Szukaj:Słowo(a): Zakup mieszkania z rynku

Nie myślę o zakupie części w ASO, tylko o jakiejś sztuce z demontażu ,
zresztą chcę w ogóle więcej się dowiedzieć o klimatyzacji w aucie. Dziwie
się, że żaden producent dodatków do aut nie proponuje nawet jakiejś
prowizorki.
Widziałem różne klimatyzacje do mieszkań - jest w czym wybierać, a
kierowcy
zdani są na producenta auta.



Cześć

Nie jesteś zdany na producenta auta,jest wiele firm niezależnych
specjalizujących się w uniwersalnych i dedykowanych   zestawach
klimatyzacyjnych.

taką otrzymałem odpowiedź:
witam koszt urządzenia  6500zł. + 1000zł montaż  / montaż  2dni /  jest to
manualna klima do danego modelu firmy Alex
Na rynku dostępne są również uniwersalne zestawy klimatyzacyjne, nie mam w
tej chwili namiarów ale często bywa reklama w Auto Giełdzie Dolnośląskiej
kiedyś dzwoniłem do jakiejś wrocławskiej firmy w sprawie klimy do Lanosa:
cena 1500 zł za cały zestaw ale trzeba wiele rzeczy dorobić lub przerobić
mocowania sprężarki chłodnic nagrzewnice w aucie a także niektóre
węże,dlatego te zestawy są "uniwersale".
Lepiej poszukać wymontowaną z rozbitego auta zakładając że klima będzie
sprawna lub szarpnąć się na dedykowane zestawy.

Witam,

Jak juz jestesmy przy elektronice to pozwole sobie zadac kilka pytan
odnosnie kupna laptopa w NY lub via Internet bedac juz w USA (jeszcze mnie
tam nie ma).

Gdzie najlepiej/najtaniej w NY kupic lapa o dosc niewygorowanych parametrach
np: z procesorem Durona lub Celerona,hdd 20gb, cd rw? Czy sa jeszcze takie
starocie w sklepach? - chodzi mi o nowe. Przegladalem kilka stron www np
Walmarta i w ofercie maja duzo lepsze i tym samym drozsze.

Moze lepiej zainteresowac sie zakupem w sklepach internetowych? Jakich? Po
przylocie chce jak najszybciej cos znalezc a ze nie wiem jak i gdzie bede
mieszkal z wysylka moze byc problem.

Czy oplaca sie kupic laptopa refubrished czy lepiej nie ryzykowac i zakupic
nowke? W Polsce Sony wypuscilo niedawno na rynek fabrycznie odnawiane
PS2(graded) i z tego co slyszalem dosc czesto sie psuly. Jak jest w
przypadku laptopow?

Pozdrawiam

TIA

Olin

Witam,
Czy to dobry moment na zakup mieszkania.
Ceny szaleją...... brak ofert sprzedaży.
W trójmieście na rynku wtórnym od 6 miesięcy mieszkania z każdm tygodniem
drożeją i poprostu ofert sprzedaży nie ma....
Ludzie w trakcie negocjacji potrafią podwyższyć cenę ..... bo ktoś inny daje
więcej.... mała paranoja.
Zrywane są umowy bo są licytujący, którzy przebijają ceny.
Czy brać udział w tej licytacji czy też lepiej przeczekać do jesieni ???

Dzięki
Marcin

Witam,

prosze o pomoc w nastepujacej kwestii. Chcialbym (wraz z zona) wziac kredyt
na zakup mieszkania o wartosci do 350 tys. zl z rynku wtórnego. Traktujemy
to jako forme inwestycji - nie bedziemy w nim mieszkac, a jedynie
wynajmowac. Zalezy mi na tym, aby owo mieszkanie "kosztowalo" mnie jak
najmniej wkladu wlasnego. Stad bardzo prosze o jakies wskazówki do którego z
banków sie udac, a u którymi w ogóle nie zaprzatac sobie glowy. Kredyt
(chyba) we frankach (dobry wybór, skoro oboje zarabiamy w zlotówkach?)

Z góry dziekuje za sugestie!

Pozdrawiam
R.

 Chcialbym (wraz z zona) wziac kredyt
na zakup mieszkania o wartosci do 350 tys. zl z rynku wtórnego. Traktujemy
to jako forme inwestycji - nie bedziemy w nim mieszkac, a jedynie
wynajmowac. Zalezy mi na tym, aby owo mieszkanie "kosztowalo" mnie jak
najmniej wkladu wlasnego. Stad bardzo prosze o jakies wskazówki do którego z
banków sie udac, a u którymi w ogóle nie zaprzatac sobie glowy. Kredyt
(chyba) we frankach (dobry wybór, skoro oboje zarabiamy w zlotówkach?)

Z góry dziekuje za sugestie!

Pozdrawiam
R.



idźcie do pierwszego z brzegu doradcy kredytowego i zapytajcie o
najlepszą ofertę - oni są najbardziej na bieżąco, a jak dostaniecie
zestawienie to skontaktujcie się bezpośrednio z najlepszymi bankami i
zobaczcie czy nie zaoferują lepszych warunków niż popśrednik

co do waluty to teraz trudno dostać kredyt w CHF na dobrych warunkach,
ale warto zapytać o to, które banki ich udzielają


prosze o pomoc w nastepujacej kwestii. Chcialbym (wraz z zona) wziac
kredyt na zakup mieszkania o wartosci do 350 tys. zl z rynku wtórnego.
Traktujemy to jako forme inwestycji - nie bedziemy w nim mieszkac, a
jedynie wynajmowac. Zalezy mi na tym, aby owo mieszkanie "kosztowalo" mnie
jak najmniej wkladu wlasnego. Stad bardzo prosze o jakies wskazówki do
którego z banków sie udac, a u którymi w ogóle nie zaprzatac sobie glowy.
Kredyt (chyba) we frankach (dobry wybór, skoro oboje zarabiamy w
zlotówkach?)

Z góry dziekuje za sugestie!

Pozdrawiam
R.



do niedawna Polbank i Boś na 100% ltv w chf.(nie wiem czy ciagle tak wys ltv
oferuja).
kredyt ciagle w chf - zeby raty kredytow pln i chf sie zrownaly chf musialby
dobic do poziomu 2,9-3zl. Historycznie max dla tej pary to 3,15zl.:)
pozdrawiam

Witam,

prosze o pomoc w nastepujacej kwestii. Chcialbym (wraz z zona) wziac kredyt
na zakup mieszkania o wartosci do 350 tys. zl z rynku wtórnego. Traktujemy
to jako forme inwestycji - nie bedziemy w nim mieszkac, a jedynie
wynajmowac. Zalezy mi na tym, aby owo mieszkanie "kosztowalo" mnie jak
najmniej wkladu wlasnego. Stad bardzo prosze o jakies wskazówki do którego z
banków sie udac, a u którymi w ogóle nie zaprzatac sobie glowy. Kredyt
(chyba) we frankach (dobry wybór, skoro oboje zarabiamy w zlotówkach?)



A policzyłeś czy ta tzw. inwestycja ma jakikolwiek sens fizyczny?

Możesz nawet nie odzyskać włożonych środków za życia.

W.


Szwecja czy nie Szwecja - albo nie chodzi o _własność_, albo nie o
mieszkanie, albo nie wiem o co, ale na pewno nie o zakup mieszkania
za 10 tys.



Jaka tam własność - toż to tylko dziura w ścianie...
I to ścianie budynku, którego ktoś inny posiada.

Nie ryzykowałbym Renata takich zakupów na rynku którego
nie znam, zwłaszcza gdy nawet języka nie znasz... :-)

Dowiedz się dokładnie jakie są warunki na czynsz
żeby sie nie okazało że za rok wzrośnie dwukrotnie
i potem Ty będziesz "tanio sprzedawał" i kupca nie będzie.

Mieszkanie w domu wielorodzinnym to może być niezła pułapka.



| Szwecja czy nie Szwecja - albo nie chodzi o _własność_, albo nie o
| mieszkanie, albo nie wiem o co, ale na pewno nie o zakup mieszkania
| za 10 tys.

Jaka tam własność - toż to tylko dziura w ścianie...
I to ścianie budynku, którego ktoś inny posiada.



Tzn. co się kupuje za te 10tys?

Nie ryzykowałbym Renata takich zakupów na rynku którego
nie znam, zwłaszcza gdy nawet języka nie znasz... :-)



Ale ja nie kupuję i nie szukam do kupienia. Na  pewno nie w Szwecji.

Tu jest więcej takich cen:
http://www.blocket.se/li?q=&ca=23_7_s&th=1&c=54&w=0&st=s

Np. dom za 22tys zł:)
Może znajdzie się ktoś ze szwedzkim i rozwiąże zagadkę.

Renata

No to ja tak na szybko -ADMy nie chca oddawac pieniedzy wspolnotom



mieszkancow.

o to z tej samej beczki. duzy niemiecki developer stawiajacy osiedla w
warszawie relkamyje je jako wysokiej jakosci budynki i kasuje za mieszkania
ogromna kasa. po zakupie okazuje sie ze budynki spelniaja jedynie dolne
normy budowlane, akustyka pomieszczen sprawia ze sasiedzi slysza swoje
rozmowy i tuptanie pociech kilka pieter wyzej.

developer zas twierdzi ze wszystko jest oki bo "w analogicznych mieszkaniach
na innych osiedlach podobne problemy nie wystepuja". :)

sprawa o tyle fajna ze tenze developer ma doskonale notowania na rynku. lud
pracujacy kupuje wiec z zamknietymi oczyma stawiane przez niego mieszkania
przed zaludnieniem i dopiero po zakupie i w chwili gdy wprowadzaja sie do
mieszkan ludzie i zaczynaja wydawac odglosy paszcza okazuje sie ze klienci
zostali nabici w butelke :)

o tym ze w aktach notarialnych wystawianych przez developera i podpisywanych
przez wskazanego przezen notariuszA znajduja sie klauzule niezgodne z prawem
juz nie wspomne :)

plusy tematu:
boom namieszkania - ludzie beda po rekach calowac za otwarcie oczu przed
zakupem
developer jest niemiecki - padnie legenda o niemieckiej solidnosci
developer stawia kolejne osiedla w identycznej technologii - mozliwosc
zablokowania bubli wyplywajacych na rynek
itp itd

minusy
developer ma w cholere kasy na prawnikow :) a to moze przestraszyc.

pozdr

rafal
www.dupa.net

itd, itp. Nie wyobrazam sobie pozwolenia na budowe osiedla bez
wczesniejszego wydzielenia
dzialek.



Nie ma problemu. Bardzo często jest tak, że inwestor posiada jedną dużą
działkę i na niej zaczyna budowę np. szeregowca czy też zespół budynków
jednorodzinnych. Jak znajduje chętnych to zaczyna powoli dzielić działki,
tak by przy sprzedaży każdy budynek stał na oddzielnej działce. Pozwolenie
na budowe obejmuje także całe osiedle, to tylko kwestia skali działania.

Problem tylko ze developerzy maja do zaoferowania lepsza lokalizacje niz
dostepne
na wolnym rynku dzialki.



To już zalezy od konkretnego rynku. Czasem nie warto mieszkać "na kupie".

Developerzy maja tez nizsze koszty zarowno

robocizny jak
i materialow (wykonawca woli stawiac 10-15 domow niz 1 - podobnie z
materialami
w hurcie taniej, albo prosto od producenta)



Tak, tylko ty kupujesz od niego dom, a nie materiały. Deweloper zarabia
zarówno na skali inwestycji (tańsze materiały), jak i na różnicy w cenach
małych działek, a dużych obszarów oraz dolicza też swój niemały zarobek. Dla
ostatecznego odbiorcy takiej nieruchomości koszty zakupu działki + budowy są
praktycznie takie same jak cena domu u dewelopera.

Załapanie się na ulgę z kasy nie jest równoznaczne z nabyciem praw do ulgi
budowlanej. Nie róbcie ludziom wody z mózgu. Kto się załapał na kasę
mieszkaniową może korzystać z kasy mieszkaniowej ale jeżeli nie zdążył w
zeszłym roku ponieść wydatków na budowę to nie będzie mógł ich odliczyć
wydatków budowlanych po zakończeniu oszczędzania. Z oszczędności w kasie
można również kupić mieszkanie na rynku wrtórnym a nie tylko budować.
Podobnie jest z działką. Zakup działki nie był rozpoczęciem budowy i kto
kupił w zeszłym roku działkę a nie poniósł wydatków budowlanych nie może
korzystać z ulgi budowlanej. Proponuję poczytać przepisy albo dowiedzieć się
w urzędzie skarbowym, żeby później ktoś nie czuł się zawiedziony.

| Ulga budowlana skończyła się w 2001 roku. Kto się do 31.12.2001 roku nie
| załapał to może zapomnieć o tej uldze.
Tylko ze czlowiek sie zalapal dzieki kasie mieszkaniowej.



witam
Przymierzamy się z mężem do zakupu domu za około 500 tys., dom z rynku
wtórnego "używany", wykończony, z możliwością do natychmiastowego
zamieszkania. 1/5 ceny mamy, na resztę chcielibyśmy wziąć kredyt hipoteczny.
Sytuacja dochodowa wygląda tak: ja umowa o pracę 3 tys. netto, mąż wcześniej
umowa o pracę, ale od lutego ubiegłego roku działalność gosp., z tym
że znakomitą większość zarobionych pieniędzy inwestował w rozwój firmy.
Podatku łącznie do zapłaty za poprzedni rok  z DG - niecałe 2 tys.,
faktycznie "wyciąga" ponad 6 tys. netto miesięcznie. Mamy już mieszkanie
o wartości około 400 tys., którego jednak nie chcielibyśmy sprzedawać
- pewnie byśmy go wynajęli. Mamy na utrzymaniu 2 dzieci.
Przed wydreptywaniem ścieżek do banków chciałabym zapytać - czy w takim
przypaku jakiś bank udzieliłby nam kredytu?
pozdrawiam
KK

witam
Przymierzamy się z mężem do zakupu domu za około 500 tys., dom z rynku
wtórnego "używany", wykończony, z możliwością do natychmiastowego
zamieszkania. 1/5 ceny mamy, na resztę chcielibyśmy wziąć kredyt
hipoteczny.
Sytuacja dochodowa wygląda tak: ja umowa o pracę 3 tys. netto, mąż
wcześniej
umowa o pracę, ale od lutego ubiegłego roku działalność gosp., z tym
że znakomitą większość zarobionych pieniędzy inwestował w rozwój firmy.
Podatku łącznie do zapłaty za poprzedni rok  z DG - niecałe 2 tys.,
faktycznie "wyciąga" ponad 6 tys. netto miesięcznie. Mamy już mieszkanie
o wartości około 400 tys., którego jednak nie chcielibyśmy sprzedawać
- pewnie byśmy go wynajęli. Mamy na utrzymaniu 2 dzieci.
Przed wydreptywaniem ścieżek do banków chciałabym zapytać - czy w takim
przypaku jakiś bank udzieliłby nam kredytu?



idź do banku to się dowiesz ciekawych rzeczy...

generlanei zastanawiam sie poco im zabezpieczenei kredytu skoro potem badają
tak strasznie zdolność kredytową, wydaje si eże w zaleznosći od wartości
inwestycki i zabezpieczenia powinni dawać mneij lub więcej forsy.

Zastanawiam się nad zakupem mieszkania na rynku pierwotnym. Developer udostępnił
dokument opisujący standard wykończenia mieszkań, w jakim będą one oddawane.
Potrzebuję kogoś, kto mógłby rzucić na to okiem fachowca i ocenić, czy są to
dobre warunki, czy nie. Pomóżcie, proszę
Dokument znajduje się pod adresem:
http://www.buszrem.com.pl/pl/mieszkania/?go=wzorumowy - i dalej link "standard
wykończenia"
Witam. Sytuacja jest taka:
kupilem mieszkanie od developera (rynek pierwotny) w tym (2003) roku,
odbieram mieszkanie w styczniu 2004, wiec akt notarialny bede mial pewnie
kilka miesiecy pozniej,
zrobilem pewne zakupy materialow wykonczeniowych juz teraz (w grudniu 2003.)

Pytanie: czy mam brac faktury na te materialy z data grudniową, czy poczekac
na styczen? Po pierwsze: czy moge cokolwiek odliczac w tej sytuacji i jesli
tak, to czy na podstawie umowy przedwstepnej z developerem jeszcze przed
oddaniem mieszkania.

A jesli nie, to czy bede mogl odliczac wydatki poniesione z data po
uzyskaniu akt notarialnego.

Pozdrawiam,
Arek


Witam. Sytuacja jest taka:
kupilem mieszkanie od developera (rynek pierwotny) w tym (2003) roku,
odbieram mieszkanie w styczniu 2004, wiec akt notarialny bede mial pewnie
kilka miesiecy pozniej,
zrobilem pewne zakupy materialow wykonczeniowych juz teraz (w grudniu 2003.)

Pytanie: czy mam brac faktury na te materialy z data grudniową, czy poczekac
na styczen? Po pierwsze: czy moge cokolwiek odliczac w tej sytuacji i jesli
tak, to czy na podstawie umowy przedwstepnej z developerem jeszcze przed
oddaniem mieszkania.



Nie, dopiero gdy bedziec miec akt notarialny, to staniesz sie
wlascicielem mieszkania. Na razie tylko zaplaciles pieniadze
(tak na marginesie - dlaczego akt dopiero za kilka miesiecy? czyzby
developer zrobil Cie w konia?).

A jesli nie, to czy bede mogl odliczac wydatki poniesione z data po
uzyskaniu akt notarialnego.



Tak, po uzyskaniu aktu jestes wlascicielem i mozesz odliczac do 2005.

nie nie zrobil mnie w konia, tylko tyle to tu podobno trwa (W-wa i kolejki w
urzedach). Ale szczegolow nie znam, wiec moze bedzie inaczej.

Pozdrawiam,
Arek





| Witam. Sytuacja jest taka:
| kupilem mieszkanie od developera (rynek pierwotny) w tym (2003) roku,
| odbieram mieszkanie w styczniu 2004, wiec akt notarialny bede mial
pewnie
| kilka miesiecy pozniej,
| zrobilem pewne zakupy materialow wykonczeniowych juz teraz (w grudniu
2003.)

| Pytanie: czy mam brac faktury na te materialy z data grudniową, czy
poczekac
| na styczen? Po pierwsze: czy moge cokolwiek odliczac w tej sytuacji i
jesli
| tak, to czy na podstawie umowy przedwstepnej z developerem jeszcze przed
| oddaniem mieszkania.

Nie, dopiero gdy bedziec miec akt notarialny, to staniesz sie
wlascicielem mieszkania. Na razie tylko zaplaciles pieniadze
(tak na marginesie - dlaczego akt dopiero za kilka miesiecy? czyzby
developer zrobil Cie w konia?).

| A jesli nie, to czy bede mogl odliczac wydatki poniesione z data po
| uzyskaniu akt notarialnego.

Tak, po uzyskaniu aktu jestes wlascicielem i mozesz odliczac do 2005.

--
marcins



jest to najgorsza z firm developerskich na warszawskim rynku.

jester_wawa

Witam,

Czy może ktoś z szanownych grupowiczów mógłby udzielić mi kilku rad i
informacji na temat tego osiedla w Ursusie budowanego przez developera?

Mam mały zamiar zakupić u nich mieszkanie i chcetnie wcześniej
dowiedziałbym
się "o wadach" i niedomaganiach.

Pozdrawiam
Mariusz



kupiles u nich moze mieszkanie ? a moze u kogos innego?

mariusz

jest to najgorsza z firm developerskich na warszawskim rynku.

jester_wawa

| Witam,

| Czy może ktoś z szanownych grupowiczów mógłby udzielić mi kilku rad i
| informacji na temat tego osiedla w Ursusie budowanego przez developera?

| Mam mały zamiar zakupić u nich mieszkanie i chcetnie wcześniej
dowiedziałbym
| się "o wadach" i niedomaganiach.

| Pozdrawiam
| Mariusz



Nie kupilem. Po prostu wspolpracuje z ludzmi ktorzy tam pracuja i wiedza jak
to na prawde wyglada. Podobnie sprawa wyglada (no moze troszke lepiej) w
Skanskie.

jester_wawa

kupiles u nich moze mieszkanie ? a moze u kogos innego?

mariusz

| jest to najgorsza z firm developerskich na warszawskim rynku.

| jester_wawa

| | | Witam,

| Czy może ktoś z szanownych grupowiczów mógłby udzielić mi kilku rad i
| informacji na temat tego osiedla w Ursusie budowanego przez
developera?

| Mam mały zamiar zakupić u nich mieszkanie i chcetnie wcześniej
| dowiedziałbym
| się "o wadach" i niedomaganiach.

| Pozdrawiam
| Mariusz



A przeciez Skanska uwaza siebie za "budowniczego apartamentów" u nich w
prospektach nigdzienie znajdziesz słowa "mieszkanie" wszystko to apartamenty
;-)

Hehehe, jeśli juz nie Skanska ciekawe co mozna polecić ludziom, poza tym
cena Skanskiej=2*JWConstr. :-)

mario

Nie kupilem. Po prostu wspolpracuje z ludzmi ktorzy tam pracuja i wiedza
jak
to na prawde wyglada. Podobnie sprawa wyglada (no moze troszke lepiej) w
Skanskie.

jester_wawa

| kupiles u nich moze mieszkanie ? a moze u kogos innego?

| mariusz

| | | jest to najgorsza z firm developerskich na warszawskim rynku.

| jester_wawa

| | | Witam,

| Czy może ktoś z szanownych grupowiczów mógłby udzielić mi kilku rad
i
| informacji na temat tego osiedla w Ursusie budowanego przez
developera?

| Mam mały zamiar zakupić u nich mieszkanie i chcetnie wcześniej
| dowiedziałbym
| się "o wadach" i niedomaganiach.

| Pozdrawiam
| Mariusz



Czy to musi byc koniecznie zakup nowego mieszkania ?

A jezeli sprzedalem mieszkanie (kupione rok temu) i chce wybudowac dom ?
Co wtedy ?  Czy musze placic podatek, czy moze budowa domu jest tez
traktowana na tych samych zasadach co zakup nowego mieszkania ?



Sprawdź sobie w ustawie - tam to jest dokładnie wymienione.
O ile pamiętam to mają to być ogólnie "wydatki na cele mieszkaniowe",
czyli również zakup mieszkania na rynku wtórnym, budowa domu
a nawet zwykły remont mieszkania czy domu.
Slaw

Dzien dobry
Jak slyszalem i na to lapia urzedy skarbowe ludzikow - nie wystarczy
przeznaczyc otrzymanych za sprzedaz pieniedzy na nowe mieszkanie czy dom.
Ale nalezy o tym zamiarze zawiadomic urzad skarbowy w ciagu 2 tygodni od
sprzedazy. I wtedy ma sie termin chyba 2 lata na wydanie pieniedzy na ten
cel.
Inaczej to tylko placz i plac.
TB

| Czy to musi byc koniecznie zakup nowego mieszkania ?

| A jezeli sprzedalem mieszkanie (kupione rok temu) i chce wybudowac dom ?
| Co wtedy ?  Czy musze placic podatek, czy moze budowa domu jest tez
| traktowana na tych samych zasadach co zakup nowego mieszkania ?

Sprawdź sobie w ustawie - tam to jest dokładnie wymienione.
O ile pamiętam to mają to być ogólnie "wydatki na cele mieszkaniowe",
czyli również zakup mieszkania na rynku wtórnym, budowa domu
a nawet zwykły remont mieszkania czy domu.
Slaw




Sprawdź sobie w ustawie - tam to jest dokładnie wymienione.
O ile pamiętam to mają to być ogólnie "wydatki na cele mieszkaniowe",
czyli również zakup mieszkania na rynku wtórnym, budowa domu
a nawet zwykły remont mieszkania czy domu.



A spłata kredytu mieszkaniowego?

Renata


najwyzej prawo spółdzielcze które dotyczy mieszkan w spoldzielni,
ale napewno nie dotyczy zakupu nowego od spoldzielni,
bo dzieki bogu mamy wolny rynek



I tutaj musze sie nie zgodzic, bo rozmawialem z kierownikiem budozy i mowil
mi o tym (zroznicowanie w cenia za m2) ale nie pamietam liczb ... i dlatego
pytam.

Pozdrawiam,
Pawel Blachut

www.ds5.agh.edu.pl/~elpablo


| najwyzej prawo spółdzielcze które dotyczy mieszkan w spoldzielni,
| ale napewno nie dotyczy zakupu nowego od spoldzielni,
| bo dzieki bogu mamy wolny rynek

I tutaj musze sie nie zgodzic, bo rozmawialem z kierownikiem budozy i
mowil
mi o tym (zroznicowanie w cenia za m2) ale nie pamietam liczb ... i
dlatego
pytam.

Pozdrawiam,
Pawel Blachut



Zgadzając się z przedmówcą, żadne prawo (poza Koreą Północną,
Demokratycznymi Chinami etc) nie reguluje cen za m2. Cena to ustalenie
pomiędzy sprzedającym a kupującym.
Może spółdzielnie opiera się na średniej cenie ... albo innej wartości
podawanej przez Główny Urząd Statystyczny.
Poza wszystkim Prawo Budowlane mówi jaki ma być (nie być) proces budowania a
nie ile ma kosztować.
Spółdzielnia opiera się na sobie tylko znanych zasadach i nikt za nimi nie
nadąża.
Sprawdź w swojej spółdzielni jak wygląda naliczanie opłat (np zadzwoń i
zapytaj).

BR
Igor

- w tym momencie my wszyscy pilnujemy interesow Panstwa !  Jak ?
Proste - w chwili gdy bezlitosnie zadamy rachunkow za wszystko zmuszamy
handlowca do placenia podatku, w chwili gdy zbieranie ich nie bedzie
oplacale podwojnie to
powiekszy sie szara strefa .... i chyba o to SLD chodzi !



Rozumowanie typowo ekonomiczne i calkowicie uzasadnione.
Ja widze dalsze konsekwencje: spadek zainteresowania budowaniem i zakupem
mieszkan, upadlosc developerow, firm budowlanych i zwiazanych z nimi,
wzrost bezrobocia, zmniejszenie wplywow do budzetu spowodowane stagnacja w
branzy budowlanej, wieksze wydatki budzetowe na zasilki dla bezrobotnych
osob zwolnionych z galezi budowlanej.
Nie trzeba byc wielkim ekonomista by przewidziec taki scenariusz. Szara
strefa to moim zdaniem najmniejsze zagrozenie, bo przynajmniej firmy
przetrwaja. Jednak wzrost cen materialow napewno ostudzi zainteresowanie
budowaniem, a wrecz je uniemozliwi, tak wiec dlugo terminowo jest spora
szansa, ze nastapi zalamanie rynku budowlanego. Pan Borowski jest
ekonomista, pomijajac jego wysoka kulture mysle ze ekonomie skonczyl za
jajka, dywany i papier toaletowy. LSD zreszta nigdy nie blyskal intelektem,
za to piekna mowa i demagogia. Jak jednak widac w sondarzach godni jestesmy
takiej wladzy. Szkoda tylko ze tak wielu w naszym kraju ma zabuzenia
percepcji.

Pozdrowionka TK

Czy ktoś może mi polecić jakieś elektryczne grzejniki konwekcyjne ?



Zalezy czy chcesz ogrzewac mieszkanie docelowo,czy tylko okazjonalnie w razie
awarii jakiegos innego systemu.
Zakladam ze maja ogrzewac docelowo.Jest dosc duzy wybor na rynku a i ceny sa
rowniez zroznicowane. Grzejniki moga pracowac kazdy oddzielnie,lub w tzw.sieci
sterowane za pomoca roznych programatorow.Ten pierwszy uklad jest
tani ,aczkolwiek nie pozwala optymalnie obnizyc kosztow eksploatacji.Za
grzejniki do drugiego ukladu zaplacisz wiecej + koszt jakiegos programatora.Od
300 do 1800 zł.Ale sie oplaca.Oczywiscie trzeba przed  zakupem wykonac
odpowiednia instalacje.
Polecam grzejniki firmy AEG,NOIROT,ATLANTIC,THERMOR.
W zasadzie niewiele sie roznia.Maja troche inne obudowy,ale element grzejny
bardzo podobny,trwaly i energooszczedny.Jest to radiator o specjalnym ksztalcie
i wykonany ze stopu alu i krzemu.Termostaty elektroniczne sa bardziej dokladne.
Nie kupuj grzejnikow w molochach tylko u przedstawicieli danych marek.Tam ci
dokladnie dobiora i wytlumacza .Nie kupuj ze zwykla spirala grzejna albo z tzw.
grzebieniem ,Kup z radiatorem To widac golym okiem  jak sie roznia.
pozdrawiam


| Czy ktoś może mi polecić jakieś elektryczne grzejniki konwekcyjne ?

Zalezy czy chcesz ogrzewac mieszkanie docelowo,czy tylko okazjonalnie w
razie
awarii jakiegos innego systemu.
Zakladam ze maja ogrzewac docelowo.Jest dosc duzy wybor na rynku a i ceny
sa
rowniez zroznicowane. Grzejniki moga pracowac kazdy oddzielnie,lub w
tzw.sieci
sterowane za pomoca roznych programatorow.Ten pierwszy uklad jest
tani ,aczkolwiek nie pozwala optymalnie obnizyc kosztow eksploatacji.Za
grzejniki do drugiego ukladu zaplacisz wiecej + koszt jakiegos
programatora.Od
300 do 1800 zł.Ale sie oplaca.Oczywiscie trzeba przed  zakupem wykonac
odpowiednia instalacje.
Polecam grzejniki firmy AEG,NOIROT,ATLANTIC,THERMOR.
W zasadzie niewiele sie roznia.Maja troche inne obudowy,ale element grzejny
bardzo podobny,trwaly i energooszczedny.Jest to radiator o specjalnym
ksztalcie

i wykonany ze stopu alu i krzemu.Termostaty elektroniczne sa bardziej
dokladne.
Nie kupuj grzejnikow w molochach tylko u przedstawicieli danych marek.Tam
ci
dokladnie dobiora i wytlumacza .Nie kupuj ze zwykla spirala grzejna albo z
tzw.

grzebieniem ,Kup z radiatorem To widac golym okiem  jak sie roznia.
pozdrawiam



Uwielbiam wypowiedzi dotyczące energooszczednych grzejników zwłaszcza
elektrycznych. Co prawda do szkół chodziłem dawno ale nic mi nie wiadomo zeby
wzór Q=m x c x (t1-t2) przestał obowiązywać. A może o czymś nie wiem. Tomek

Witam,
Czy to dobry moment na zakup mieszkania.
Ceny szaleją...... brak ofert sprzedaży.
W trójmieście na rynku wtórnym od 6 miesięcy mieszkania z każdm tygodniem
drożeją i poprostu ofert sprzedaży nie ma....
Ludzie w trakcie negocjacji potrafią podwyższyć cenę ..... bo ktoś inny
daje
więcej.... mała paranoja.
Zrywane są umowy bo są licytujący, którzy przebijają ceny.
Czy brać udział w tej licytacji czy też lepiej przeczekać do jesieni ???

Może jednak lepiej budować ???

Dzięki
Marcin



Budować. Pieniądz ten sam a zupelnie inne warunki do mieszkania.

| pominąłem centrów miast i również zauważyłem że Stolyca
| rządzi się nieco innymi prawami. Większość Polaków
| jednak żyje poza Warszawą.

To przeczytaj moje pierwsze zdanie. Zrobiłes analize rynku czy tak sobie
popisujesz?
Tak samo zachowują sie inne rozwinięte rynki innych dużych miast.



tak sobie popisuję, zrobiłeś analize rynku?
Tu masz ceny z biura nieruchomości, zwykle wyższe od
wyjściowych przy zakupie od osób prywatnych bezpośrednio.
Spokojnie możesz odliczyć 5~10.000 na mieszkanie,
http://www.rent-romanowicz.pl/oz.php?operacja=2&typ=44&biuro=1
zapewne znajdziesz mieszkania w cenie ca 3000 m2 to nowe
budownictwo i takie ca 2000~2500 to stare budownictwo.
Oczywiście cena zalezy jeszcze od innych czynników i stąd rozbiezności
ale fachowiec, którym jak sądzę jesteś powiniet to wiedzieć.
Stolyca i centra miast to inna sprawa, a nikt przy zdrowych
zmysłach nie kupuje mieszkania do mieszkania w centrum.
Jeśli chodzi o ceny mieszkań w Warszawie to tylko współczuć.

pozdr,
Piotr

tak sobie popisuję, zrobiłeś analize rynku?



Tak, zrobiłem.

Tu masz ceny z biura nieruchomości, zwykle wyższe od
wyjściowych przy zakupie od osób prywatnych bezpośrednio.
Spokojnie możesz odliczyć 5~10.000 na mieszkanie,
http://www.rent-romanowicz.pl/oz.php?operacja=2&typ=44&biuro=1
zapewne znajdziesz mieszkania w cenie ca 3000 m2 to nowe
budownictwo i takie ca 2000~2500 to stare budownictwo.



Oferty nie sa miarodajnym źródłem informacji.

Oczywiście cena zalezy jeszcze od innych czynników i stąd rozbiezności
ale fachowiec, którym jak sądzę jesteś powiniet to wiedzieć.



Ja to wiem, ale czy ty masz w tym rozeznanie?

Stolyca i centra miast to inna sprawa, a nikt przy zdrowych
zmysłach nie kupuje mieszkania do mieszkania w centrum.



No to tysiące ludzi możesz spokojnie nazwać wariatami.

Jeśli chodzi o ceny mieszkań w Warszawie to tylko współczuć.



Dziękuje za wyrazone współczucie.

Roman Gryszkiewicz

Cześć,

nie mam w tej chwili dostępu do swoich umów, ale jeśli chodzi o rynek wtórny
(ponowna sprzedaż mieszkania kupionego wcześniej do "miasta") to brana jest
pod uwagę wartość rynkowa mieszkania. Notariusz może przystać na zapłatę od
wartości jaka wynika z umowy, ale już urząd skarbowy policzy od wartości wg.
posiadanych przez niego danych o cenach rynkowych. Przy zakupie mieszkania
od "miasta" opłaty pewnie będą brane od wartości umownej. Jeżeli nikt ci na
to nie odpowie, to mogę sprawdzić jak było w moim przypadku.

Trzymaj się,  Roman.

Przepraszam że dopisuję,ale mam pewien problem:
Wartość mieszkania 46000pln  ale miasto sprzedaje za 10% wartości czyli



4600pln  po wszelkich możliwych ulgach typu wszyscy lokatorzy wykupują za
gotówkę itp. która z tych kwot będzie brana pod uwagę jako podstawa
naliczenia opłaty notarialnej????
HuDy



Witam.

Czy po zakupie działki budowlanej można otrzymać premię gwarancyjną? Czy
też
muszę coś tam postawiać?
Jakie dokumenty wymaga bank PKO BP, żeby wypłacić premię gwarancyjną?

Pozdrawiam.
Igor.



Stan mojej wiedzy na luty br. (bo mogło sie coś zmienić, gdyż ponoć
przywrócili premie dla rynku wtórnego)
Premia nie przysługuje na zakup działki
Zaawansowanie budowy min 20% domu i 30% mieszkania wartości kosztorysowej
(bez wartości ziemi)
Dokumenty:
1. książeczka mieszkaniowa
2. dowód osobisty
3. ksero Dziennika Budowy (u mnie chcieli nawet ksero pustych stron)
4. ogólny kosztorys lub niekiedy tylko oświadczenie Kierownika Budowy o
zaawansowaniu prac
5. zezwolenie na budowę (i ważne: musi mieć pieczątkę, że zezwolenie stało
się ostateczne tzn, że się usankcjonowało prawnie)
6. Wniosek o wypłatę takiej premii z zaznaczeniem na jaki cel (dom czy
mieszkanie)
7. przy składaniu dokumentów podpisujesz jeszcze dwie deklaracje. Jedna to
taka, że jak zrezygnujesz z budowy to musisz im oddać całą kasę, a druga to
dyspozycja przelewu na konto.
No i 3-4 tygodnie czekania (PKO Gdynia)

Myślę, że nic nie pominąłem. Powodzenia
Andrzej

dzięki za info
----- Original Message -----

Sent: Friday, October 25, 2002 12:47 PM
Subject: Re: Ksiązeczka mieszkaniowa (premia gwarancyjna) a działka
budowlana?

| Witam.

| Czy po zakupie działki budowlanej można otrzymać premię gwarancyjną? Czy
też
| muszę coś tam postawiać?
| Jakie dokumenty wymaga bank PKO BP, żeby wypłacić premię gwarancyjną?

| Pozdrawiam.
| Igor.

Stan mojej wiedzy na luty br. (bo mogło sie coś zmienić, gdyż ponoć
przywrócili premie dla rynku wtórnego)
Premia nie przysługuje na zakup działki
Zaawansowanie budowy min 20% domu i 30% mieszkania wartości kosztorysowej
(bez wartości ziemi)
Dokumenty:
1. książeczka mieszkaniowa
2. dowód osobisty
3. ksero Dziennika Budowy (u mnie chcieli nawet ksero pustych stron)
4. ogólny kosztorys lub niekiedy tylko oświadczenie Kierownika Budowy o
zaawansowaniu prac
5. zezwolenie na budowę (i ważne: musi mieć pieczątkę, że zezwolenie stało
się ostateczne tzn, że się usankcjonowało prawnie)
6. Wniosek o wypłatę takiej premii z zaznaczeniem na jaki cel (dom czy
mieszkanie)
7. przy składaniu dokumentów podpisujesz jeszcze dwie deklaracje. Jedna to
taka, że jak zrezygnujesz z budowy to musisz im oddać całą kasę, a druga
to
dyspozycja przelewu na konto.
No i 3-4 tygodnie czekania (PKO Gdynia)

Myślę, że nic nie pominąłem. Powodzenia
Andrzej

| Witam.

| Czy po zakupie działki budowlanej można otrzymać premię gwarancyjną? Czy
też
| muszę coś tam postawiać?
| Jakie dokumenty wymaga bank PKO BP, żeby wypłacić premię gwarancyjną?

| Pozdrawiam.
| Igor.

Stan mojej wiedzy na luty br. (bo mogło sie coś zmienić, gdyż ponoć
przywrócili premie dla rynku wtórnego)
Premia nie przysługuje na zakup działki
Zaawansowanie budowy min 20% domu i 30% mieszkania wartości kosztorysowej
(bez wartości ziemi)
Dokumenty:
1. książeczka mieszkaniowa
2. dowód osobisty
3. ksero Dziennika Budowy (u mnie chcieli nawet ksero pustych stron)
4. ogólny kosztorys lub niekiedy tylko oświadczenie Kierownika Budowy o
zaawansowaniu prac
5. zezwolenie na budowę (i ważne: musi mieć pieczątkę, że zezwolenie stało
się ostateczne tzn, że się usankcjonowało prawnie)
6. Wniosek o wypłatę takiej premii z zaznaczeniem na jaki cel (dom czy
mieszkanie)
7. przy składaniu dokumentów podpisujesz jeszcze dwie deklaracje. Jedna to
taka, że jak zrezygnujesz z budowy to musisz im oddać całą kasę, a druga
to
dyspozycja przelewu na konto.
No i 3-4 tygodnie czekania (PKO Gdynia)

Myślę, że nic nie pominąłem. Powodzenia
Andrzej


Witam,
Planuje kupić mieszkanie na rynku wtórnym. Wiem ze obecni właściciele
budują dom. Czy mogli wziąść kredyt hipoteczny pod zastaw tego
mieszkania. Jeśli tak to czy to mieszkanie musi mieć w takim przypadku
księge wieczystą? Bo to o które "sie staram" akurat nie ma kw (tak
twierdzi właściciel).
Krzysiek
ps. na co jeszcze zwrócić uwagę przy zakupie tego wymarzonego mieszkanka...

To drugie, do końca roku kalendarzowego niestety. Chyba, że wszystkie
pieniądze z mieszkania włożysz w inne mieszkanie czy dom i złożysz
taką deklarację w US w ciągu 2(?) tygodni.



Przepraszam jeśli ktoś to czyta drugi raz.

Czy w rachubę wchodzi też zakup mieszkania na rynku wtórnym?
Kupiłem nowe mieszkanie od developera, nie minęło pięć lat i chcę je
sprzedać i kupić używane. Czy muszę zapłacić 10%?
Nie będę miał faktury, więc czy w tym przypadku US rozlicza na podstawie
aktu natorialnego?

Pozdrawiam

Adam

| No tak. Dlatego należy unikać jajek z fermy.

No tak. To gdzie kupować jajka jeśli mieszka się w dużym mieście? :-/



1. Idziesz na rynek mając ze sobą papierowe ręczniki i worek na śmieci
2. Szukasz wiejskiej kobiety z koszem jajek
3. Kupujesz jedno wybrane losowo jajko i spuszczasz je z wysokości 30-50 cm
na chodnik.
4. Jeżeli sprężyste białko zapobiegnie rozlaniu się żółtka, to kupujesz
resztę jajek. Jak żółtko się rozleje, to idziesz do następnej wiejskiej
kobiety, nie zapominając posprzątać po sobie.
5. W wypadku udanego zakupu prosisz o numer telefonu, żeby informować się
kiedy kobieta będzie z jajami na rynku.

Jeszcze test na świeżość jajek: wbijamy jajko do słoika z wodą, jeżeli:
jajko rozpłaszcza się na dnie - świeże do 1 tygodnia
jajko jest przy dnie, ale nie rozpłaszcza się - 1 do 2 tygodni
jajko unosi się w wodzie, ale nie wypływa - 2-3 tygodnie
jajko wypływa pod powierzchnię - pow. 3 tygodnie. Jeżeli żółtko ma plamki,
to nie nadaje się do spożycia.

Pozdrawiam
Leszek


Wiec rozgladam sie od jakiegos czasu za zakupem porzadnej wiertarki do
laminatu i pojecia nie mam co wybrac.
Z produktow "made in china" juz sie wyleczylem ale z drugiej strony czy
warto inwestowac ok. 200 zl na produkt
proxxona czy dremela??.
Powiedzcie jakie macie w tym temacie doswiadczenia i co warte jest
zakupu.



Proxxona nie znam. Wiem ze Dremel jest dobry. trwaly i ma mase akcesorii.
Ja sam mam wiertareczke Applicraft kupiona juz dawno temu we Francji ale to
bylo na rynku pod wieloma nazwami. Ma tez sporo akcesorii i wlasciwie do
amatorskiego uzycia jest b.dobra. Ale teraz bym sobie pewnie raczej kupil
Dremela jako ze mieszkam po drugiej stronie wielkiej wody i tutaj tylko
Dremel ma odpowiedni wybor akcesorii. Jest poza tym najsilniejszy.
Wiec patrz na obroty i akcesoria ktore potem sobie dokupisz. Statyw jest
najwazniejszy ale rozne fajnosci tez czasem sie przydaja. Do wiercenia w
laminacie z wloknem szklanym potrzba minimum 10 tys obrotow na minite ale
lepiej 20-30 tys jest optymalne.
Pozdro
Grzechu
Witam,

Przymierzam sie do zakupu anteny do tv a scieslej mowiac do karty tv w
kompie poniewaz moja stara (ok 7 lat) chyba sie zepsula... oto jaki obraz
wyswietla mi sie:
http://www.artur.polnet.cc/images/snap.jpg
zaprzyjazniony serwisant od razu stwierdzil, ze to wina anteny...
Tak wiec zdazylem sie juz zorientowac, ze na rynku dostepnych jest wiele
modeli anten uniwersalnych. Co wybrac? Mieszkam ok 15 km od wawy.

Pozdrawiam
Artur


To teraz sobie wyobraźmy: skoro rząd dopłaca do kredytów, to co się  
dzieje? Po stronie podaży oczywiście nic. Po stronie popytu na rynek  
wchodzą rodziny chętne na mieszkanie, które do tej pory być może nie  
zdecydowałyby się złożyć wniosku kredytowego. I co mamy? Wielkość popytu  
nadal rośnie, więc ceny znów są windowane w górę. W rezultacie znowu  
odcina się rodziny gorzej uposażone, bo nowe ceny nawet z dopłatami do  
kredytów, są zbyt wysokie. W rezultacie dopłaty idą na kredyty brane przez  
osoby, które bez całego tego zamieszania byłoby i tak stać na wzięcie  
kredytu. Wot, jak zwykle z pięknego solidarnego planu redytrybucji  
pozostaje tyle, że otumanione obietnicami bidulki dopłacają do mieszkań  
bogatszych sąsiadów. Zaczynam podejrzewać, że na tym polega etatyzm.



Ba.
Nawet jeśli założymy, że kogoś z kredytem będzie teraz stać na zakup
mieszkania, to przecież na tę dopłatę sam się też składa - skądś te
pieniądze trzeba wziąć.


| sie z ta premia gwarancyujna poniewaz jak juz pisalem nie mamy slubu z
moja
| dziewczyna i jakos nie widze sposobu na odzyskanie premii z dwoch
ksiazeczek
| poniewaz przy zakupi mieszkania w czesci (wspolwlasnosc) premia sie
| nienalezy.

| Siedem lat temu się należała. Sprawdź to jeszcze raz, bo nie
| słyszałam, żeby akurat coś się w tej kwestii zmieniło.

Przy zakupie w czesciach ulamkowych na rynku wtornym sie nie nalezy, nalezy
sie natomiast, gdy budujemy ze spoldzielnia nowe mieszkanie w czesciach
ulamkowych



Jeśli tak, to się zmieniło. W '97 kupiłam mieszkanie wspólnie z moim
przyszłym dopiero mężem korzystając z dwóch książeczek. Ale teraz,
widzę, jest prorodzinnie:)

Renata

witam,
czy ktos wie, jakie sa mozliwosci zakupu mieszkania
na wspolwlasnosc?
Moje pytanie dotyczy zakupu mieszkania na rynku
wtornym, u developera i w spoldzielni.
Czy taki zakup w tych przypadkach (albo chociaz
w ktorymkolwiek z nich) jest mozliwy i wykonalny,
czy tez na wspolwlasnosc mozna kupic tylko dom?
A jesli tak - to jak sie toto zalatwia.

z gory dziekuje za informacje,
pozdrawiam,
nosek

witam,
niedlugo zamierzam zakupic mieszkanie z rynku wtornego (oferta wybrana z
biura nieruchomosci)...zwiazku z tym bardzo prosze o podpowiedz, co nalezy
sprawdzic przy zakupie, aby potem nie zostac z wierzytelnosciami  lub
nie kupic mieszkania z wada prawna itd.

za wszelka pomoc serdecznie dziekuje
pozdrawiam


niedlugo zamierzam zakupic mieszkanie z rynku wtornego (oferta wybrana
z biura nieruchomosci)...zwiazku z tym bardzo prosze o podpowiedz, co
nalezy
sprawdzic przy zakupie, aby potem nie zostac z wierzytelnosciami  lub
nie kupic mieszkania z wada prawna itd.



Polecam wtorkową "Rzeczpospolitą"
Przede wszystkim, czy posrednik w obrocie nieruchomościami posiada licencje.
Nadaje ja Prezes Urzedu Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast w formie specjalnego

oswiadczenie, ze takowe posiada. Ubezpeiczenie to obejmuje ewentualne szkody
mogace wyniknac w czasie wykonywania czynnosci posrednictwa. Jak to jest
'owrajt' to idziemy dalej. :) Sprawdzamy umowe posrednictwa, jaki oferuje
agencja. Najczesciej spotykana pulapka jest tzw. klauzula wylacznosci.
Znaczy, ze klient nie moze sam szukac mieszkania na wlasna reke, lub zawrzec
umowy z iinym posrednikiem, bo bedzie placil wysokie kary. Tak wiec jezeli
decydujemy sie na posrednika, to konsekwentnie. Nastepnie sprawdzic, co w
ramach tej umowy posrednik oferuje oraz jakie sa formy rozwiazania
niniejszej umowy. Duzo jest tego sprawdzania, ale to wszystko dla Twojego
dobra. Musisz tez sprawdzic, czy dzial III i IV ksiegi wieczystej jest wolny
od wpisow, oswiadczenie sprzedawcy, ze jest wlascicielem mieszkania. W
umowie - terminy, ceny, strony umowy itd. Kto jest zarzadca nieruchomosci, w
ktorej kupujesz lokal. Czy nie ma zadluzen (czynsz, fundusz remontowy),
jakie sa planowane remonty w najblizszym czasie.

Jak cos pominalem, to prosze innych grupowiczow o uzupelnienie.

pozdr. beny76

witam,
niedlugo zamierzam zakupic mieszkanie z rynku wtornego (oferta wybrana z
biura nieruchomosci)...zwiazku z tym bardzo prosze o podpowiedz, co nalezy
sprawdzic przy zakupie, aby potem nie zostac z wierzytelnosciami  lub
nie kupic mieszkania z wada prawna itd.

za wszelka pomoc serdecznie dziekuje
pozdrawiam



niedlugo zamierzam zakupic mieszkanie z rynku wtornego (oferta wybrana z
biura nieruchomosci)...zwiazku z tym bardzo prosze o podpowiedz, co nalezy
sprawdzic przy zakupie, aby potem nie zostac z wierzytelnosciami  lub
nie kupic mieszkania z wada prawna itd.



wady prawne itd. to bardzo wazna rzecz.

ale nie zapominaj, ze niemniej wazna to to, ze bedzie to Twoje miejsce
zycia.
Przejedz sie do tego mieszkania (lub w jego okolice) kilka razy w ciagu
tygodnia, o roznych porach dnia i w nocy. Posiedz gdzies tam na laweczce albo
w samochodzie pare godzin i poobserwoj co sie dzieje.
Czy jest jakis ogrodek piwiarni pod klatka ;-) [taki watek gdzies tu
funkcjonuje]
Czy nie ma blisko sklepu nocnego (sam odpowiedz sobie na pytanie, czy to
wada czy zaleta).
Kto lazi po okolicy, jak wygladaja samochody stojace na parkingu.
Czy na klatce nie szlajaja sie jacys narkomani, czy klatka nie jest
pomazana, szyby w oknach czy sa. Jak jest zorganizowany smietnik i jak
bardzo ludzie sie nim przejmuja ;-). itd.
Nie jst glupie pojsc do dzielnicowego (!) i pogadac z nim o tej lokalizacji
- co on o tym mysli.

pozdrawiam

romekk


Czy ktoś wie (i mógłby opisać) jak w praktyce wygląda przelewanie
pieniędzy i podpisywanie aktu w przypadku mieszkania
kupowanego/sprzedawanego na rynku wtórnym, którego zakup
finansowany jest kredytem z banku?



Kupujący przedstawia notariuszowi umowę kredytową. Po podpisaniu aktu
notarialnego idzie się z nim do banku i na tej podstawie bank wykonuje
przelew bezpośrednio na konto sprzedającego. Oczywiście umowa zawiera
warunek podpisania aktu do dokonania przelewu, a akt zawiera warunek
dokonania zapłaty. Tyle z moich doświadczeń :)
Pozdrowienia

Dnia 24 cze  o godzinie  08:46, na pl.soc.prawo, Grzegorz Bednarczyk

| Czy ktoś wie (i mógłby opisać) jak w praktyce wygląda przelewanie
| pieniędzy i podpisywanie aktu w przypadku mieszkania
| kupowanego/sprzedawanego na rynku wtórnym, którego zakup
| finansowany jest kredytem z banku?

Kupujący przedstawia notariuszowi umowę kredytową. Po podpisaniu aktu
notarialnego idzie się z nim do banku i na tej podstawie bank wykonuje
przelew bezpośrednio na konto sprzedającego. Oczywiście umowa zawiera
warunek podpisania aktu do dokonania przelewu, a akt zawiera warunek
dokonania zapłaty. Tyle z moich doświadczeń :)
Pozdrowienia



Ja miałem inne wymagania Urzędu Miasta - _najpierw_ musiałem dokonać wpłaty
na wskazane konto UMu dopiero wtedy podpisywaliśmy AN u notariusza.

Jest to trochę załatwiania, ponieważ banki z _reguły_ żądają odpisu z KW,
wypisu z rejestru gruntów itd - a do chwili podpisania AN nie jesteś
przecież właścicielem takiej nieruchomości - ale da się to wszystko
załatwić :)

PS. Renato - jeżeli chcesz to na privie mogę Ci opisać dokładnie co i jak
załatwiać. tutaj to trwałoby zbyt długo i byłoby OT.

Zamierzam kupic mieszkanie na rynku wtornym.
Bede to robil pierwszy raz, w zwiazku z tym prosze
szanownych listowiczow o uwagi na co powinienem zwrocic
uwage ogladajac mieszkanie (chodzi mi o standardowe rzeczy
ktore mozna 'wytknac' wlascicielowi w celu obnizenia ceny mieszkania)
i najwazniejsze na jakie sprawy prawne powinienem zrocic uwage,
aby uniknac po zakupie klopotow. Dodam ze w zakupie posredniczy
biuro nieruchomosci.

z gory dziekuje za porady
mkr


Zamierzam kupic mieszkanie na rynku wtornym.
Bede to robil pierwszy raz, w zwiazku z tym prosze
szanownych listowiczow o uwagi na co powinienem zwrocic
uwage ogladajac mieszkanie (chodzi mi o standardowe rzeczy
ktore mozna 'wytknac' wlascicielowi w celu obnizenia ceny mieszkania)
i najwazniejsze na jakie sprawy prawne powinienem zrocic uwage,
aby uniknac po zakupie klopotow. Dodam ze w zakupie posredniczy
biuro nieruchomosci.

z gory dziekuje za porady
mkr



Trzeba zwrocic uwage na sprawna instalacje wodno-kanalizacyjna. Czy
nigdzie woda nie cieknie. Czy liczniki sa sprawne. Dobrze jest tez
sprawdzic czy liczniki gazowe i elektryczne sa zaplombowane i czy plomby
nie sa uszkodzone. Poza tym, czy okna sie dobrze domykaja. Poza tym, czy
boks piwniczny jest w przyzwoitym stanie.
Jesli chodzi o sprawy prawne, to notariusz powinien o to zadbac. Tak mi
sie wydaje. W kazdym razie dobrze jest sprawdzic, czy nie ma hipoteki na
ty mieszkaniu.

                             Bogus


| akurat w tej konkretnej sprawie nie ma mozliwosci załatwienia tego w
świetle
Czyli jednak ten człowiek jest bezkarny?



w  tym temacie jestem innego zdania i jestem zgodna co do nowych
przepisów...
nie mam na mysli oczywiście notorycznych śmierdzących leni migajacych sie od
alimentacji ale gro mężczyzn ,którzy mieli z tytułu zawzietości kobiety
wiele problemów z mozliwościa dogodzenia zawistnej kobiecie, pozwy w sądach
niekiedy odn. tej samej osoby wpływały w ciagu  2-3 miesiecy , i mimo ,ze
jestem kobietą stwierdzam ,ze kobiety są bardzo zawzięte w tej materii
niekiedy przez to ,ze same nie potrafiły utrzymac związku odgrywały się pod
płaszczykiem dziecka a teraz sytuacja, czasy sie zmieniły i fundusz płaci
tej  najbardziej potrzebującej... a tym samym mężczyźni nie muszą odsiadywać
niekiedy wyroków za te zobowiązania w chwili kiedy nie moga płacić bo sami
żyją w nędzy ...na rynku pracy  jest trudna sytuacja , wielu ją traci a ten
przepis odn. funduszu niektórych wspomaga ...

zaznaczam ,ze moje zdanie nie odn. się do sytuacji tej Pani...
zanim zaczniesz mnie oceniac to pomyśl ilu mężczyzn jest pozbywanych
domów,które sami wybudowali ,zakupili, to przeważnie kobiety zostaja na
mieszkaniu no bo przecież dzieci...taki traci dom a i alimenty są niekiedy
wygórowane co do potrzeb ,nawet tu na grupie padaja pytania ile moge dostać
przy dochodach takich a takich o czym to świadczy?

Sandra


To mój debiut jeśli chodzi o zakupy mieszkań, posługuję się zatem
nomenklaturą obowiązującą w ogłoszeniach. Nie wiem co należy rozumieć
pod
pojęciem mieszkania hipotecznego - może mi podpowiesz?
Marcin



przypuszczam, że chodzi ci o kupowanie mieszkania na własność - wraz z
kawałkiem gruntu i udziałem w części wspólnej budynku. Jeśli tak, to
różnica głównie polega na tym, że jak kupisz takie mieszkanie, to w
teorii nie płacisz czynszu, ale uczestniczysz proporcjonalnie do
swojego udziału w kosztach remontów, konserwacji itp. Przy starych
budynkach ludzie się tego boją. A jeśli chodzi opłatę skarbową i u
notariusza, to nie wiem - pewnie jest tak jak ci odpowiedzieli - 2 i 5
%.
Jeśli kupujesz na wtórnym rynku, to nie ma znaczenia, a jeśli od
gminy, to płacisz jeszcze dodatkowo za wycenę mieszkania (większość
gmin to stosuje) i w przypadku większości gmin nie możesz pozbyć się
tego mieszkania wcześniej niż za 10 lat, bo tracisz bonifikaty.
Jesli kupujesz na własność, to zobacz, czy ułamkowa część przypadająca
Ci była obliczana przed 1995 rokiem, czy po, bo są różnice w sposobie
liczenia.
Tatiana
Sprawa wygląda tak (już nastapiło)

Syn kupuje mieszkanie na wolnym rynku, za które płaci ojciec. Czyli darowizna w
pierwszej linii, zwolniona z podatku pod warunkiem zgłoszenia do US. Tylko jak
to "rozpisać"?

Najprościej było by zrobić darowiznę gotówki przed zakupem - teraz już za
poźno, bo US wymaga udokumentowania przekazania środków przelewem bankowym albo
przekazem pocztowym. Akt notarialny miedzy synem a sprzedającą mieszkanie osobą
trzecią też już został zawarty.

Co zrobić?

Pozdr.
Krzys Cz.

Sprawa wygląda tak (już nastapiło)

Syn kupuje mieszkanie na wolnym rynku, za które płaci ojciec. Czyli
darowizna w
pierwszej linii, zwolniona z podatku pod warunkiem zgłoszenia do US. Tylko
jak
to "rozpisać"?



Darowizna środków pieniężnych.

Najprościej było by zrobić darowiznę gotówki przed zakupem - teraz już za
poźno, bo US wymaga udokumentowania przekazania środków przelewem bankowym
albo
przekazem pocztowym. Akt notarialny miedzy synem a sprzedającą mieszkanie
osobą
trzecią też już został zawarty.

Co zrobić?



W umowie darowizny wpisać jako sposób przekazania przelew na taki a taki
tytuł i konto.


| tylko pytanie jest, czy muszę być w nim zameldowany przez
| 12 mies. po zakupie, czy mogę je darować zaraz po, ma to dla mnie
| znaczenie, chciałbym to zrobić jak najszybciej.
| juz ci pisalem. nie musisz, mozesz darowac od razu.

No to problem rozwiązany w takim układzie, bo bałem się, że darowizna
może być rozumiana jako zbycie, ale to ostatnie, jak potwierdził mi
prawnik musi być odpłatne, chociaż słyszał o różnych interpretacjach.
Bardzo dziękuję wszystkim za odpowiedzi i porady
Pozdrawiam
yusuf



zapytaj prawnika jak darowizna może być odpłatnym zbyciem.

Po za tym nawet jakby się uprzeć że jest :) to masz do zapłacenia 19% x
  (koszt sprzedaży - koszt kupna).

Koszt sprzedaży wg definicji US przy darowiznie to jest kwota jaką byś
uzyskał na rynku sprzedając to mieszkanie a nie darując i raczej ciężko
im będzie wykazać że koszt sprzedaży  < koszt kupna.
No chyba że mieszkanie kupiłeś po niższej cenie z jakiegoś powodu, a nie
rynkowej.
Wówczas i owszem US mógłby się doszukać "zysku" z twojej strony.

Witam.
Niepotrzebne są ŻADNE pozwolenia. Ciekawe w jakim sklepie sprzedawca tak Ci
powiedział. Świadczy to o jego nieznajomości rynku paintballowego. Przepisy
wykonawcze są już (lub wkrótce będą) na każdej komendzie powiatowej a brzmią
mniej więcej tak: ".....elementem zastępującym lufę gwintowaną w żadnym
przypadku nie jest lufa markera paintballowego......" . Zdanie wyrwane z
kontekstu, ale informacja jest uzyskana bezpośrednio od pani Nadkomisarz
Czajkowskiej zajmującej się wprowadzaniem ustawy w życie. Koniec i kropka
temat pozwoleń zakończony. A przed kupnem sprzętu radzę się dobrze
zorientować w rynku, ponieważ ceny na te same markery mogą się różnić o 100%
w zależności o sklepu. Jeżeli podasz miasto w którym mieszkasz służę wszelką
pomocą w zlokalizowaniu najtańszego i najbardziej profesjonalnego sklepu
paintballowego.
Pozdrowienia.

| i w koncu jak to jest? potrzebne te pozwolenie czy nie? bo wczoraj
| rozmawialem ze sprzedawca sprzetu paintb ktory twierdzi, ze stare
| przepisy nadal obowiazuja bo nie ma nowych :. czyli musze sie ubie-
| gac o pozwolenie na policji, dostac je razem z kwitem na zakup i do-
| piero wtedy bede mogl zakupic. marker musi byc znakowany itd.



Pytanie do uzytkownikow. Chce takowe zakupic. Jakies pietnascie lat temu, gdy
bylem jeszcze w technikum, to przelazilem w "kamaszach" cala szkole. Byly to
tzw. opinacze. Bylem dzisiaj na rynku i gosc proponowal mi polskie, nowy
model. Przymierzalem, ogladalem, nieco dziwny wydaje mi sie system wiazan. Nie
ma starych dobrych dziurek tylko jakies nibykolka. No ale nic cena 90,- (pelna
rozmiarowka). Pytalem o rumuny ("oiki"), ale to juz historia zdaniem tego
goscia. Chce w nich troche polazic po lesie, moze gdzie indziej tez. Mieszkam
w Szczecinie, tu prawie caly czas pada, a wlasciwie mrzy, na chodnikach
bajora, sterty "aprzatnietych" miesznek blotno-lisciastych. Rzuccie jakimis
uwagami, grupowicze ktorzyscie mieli z nimi kontakt. Opinie "wickow",
"dzadkow" mile widziane.
"Wladze miasta planuja zakup mieszkan na wolnym rynku dla osób, które
stracily dach nad glowa."

To jest niesprawiedliwe. Ja place skladke ubezpieczeniowa za swoje
mieszkanie, a teraz wladze miasta z moich podatkow chca kupowac mieszkania
ludziom, ktorzy sie nie ubezpieczyli? Hej, czy jest sens placenia przeze
mnie tej skladki? Czy jesli zaprzestane jej placenia i moja chalupa splonie,
to czy wladze miasta kupia mi rowniez mieszkanie? A co z ludzmi, ktorzy nie
mieli mieszkan i przed powodzia, mieszkali na dworcu-dlaczego wladze miasta
dla nich nie kupia jakiegos lokum?

W normalnych warunkach nieszczescie, jakie sie tu wydarzylo, skloniloby
niektorych do ubezpieczenia domostw - przy okazji skladki na ubezpieczenia
poszlyby w dol. Teraz wydaje mi sie, ze mieszkanie ubezpieczy tylko
naiwniak. Jesli, nie daj Boze, jakias katastrofa przydarzy sie ponownie,
wladze miasta znowu beda fundowaly rozne rzeczy (dobroczyncy cholera - lekka
lewa raczka z moich podatkow plus darmowa reklama tej "dobroczynnosci" w
srodkach masowego razenia).

Zeby nie bylo nieporozumien: wladze miasta powinny stworzyc fundusz zakupu
mieszkan dla osob poszkodowanych, na ktory ofiarodawcy mogliby wplacac swoje
datki dobrowolnie. Sama bym wplacila, bo wiem, ze ludzi nie stac na
ubezpieczenia, a wypadek moze sie kazdemu zdarzyc.


"Wladze miasta planuja zakup mieszkan na wolnym rynku dla osób, które
stracily dach nad glowa."

To jest niesprawiedliwe. Ja place skladke ubezpieczeniowa za swoje
mieszkanie, a teraz wladze miasta z moich podatkow chca kupowac mieszkania
ludziom, ktorzy sie nie ubezpieczyli?



Ja wole żeby kupili tym ludziom "za moje pieniądze" (tez płace podatki)
nowe mieszkanie. Może to nie jest super sprawiedliwa, ale tak przynajmniej
wiem że zabierane mi co miesięc pieniądze sie do czegoś PORZYTECZNEGO
przydają, a nie na finansowanie kolejnej kampanie wyborczej.

Nie bardzo mi się uśmiecha fakt, że dworce miałybybyć jeszcze bardziej
zapchane.

"Wladze miasta planuja zakup mieszkan na wolnym rynku dla osób, które
stracily dach nad glowa."



Z tego zdania nie wynika, że poszkodowani otrzymają cokolwiek na własność.
Życie w społeczeństwie zorganizowanym polega   na wzajemnym wspieraniu się i
udzielaniu pomocy w sytuacjach nadzwyczajnych.

Czy w imię oszczędzania "Twoich" podatków należy wysłać te 600 rodzin z
Oruni pod mosty?
jk


[...]

Jak zatem wytlumaczysz lata 2001-2003/4 gdzie ceny mieszkan w Gdansku
spadaly ?



Czy aby z końcem 2001 (a może to był 2002?) nie przestała obowiązywać
ulga związana z zakupem mieszkań na rynku pierwotnym? Wydaje mi się że
to było tak, że wszyscy planujący wtedy zakup mieszkania robili to
koniecznie do końca roku, dzięki czemu później uzyskiwali znaczne zwroty
przy rozliczeniach rocznych ?
Naturalną konsekwencją takiego "przyspieszenia" zakupów było to, że
później popyt drastycznie zmalał... na jakiś czas rzecz jasna.

Cos sie zmienilo (na gorsze) w sprawie zagosp.przestrzennego ?



Coraz mniejsza ilość atrakcyjnych lokalizacji ?

zdrówki

j.

Agent said the following on 2006-02-05 21:39:

mam zamiar wziac kredyt hipoteczny na zakup mieszkania.jakie polecacie
banki.co sadzicie o mniej znanych bankach typu SANTANDER, GETINBANK. maja
najkorzystniejsze oprocentowanie ale funkcjonuja zaledwie od 2-3lat w Polsce




Nie dość że mają pełen przegląd rynku, to jeszcze często mają
wynegocjowane korzystniejsze warunki od banków.


Podziel się informacją co to za sklep, bo wkrótce czeka mnie zakup
dużego AGD.
Plizz :-)



http://www.impol.gd.pl/
Zadzwon tam.
Ja tam kupowalem pralke i lodowke. Jestem bardzo zadowolony. Cena
wyraznie nizsza niz w okolicy i zaden problem z dowozem mimo ze mieszkam
niedaleko pruszcza i sporo sklepow chcialo dodatkowa kase a praktycznie
wszystkie podawaly dalsze terminy. A tu sprzedawca mnie przepraszal ze
nie da rady tego samego dnia (bylem juz po 16 wiec nawet nie liczylem na
ten sam dzien). Sprzety byly nastepnego dnia rano u mnie w domu.
To jest hurtownia i niestety nie maja sprzetow wszystkich producentow.
Dopelnieniem ich oferty jest hurtownia z Rumi. Wyraznie sie na rynku
trojmiejskim uzupelniaja bo do Rumi dzwonilem najpierw i podali mi
wlasnie kontakt do impolu z informacja ze te marki dostane wlasnie tam bo
oni ich nie prowadza.
Pozdrawiam


Ja mieszkalem w poblizy w zasadzie, bo w Cisowej (kolo kosciola dla
orientacji, wiec prawie Chylonia)
przez ~28 lat i nigdy nic zlego mi sie nie stalo, nie mialem najmniejszych
nieprzyjemnosci.



Ja z kolei mieszkam w Parku Kilońskim - na wysokości SKM Leszczynki.
Pomijając niegroźne pijaczyny to w sumie spokojna okolica. Nie mam
oporów przed wyjściem do sklepu o 23:00 w nocy. Poza tym - tu się
świetnie mieszka - komunikacyjnie jest super - SKM-ka i trajtkami
dojedziesz praktycznie wszędzie. Na zakupy do Gdyni wybieram się raz na
jakieś pół roku, bo wszystko można kupić "koło domu" i jest zdecydowanie
taniej.

Co do internetu to jeszcze... Neostrada :) A moze jakies osiedlowki ?



Owszem - jest Łaczpol. Ceny normalne, różne pakiety i trzeba przyznać,
że trzymają parametry do jakich sie zobowiązują. Mieli zajefajny LAN -
niestety - ze skąpstwa przykręcili nam kurek. Było bosko - teraz jest
tylko fajnie.

Markety w poblizu to Tesco przy 'ujsciu' obwodnicy. Inne markety i centra
handlowe to raczej
centrum i inne dzielnice.



No coś Ty. Rynek w Chylonii daje wszystko, do tego CH Chylonia róg
Morskiej i Kartuskiej. Kupisz wszystko niemal.

Eulalka

Witam.
Przymierzam się do kupna mieszkania przy ulicy Pułtuskiej 12 i chciałbym się
skonsultować z bywalcami Grochowa odnośnie tego, czego mogę się po tej okolicy
spodziewać. W Warszawie mieszkam od niecałych pięciu lat i Pragę znam bardzo
kiepsko.
Za tą okolicą przemawia względna bliskość do centrum, bardzo dogodne dojazdy w
wiele miejsc (czego nie można powiedzieć np. o Tarchominie) i dość niskie ceny
mieszkań jak na aktualną sytuację na rynku.
A jak wygląda kwestia bezpieczeństwa? Jakiego rodzaju atrakcje, pozytywne lub
negatywne, mogą dostarczyć pobliskie obiekty? Jak jest z dostępem do Internetu
- czy główni warszawscy providerzy okablowują tutaj budynki?
Poza tym, na Wikipedii można przeczytać coś takiego o Grochowie:

---
Grochów - wokół dawnego przedmieścia Warszawy osiedla mieszkaniowe z
architekturą lat 50. i 60. w dużym stopniu ruderalną, fabryki: RADWAR i Centrum
Optyki, parki, szpitale (Centralny Szpital Kliniczny MON); za torami kolejowymi
zakład karny, mieszkania socjalne, budynki kolejowe oraz rezerwat Olszynka
Grochowska - miejsce historycznej bitwy powstania listopadowego.
---

A może lepiej jednak będzie wynieść się na odległy Tarchomin, albo zapłacić
dużo więcej w jakiejś innej dzielnicy?
Czekam na Wasze opinie.

Pozdrawiam,

Dnia pięknego 2006-09-04 o 21:55:20 osobnik zwany Michał Dąbrowski wystukał:

A co mnie obchodzi, kto dostarcza energię ludziom z Krakowa? przecież sobie
nie podciągnę kabli z Krakowa. Na rynku Warszawskim, na którym muszę
kupować energię (zakładając, że chcę mieszkać w warszawie i nie chcę
kupować generatora prądu) nie mam dużego wyboru, więc STOEN jest
monopolistą.



tak naprawdę to tylko kwestia organizacji rynku. W energetyce jest jak w
telefonach. Problemem jest ostatnia mila. Zmiana dostawcy usługi nie wiąże się
ze zmainą kabla. To tylko zakup wirtualny. W Niemczech mozęsz wybierać między
wieloma dostawcami energii podobnie jak telefonów. A kable ciągle te same.
Trzeba tylko woli politycznej do uwolnienia rynku i kopnięcia monopolistów.

Tez kupuje teraz mieszkanko. Ceny wzrosly strasznie, mieszkania schodza w
1-2 dni.
Jest to SZTUCZNE napedzenie rynku przez marketing. VAT na MIESZKANIA bedzie
wyzszy dopiero po 2005 czy nawet 2008 roku, lecz na MATERIALY budowlane - w
2004 z dniem wejscia do UE. Napewno poprostu napedzili rynek.
Osobiscie bym radzil jezeli MOZESZ, to poczekaj. Mysle, ze w styczniu sie
uspokoi troche, a pozniej znowu bedzie gwalt az do maja. POzniej bedzie
spokojniej - VAT wzrosnie, ludize beda obserwowac rynek, lato..... Kiedy
zobacza, ze europejczycy nie rzucaja sie tlumami do pracy w PL i do zakupu
mieszkan - przyszla jesien bedize spokojniejsza od tej.




Mieszkania podrozaly o 30 tys. w ciagu ostanich 3 tygodni.
Czekac czy kupowac?



IMO Panika. Najgorsze co mozna zrobic to kupowac "na gorce".
Efekt - wielu przyspieszy decyzje o zakupie i na wiosne nie bedzie mial kto
kupowac mieszkan - nadwyzka podazy nad popytem = spadek cen (oczywiscie przy
okazji wiele co slabszych firm zbankrutuje).
Ponadto efekt podwyzki VAT od maja 2004 nie przelozy sie bezposrednio i
natychmiastowo na ceny mieszkan na rynku pierwotnym (tym bardziej wtornym).

W obecnej sytuacji zaczekalbym spokojnie do wiosny.

W Warszawie rynek mieszkań zwariował !

"na dwoje babka wróżyła" - ja teraz też sprzedaje mieszkanie dostałem lepszą
o 10 000 propozycje niż myślałem - a jest to tylko jednopokojowe mieszkanie
na Bródnie. Sprzedając muszę kupić i tu jestem w kropce - czekać do stycznia
z zakupem podpisując już teraz umowę przedwstępną na sprzedaż mojego
mieszkania i kupować teraz.  Czy wziąć pieniądze - na konto - i kupić w
styczniu

pozdrawiam

 odsetki odliczysz od dochodu.

W przyszlym roku - równiez. Ta ulga zostaje.



To pardon, mam nieaktualne informacje.
A orientuje się ktoś, czy książeczki mieszkaniowe można znowu realizować
przy zakupie mieszkania na rynku wtórnym, a jeśli nie to kiedy znowu będzie
można (bo taka zmiana była planowana).


| Tesco nie wzielo chyba pod uwage faktu,
| ze klienci to nie tylko z Piastowa czy Pruszkowa beda tam
| przyjezdzac, ale rowniez osoby mieszkajace sporo dalej - Brwinow,
| Podkowa Lesna, Milanowek czy Grodzisk Maz.

Zatem może być to bodźcem dla konkurencji czyli następnego supermarketu.
Masz dość szukania miejsca na parkingu?!  Przyjedź do nas! U nas zawsze
setki wolnych miejsc na wielopoziomowym parkingu!
Każdy błąd każdej firmy jest cegłą dla następnej i skoro Tesco z czymś
nawaliło i klienci mają utrudnione (widać że bardzo) zakupy, to niech
np. Auchan się pobuduje w tamtej okolicy i zapewni klientom to, czego
nie potrafiło zapewnić Tesco czyli duuuży parking. Wówczas zadziała ręka
wolnego rynku: wygra ten, kto jest przyjaźniejszy konsumentom.
:-)



W okolicy, a konkretnie pod Ursusuem buduje sie wlasnie Auchan, wiec
problemow
z parkingiem przy Tesco raczej nie bedzie.

pzdr

PhiDo

Zainteresowanym aktualną sytuacją na stołecznym, wtórnym rynku mieszkaniowym

nader ciekawe - dla tych, którzy chcą kupić mieszkanie i dla tych, którzy
zakup szczęśliwie mają już za sobą.
Zawiera on szczegółowe informacje o cenach ofertowych mieszkań w
poszczególnych dzielnicach Warszawy (wzrosły od stycznia o 25%!), o
preferencjach kupujących (najwięcej osób chciałoby mieszkać na Mokotowie) i
o tym jak Warszawa wypada w porównaniu z innymi miastami Polski.

http://tiny.pl/76gs

Pozdrawiam,
Marcin


Zainteresowanym aktualną sytuacją na stołecznym, wtórnym rynku mieszkaniowym

nader ciekawe - dla tych, którzy chcą kupić mieszkanie i dla tych, którzy
zakup szczęśliwie mają już za sobą.



a idz spamerze, ciagle i ciagle zanudzajacy nasza grupe :/

Sierp


W skali kraju wpływ na wzrost cen może też będą miały powroty ludzi,
którzy wyjechali do pracy zagranicę. O ile nie zdecydują się osiąść na
stałe w krajach Europy Zachodniej to wracając zapewne będą przeznaczać
zarobione środki na zakup mieszkań, domów, działek...



Własnie ci którzy będą osiadać na stałe są ludźmi o największych
potencjalnych możliwościach zarobkowych.
Ich brak w kraju w sumowaniu z trędami polityki ekonomicznej dążącymi do
samozagłady, może spowodować załamanie się rynku (nie tylko nieruchomości
ale i wszelakich dóbr "wysokowartościowych") ze względu na brak siły
nabywczej społeczeństwa.

Czy ktoś wie gdzie można znaleźć dokładne dane odnośnie ilości sprzedawanych
mieszkań na przestreni ostatnich 5-10 lat?
Osobiście po ilości nowo pojawiających się budynków wydaje mi się że
sprzedaż mieszkań ostatnio znacząco zmalała.
Jeżeli to prawda to oznaczałoby to że wzrost cen mieszkań jest lekkim
nadużyciem/naciągnięciem na siłę rynku przez developerów wykorzystujących
psychozę na rynku mieszkań oraz coraz łatwiejsze w zaciąganiu kredyty na
nieruchomości.

Przecież gdyby nie groziło nam załamanie i nagły spadek cen, to banki nie
trudziłyby się udzielaniem kredytów a same wykupowałyby nieruchomości aby na
nich łatwiej i szybciej zyskać.

Czy nie dobrze kombinuję?

------------
qqruzNIK

Witam grupowiczow,

Rozwazamy z zona zakup mieszkania, ktore miesci sie w bloku na Ursynowie
przy ul. Stryjenskich 19.
Jest to spoldzielnia mieszkaniowa PAX.

Czy warto kupowac mieszkanie w bloku zarzadzanym przez te spoldzielnie?
(mieszkanie kupowane byloby z rynku wtornego,  nie od spoldzielni). Roznie
mowi sie o tej spoldzielni, ze jest mocni zadluzona itp...

Mam pytanie - czy na grupie sa moze osoby ktore mieszkaja wtym bloku (jest
tam ponad 500 mieszkan, wiec jest nikla szansaze taka osona sie znajdzie) -
czy są warto kupic mieszkanie w tym bloku? Chodzi mi o stan prawny gruntow,
wysokosc czynszow, czestotliwosc podwyzek itp.

Z gory dziekuje wszystkim za opinie.

Pozdrawiam,

Zigi

Panorama, no nie za wiele słyszałam, ale to chyba dobrze. Jeżeli planujesz
zakup nieruchomości typu domek, mieszkanie to nie polecam Developera z Gdyni
niejaką firmę INTERBUD. Mija właśnie półtora roku od kiedy walczę o akt
notarialny z tą firmą. Po prostu chorzy ludzie, ale tacy developerzy już
niedługo pociągną bo na rynku jest totalna zapaść. Marzę o czasach, kiedy
będę mogła iść i wybierać pomiędzy mieszkaniami i wybrzydzać,w wybierać
korzystniejsze warunki umowy i ładniejszy widok z okna. Kiedy kupowałam
mieszkanie w lipcu 2001 roku nie miałam niestety takiej komfortowej
sytuacji.

Życzę powodzenia,
Asia
P.S. przed podpisaniem umowy (oczywiście zawsze w formie aktu notarialnego,
nawet umowa przedwstępna w formie aktu przedwstępnego) warto iść do
zaprzyjaźnionego prawnika i skonsultować z nim klauzule w takiej umowie.

Co myslicie o tym developerze. Na co powinienem uwazac?

--
Pozdrawiam,
Adam




Ostatnio usłyszałem plotkę, jakoby piłkarze Polonii Warszawa
(właścicielem klubu jest J.W Construction) dostawali 3 tys. premii za
znalezienie chętnego na zakup mieszkania od tego developera. Ktoś może
ostatnio interesował się kupnem własnego "M" i może potwierdzić, że ceny
lecą na łeb na szyję z braku chętnych?
yamma



Na leb na szyje to moze nie, ale leca. Przyklad prosty - ilosc
(szczegolnie procentowa) mieszkan np dla Mokotowa na oferty.net w cenie
ponizej 7k, itp. W ciagu miesiaca zaobserwowalem znaczny spaek cen dla
mieszkan uzywanych - srednio nowsze ofert maja 400-500/m2 nizsze ceny
niz jeszcze przed miesiacem - wynik zalamania rynku kredytow w CHF.

Nowe mieszkania tez tanieja, a nawet szczegolnie one - rynek wtorny
wolniej reaguje na spadek cen (wywolany spadkiem popytu) - poniewaz w
czasie kryzysu ludzie wola kupic mieszkanie na rynku wtornym niz od
dewelopera (obawa przed bankructwem dewelopera przed uzyskaniem aktu
notarialnego, dluzszy czas od podpisania umowy do wprowadzenia sie itd).

Tylko ze deweloperzy staraja sie trzymac garde i nie zmniejszaja cen =
praktycznie nic sie nie sprzedaje. Taka sytuacja bedzie do pierwszego
bankruta albo do grudnia (spolki gieldowe beda chcialy poprawic wyniki
roczne).

PS. JWC juz 2 tyg temu odwolalo prognozy zysku na ten rok. Wczesniej
obnizali 2 czy 3 razy te prognozy - poczatkowo mialo byc prawie 300mln,
ostatnio mowili juz o 150mln, a jako ze po 3 kwartalach bylo tylko 30
mln (a ostatni zapowiada sie totalna kleska) to musieli odwolac wszelkie
prognozy.


Developer to nie to samo co Biuro nieruchomości. Developer fiansuje budowę
i
sprzedaje nowe mieszkania - tak przynajmniej mi się wydawało do tej



pory...

Tia.. jak słusznie zauważyłeś finansuje budowę czyli zakup gruntu,
uzbrojenie, biuro projektowe, wykonawców i.t.d.
ale nie robi tego za darmo i nie specjalnie mu zależy na oszczędnościach -
wystarczy je wkalkulować w cenę :)

|     a) kupić na wolnym rynku mieszkanie.

to jest dopiero ryzyko: stan prawny, stan techniczny...



A sądzisz że kupując od developera nie grożą ci problemy ze stanem prawnym
n.p. gruntu, jakością wykonawstwa (stanem technicznym) - ROTFL
Poczytaj lepiej o aferach których bohaterami byli właśnie developerzy :)))

|     b) Zdecydować się na domek blisko Wa-wy - będzie tańszy niż
mieszkanie -
Jak miałbym mieszkać pod Warszawą to już wolałbym mieszkać w Łodzi, gdize
mam juz mieszkanie, za które nie muszę płacić, życie jest tańsze, a do
centrum Wawy mam mniej niż 2h...



To tyle jesteś w stanie zapłacić i poświęcić za sam fakt mieszkania w
Warszawie ? no, no tego sie nie spodziewałem :)

Pozdrawiam

AndAn

Tia.. jak słusznie zauważyłeś finansuje budowę czyli zakup gruntu,
uzbrojenie, biuro projektowe, wykonawców i.t.d.
ale nie robi tego za darmo i nie specjalnie mu zależy na oszczędnościach -
wystarczy je wkalkulować w cenę :)



Tak no pewnie, tylko że na takim rynku to ja wierzę w konkurencję która
wymusza takie oszczędności, z drugiej strony wolę zapłacić _trochę_ więcej i
mieć pewność, że mieszkanie które kupiłem wytrzyma powiedzmy 30 lat bez
remontiu....

A sądzisz że kupując od developera nie grożą ci problemy ze stanem prawnym
n.p. gruntu, jakością wykonawstwa (stanem technicznym) - ROTFL
Poczytaj lepiej o aferach których bohaterami byli właśnie developerzy :)))



i dlatego szukam opinii za i przeciw konkretnym firmom..., na które bardzo
od Was liczę

To tyle jesteś w stanie zapłacić i poświęcić za sam fakt mieszkania w
Warszawie ? no, no tego sie nie spodziewałem :)



:-) no może nie dla samego mieszkania w Wawie - raczej dla wygody jaka temu
toważyszy... . Ja teraz pracuję od 7ej, wyobrażasz sobie o której musiałbym
wstawać w Łodzi????? ;-))

pzdr

Fox

Firma Tradehouse oferuje skorzystanie z usług grupy wyspecjalizowanych doradców finansowych.
Teraz nasi klienci oszczędzajac swój cenny czas moga w pełni skorzystać z oferowanych przez nas udogodnień.
W trosce o dobro klienta zgromadzilismy w jednym miejscu najkorzystniejsze oferty finansowe na rynku.
Jestesmy w stanie znale ć zawsze jak najlepsze rozwiazania nie narażajac naszych klientów na niewłasciwe inwestycje.
Nasi doradcy finansowi przeprowadza cały proces transakcji aż do podpisania umowy, reprezentujac interesy klienta wobec instytucji finansowych.
Z nami możliwe jest zaciagnięcie kredytu w banku i zakup jednostek funduszy bez dodatkowych kosztów.
Wiele współpracujacych z nami banków oferuje bardzo korzystne oprocentowanie kredytów.
Zapewniane przez nas kredyty mieszkaniowe to ponad 200 ofert z 18 banków, a oprócz tego profesjonalna pomoc w wyborze waluty i okresu kredytu oraz opieka Doradcy aż do jego uzyskania.

Oferujemy również kredyty konsolidacyjne zamiast kilku kredytów - co umożliwia zmniejszenie miesięcznej raty nawet o 50%, kredyty oszczędnosciowe - gwarantujace obniżone oprocentowanie kredytu mieszkaniowego oraz szereg inwestycji, poprzez 40 funduszy inwestycyjnych, plany oszczędnosciowo-inwestycyjne oraz programy systematycznego oszczędzania.

Jeżeli chcesz skontaktować się z naszymi doradcami wejd  na stronę i wypełnij formulaż

http://www.tradehouse.pl/kredyty.html

Są widoczni.
Co nie pójdę na Bielany na zakupy, to kilka Koreanek z dzieciakami
znajdę.
A w weekend w Rynku to już prawie na równi z niemieckimi i innymi
turystami.

Koreańcy mieszkają głównie w południowej części Wrocławia i okolic, bo
stąd bliżej do LG. :O)


Przelicz sobie koszty materiałów i robocizny w przypadku, gdybyś to
mieszkanie brał zupełnie gołe. Wyjdzie Ci porównywalnie, tak mi się
przynajmniej zdaje. Tu masz wykończenie, w nowym mieszkaniu nie masz
nawet tynków... Niestety kawalerki są drogie. A jeszcze ta
dzielnica...

Odsyłam na pl.rec.dom, tam ludzie są w temacie i na pewno Ci dobrze
doradzą.



Przy odsprzedaży mieszkania (przynajmniej w biurach) nie liczą się takie
rzeczy jak: kafelki, przeprowadzane DROBNE remonty czy itd. Nawet jak
zakładaz nowe okna to Ci się raczej nie zwrócą.
A co do tej chaty to ceny mieszkań są we Wrocku wysokie ale żeby aż tak?
Znajomy jest właśnie w trakcie zakupu własnych 50m (nowe), może nie jakoś
blisko centrum ale za 50m ma dać niewiele ponad 100k.
Cena 3300/m to prawie cena jak w.....Rynku. Tam metr chodzi za 3500-4000.
Ale to już jest centrum miasta.
Ja osobiście nie wziąłbym tego nawet za 2800/m2. Ale jeśli komuś bardzo
zależy....
A BTW: za tyle to można dom wybudować (tylko trzeba mieć jeszcze 50 k na
działkę)

T.

w ciągu najbliższego miesiąca czeka mnie przeprowadzka do wrocławia.
zastanawiam się, ile trzeba odstawić na wynajęcie jakiejś w miarę
sensownej
kawalerki (spokojna okolica ;, nie za daleko od centrum, możliwość
pociągnięcia stałego łącza (kablówa chyba najlepiej) i tego typu
rzeczy..)

byłbym wdzięczny za podzielenie się uwagami.
w jakich okolicach miasta najlepiej (np. ze względu na komunikację),
w jakich
gorzej (z dowolnego względu :), no i generalnie wasz look&feel w



temacie..

wynajem kawalerki to wydatek miesiecznie w granicach 900 zl (czasem w
tej cenie juz jest czynsz, ale bez oplat za energie i wode). zalezy to
oczywiscie od standardu mieszkania ale generalnie najwieksze znaczenie
ma lokalizacja. najdrozej centrum i krzyki, ale sa wyjatki oraz
okazje.
ja osobiscie polecam najbardziej krzyki-borek ze wzgledu na tzw
infrastrukture (wiele mozliwosci telekomunikacyjnych - a propos
internet, latwo o zakupy, a centra handlowe w poblizu, do centrum pare
przystankow, a jesli chodzi o dojazd samochodem, to po drodze do rynku
nie napotkamy czasochlonnych korkow - przy pomyslowosci i znajomosci
topografii). okolica spokojna, emerycka raczej, niestety chyba
najdrozsza. z tym ze nie oznacza to wcale, ze im bardziej na poludnie
tym taniej ;-P
wspomniany w poprzednim poscie biskupin to rowniez jedna z
najdrozszych okolic we wro, ale po drugiej stronie centrum.
http://www.pilot.pl/index.php3?z_city_id=161&info=20&lang=pl#infor

- Po pierwsze NTG
- po drugie albo rozsadna cena albo rozsadna lokalizacja
- po trzecie, takich mieszkan o ktore prosisz na obecnym rynku niema -
oczywiscie od posrednikow mozesz uslyszec rozne bajki. Mimo wszystko powodzenia ;)
dixi



Drogie DIXI,
po pierwsze: OT,
po drugie: cały sens zakupu (przynajmniej dla mnie) polega na
znalezieniu czegoś co spełnia obydwa warunki (nie stać mnie na
charytatywne gesty w strone sprzedających i pośredniczących i chyba
każdej normalnej osobie zależy żeby wydać  swoje pieniądze w
najbardziej racjonalny sposób),
po trzecie: gdyby takich mieszkań nie było, to bym ich nie szukał,
ale poza tym dziękuję, że podtrzymujesz mój wątek :P

marcin

Sytuacja teraz jest taka, ze sprzedajacy mieszkania albo czekaja na
jeszcze
wieksze wysrubowanie cen badz daja zlecenie agencji..



potwierdzam.
Się za mieszkaniem rozglądam, ale jestem o krok od zmiany planów. Tzn
rezygnacja z zakupu i wynajęcie czegoś większego, z nadzieją, że może w tzw.
międzyczasie sytuacja na rynku się unormuje ;))

pozdr
Asiek

Cholera ja mieszkam :-( I nie przewiduje przeprowadzki w nastepnej
dekadzie



Będziecie estakadą śmigać do Legnickiej bo wyjdzie na to, że jest
szybciej....
Albo przez Klecińską jak ją zrobią....
Ech, ja mieszkam za Centrum Bielany i w ostatni weekend to baaaardzo ładne
korki tam były (wszyscy na zakupach + remonty). Potrzebowałem dostać się do
rynku to wykalkulowałem sobie, że szybciej będzie jak przez kilka wsi objadę
Wrocław i wjadę do niego z innej strony. Tak też zrobiłem i korków nie
widziałem, no ale kilometrów dodatkowych się machnęło....

Ech, ja mieszkam za Centrum Bielany i w ostatni weekend to baaaardzo ładne
korki tam były (wszyscy na zakupach + remonty). Potrzebowałem dostać się do
rynku to wykalkulowałem sobie, że szybciej będzie jak przez kilka wsi objadę
Wrocław i wjadę do niego z innej strony. Tak też zrobiłem i korków nie
widziałem, no ale kilometrów dodatkowych się machnęło....



Ja tylko sie dziwie dlaczego na Robotniczej nie wyznaczono pasow autobusowych
tam miejsce jest :/
witam serdecznie,

pytanie do tych, którzy kupowali, ewentualnie do tych, którzy na pewno
wiedzą.
Interesuje mnie co dokładnie dzieje się w chwili kiedy kupuję mieszkanie,
zwłaszcza na rynku wtórnym.
Muszę wziąć kredyt, mieć jakąś umowę przedwstępną, musi być jakaś
wycena...itd.
Jak to wygląda dokładnie??

Będę wdzięczny za kompletne opisy i wszelkie związane z tematem komentarze.
uba

prawda jest taka, ze na rynku wtornym ceny sa rozne od kosmicznych do
przystepnych, przy czym wiadomo,(...) .Ale o sredniej cenie mieszkan
nie decyduja ceny ofert sprzedazy, ale to za ile ludzie realnie kupuja
mieszkania.



Masz bardzo duzo racji
Mialem chyba pecha, bo wlasciciele mieszkań które ogladałem, nie byli
skorzy do negocjacji, ceny mieli b wysokie a mieszkania w połowie
przypadków były do gruntowego remontu. No i nie podwyzszylem średniej
ceny mieszkania :) . Wyszło mi ze kupując mieszkanie na rynku pierwotnym
(przy okazji unika sie opodatkowania) + wykanczając, cena metra wynosi
ok. 3000 3100. Dla porownania w jednym z mieszkan (nie najdrozszych)
cena zakupu to 2800 za m, + podatek + opłaty notarialne + poważny remont
(okna, kuchnia, łazienka - czyli najdrozsze składowe mieszkania)
Fakir


Ale dobrze się zastanów, zanim weźmiesz pożyczkę przez ekspandera. Na
pewno nie skorzystasz z promocyjnych warunków zaciągania
kredytów/pożyczek tylko ze standardowych - w końcu z czegoś expander
musi żyć. Jeżeli masz chwilę czasu polecam przejrzeć strony tych
wiodących pożyczkodawców - pko bp, bph, ostanio chyba też ing bank
śląski i zorientuj się co do warunków na miejscu. Czasami można się
zdziwić, a papiery i tu i tam będziesz musiał wypełniać. Pożyczki
hipoteczne są z reguły wyżej oprocentowane niż kredyty hipoteczne na
zakup mieszkania, ale jeżeli złapiesz się gdzieś na jakąś promocję,
możesz dużo skorzystać. Na prawdę - dobrze radzę.



Niezupełnie. Bywa tak, że Expander daje _lepsze_ warunki niż sam bank. Ja
brałem kredyt rok temu w BPH przez Expandera. Co prawda, w Expanderze
prowizja była wyższa - 2% zamiast standardowego 1,5% ale za to
oprocentowanie było niższe o 0,2% i dodatkowo była gwarancja w umowie o
możliwości wcześniejszych spłat przez cały czas kredytu bez żadnych opłat
dodatkowych. Oczywiście, że trzeba poświęcić trochę czasu na zapoznanie się
z ofertą rynku. Ja poświęciłem na to naprawdę dużo energii i ta oferta
Expandera była wówczas najlepsza.

Pozdrawiam

  Poszukuje jakiegos brokera, doradcy kredytow hipotecznych pod zakup
mieszkania (nowego lub wybudowanego). czy tacy isnieja we wro ktorzy by
przeprowadzili symulacje na wszystkich dostepnych ofertach?



A nie lepiej przejrzeć ofertę na www tych najważniejszych graczy na rynku
(pko bp, bph, pekao, bz i może jeszcze dom, mbank, kredyt bank) i podejść
osobiście do tych wybranych? Nie ma darmowych obiadów. Pośrednicy żyją z
prowizji wypłacanej przez bank, więc hipotetycznie za ich usługi nie
płacisz, ale omijają Cię możliwe do uzykania w bezpośredniej rozmowie
promocje czy wynegocjowanie nieco lepsze warunki od standardowych. A choćby
0,25% na prowizji to przy 150 tys. kuuupa pieniędzy.


jak się jest takim burżujem że miało się sto lub więcej tysięcy na
zakup mieszkania, to oczywiste że znajdzie się tez tych pare tysięcy
na opłaty sądowe i inne podatki, które zasilą budżet naszego kochanego
państwa,



Mam nadzieje że piszesz to pól serio - lwią czesc mieszkań  na rynku
sprzedaży kupuje sie za kredyty,  czesto kosztem sporych wyrzeczeń i
zadłuzenia na kilkanasie - dziesiat lat, ale jak któs chce mieć własny
kąt  i tylko ma zdolnosc kredytową to wychodzi to taniej niż wynajem -
inaczej mówiąc , nie trzeba być burżujem - ale stałe źródło dochodów
jest potrzebne
Fakir

Witam,

Potrzebuje wziasc kredyt hipoteczny na zakup mieszkania (rynek pierwotny).
Kwota kredytu to okolo 100 000 zl, wartosc nieruchomosci okolo 150 000. Te 50
000 juz wplacilem. Reszta kasy ma byc wlacona w czterech ratach:
polowa grudnia 50 000
polowa lutego 16500
polowa kwietnia 16500
polowa maja 16500
Zlozylem wniosek w BOS na kredyt w CHF na 20 lat- zostal on rozpatrzony i
przyznali mi kredyt, papiery mam podpisac w poniedzialek.  

Po tym przydlugawym wstepie kilka pytan (bo to o duza kase chodzi i o
watpliwosci latwo):
- czy BOS ma najlepsze warunki (najtanszy koszt kredytu) dla kredytow
hipotecznych w CHF? Kilka watku wczesniej ktos cos wspominal o Fortis Banku.
- czy oplaca sie brac teraz kredyt w CHF (ze wzgledu na silna zlotowke)? BOS
zarzyczyl sobie 2.38 PLN za CHF co mnie troszke wkurzylo.
- ktos kiedys pisal na grupie o arkuszu exel-a gdzie mozna sobie policzyc jak
duzo musi byc wzrost CHF zeby byl drozszy od kredytu w PLN - bylbym wdzieczny
za linka albo wyslanie mi go na priv-a. Moze ktos moglby mi pomoc to policzyc?
- jaki bank ma najkozystniejsze warunki (najtanszy koszt kredytu) dla
kredytow hipotecznych w PLN?

Bede bardzo wdzieczny za wszelka pomoc,
Mariusz

Ps. Prosze nie odsylajcie mnie do Ekspander-a albo innych doradcow bo nie
bardzo mam kiedy i jak z nich skozystac.

Witajcie - mam prośbę - szukam informacji na temat co jest bardziej opłacalne
zakup mieszkania na rynku pierwotnym na kredyt, czy tez zakup mieszkania na
rynku wtórnym za kredyt (Warszawa) - czyli do jakiej kwoty opłaca się mi kupić
mieszkanie na rynku wtórnym - w porównaniu z odliczeniem odsetek od kredytu -
od podatku - może ktos wie jak to obliczyć.

Szukam także informacji gdzie moge znaleć dobrerankingo dotyczące kredytów
mieskzaniowych - który obecnie kredyt i w którym banku jest opłacalny - czy w
PLN, czy tez w walucie i w jakiej.

A może ktos z Warszawy ma sprawdzone nowe mieszkania które mógłby polecić -
dobra loklizacja, firma budująca oraz cena.

Z pozdrowieniam.

Dzięki - ale wracając do mojego pytania, czy ktoś może mi powiedzieć co jest
bardziej opłacalne
zakup mieszkania na rynku pierwotnym na kredyt, czy tez zakup mieszkania na
rynku wtórnym na kredyt (Warszawa) - czyli do jakiej kwoty opłaca się mi kupić
mieszkanie na rynku wtórnym - w porównaniu z odliczeniem odsetek od kredytu -
od podatku - może ktos wie jak to obliczyć.

Szukam także informacji gdzie moge znaleć dobre rankingi dotyczące kredytów
mieskzaniowych - który obecnie kredyt i w którym banku jest opłacalny - czy w
PLN, czy tez w walucie i w jakiej.

| przede wszystkim na nowe mieszkanie czekasz .... i nie wiadomo czy
skończą
| na czas
| no chyba, że kupujesz w miejscu gdzie nikt nie kupuje - to dostajesz
nowe
| od
| ręki - np na kabatach, ul Braci Stryjeńskich

| Z co to za inwestycja? Akurat poszukuje jakiegos mieszkanka ok. 60-70m na
| Ursynowie/Kabatach po szybkiego zamieszkania, moze cos bys polecil?

Poszukaj na www.tabelaofert.pl
Jest bardzo dużo ogłoszeń.

Januisz



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Przymierzam się do zaciągnięcia kredytu hipotecznego w CHF na zakup
nieruchomosci na rynku wtórnym plus remont mieszkania. Wartość inwestycji
120
tys. PLN. Z ofert banków najbardziej sensowny wydał mi się GE
Mieszkaniowy -
nie jest wymagana wycena nieruchomości, prowizja rozliczona w kredycie,
zwrot
kosztów sądowych itp. itd. Na pierwszy rzut oka faktycznie nieźle.
Oprocentowanie przy 360 miesiacach spłaty - 3,85%. Czy ktoś ma
doswiadczenie
już z tym bankiem i mógły się ze mną nimi podzielić? I jeszcze jedno czy
stwierdzenie - oprocentowanie w stosunku rocznym według indeksu L3 to to
samo
co LIBOR3M?



Z postu nie wynika jaki procent wartości nieruchomości stanowi kredyt.
Oprocentowanie 3,85% oznacza, że bank liczy marżę ok. 3,1%. To bardzo dużo.
Proponuję dobrze wyliczyć. W skali kredytu na 30 lat różnica 1% to kolosalne
pieniądze. Nie należy się połaszczyć zwrot kosztów sądowych czy brak
prowizji, tylko rzetelnie to policzyć.

A jakby ktos wiecej potrzebowal:

Czynniki wyboru banku
http://www.indicator.com.pl/wykresy/ror1.html

Przyczyny zmiany banku prowadzącego ROR
http://www.indicator.com.pl/wykresy/ror2.html

Potencjalny popyt na ROR wsrod klasy sredniej
http://www.indicator.com.pl/wykresy/ror3.html

Najwazniejsze cechy RORu
http://www.indicator.com.pl/wykresy/ror4.html

BADANIE: "RYNEK KREDYTÓW MIESZKANIOWYCH I HIPOTECZNYCH W POLSCE"

Aktualna sytuacja mieszkaniowa respondentów
http://www.indicator.com.pl/wykresy/finance01.html
Akceptowany okres oszczędzania w kasach mieszkaniowych lub budowlanych
http://www.indicator.com.pl/wykresy/finance02.html
Preferowane sposoby finansowania remontu mieszkania
http://www.indicator.com.pl/wykresy/finance03.html
Planowany sposób finansowania zakupu nowego mieszkania
http://www.indicator.com.pl/wykresy/finance04.html

Calosc mozna kupic :)) Bo to sa przyklady li tylko

Mam nadzieję, że nie potraktujecie tego jako zupełny OT...

Poszukuję "przewodnika" po kosztach związanych z zakupem mieszkania na rynku
pierwotnym, a także porad dotyczących kolejnych kroków na drodze do
zamieszkania. Na ten moment mam pytanie, czy umowa przedwstępna powinna
zostać potwierdzona notarialnie (jaki koszt)? Mieszkanie ma być kupione na
kredyt. Niestety zarówno przedostatni "Profit", jak i popularne portale w
stylu "gazeta.pl" zawierają zbiór różnych nieco chaotycznie zebranych
materiałów. Pomożecie?

pozdrawiam
Mariusz

Mam nadzieję, że nie potraktujecie tego jako zupełny OT...

Poszukuję "przewodnika" po kosztach związanych z zakupem mieszkania na
rynku
pierwotnym, a także porad dotyczących kolejnych kroków na drodze do
zamieszkania. Na ten moment mam pytanie, czy umowa przedwstępna powinna
zostać potwierdzona notarialnie (jaki koszt)?



Może ale nie musi. Ja kupowałem w b.duzej spółdzielni, więc nie miałem obaw.
Podpisałem umowę, wpłaciłem kasę i cierpliwie 1,5 roku czekałem aż
mieszkanko się zbudowało.
Oprócz opłat za metr mieszkania, były opłaty za wpisowe do spółdzilenie,
wykupienie udziałów, zakup schowka na strychyu i miejsca parkingowe w garażu
podziemnym. W umowie miałem zagwarantowaną stałą cenę metra. Nawet dostałem
kasę z tyłu kar umownych za opóźnienie w oddaniu mieszkania.
Do tego był kredyt w PKO BP. Z banku dostałem wykaz dokumentów jakie muszę
dostarczyć ze spółdzielni i od siebie.
Dostarczyłem i dostałem :-)). Koszty to już musisz sprawdzić TOiP w banku.
Teraz kolej wydzilenie własnosci, umowę notarialną, założenie księgi
wieczystej i wpis hipoteki - kolejne koszty. Zobacz taksę notarialną i wpis
stosunkowy w sądach.

Pozdrawiam
Robert Wicik


Poszukuję "przewodnika" po kosztach związanych z zakupem mieszkania na
rynku
pierwotnym, a także porad dotyczących kolejnych kroków na drodze do
zamieszkania. Na ten moment mam pytanie, czy umowa przedwstępna powinna
zostać potwierdzona notarialnie (jaki koszt)? Mieszkanie ma być kupione na
kredyt. Niestety zarówno przedostatni "Profit", jak i popularne portale w
stylu "gazeta.pl" zawierają zbiór różnych nieco chaotycznie zebranych
materiałów. Pomożecie?



Jeśli masz duży udział kredytu to musisz liczyć ok 8% wartości mieszkania.
Bank i developer (zwłaszcza developer do momentu podpisania aktu :-) powinni
Ci pomóc - w końcu za to biorą sporą kasę.

K. Kowalski

Mam sytuacje nastpujaca - posiadam sobie ksiazeczke mieszkaniowa, ktorej ( z
roznych przyczyn) nie moge wykorzystac sama. mam tez brata, ktory taka
ksiazeczke wykorzystac moze. W zwiazku z tym chcialabym ja na niego
scedowac. Pytanie dotyczy sytuacji kiedy on kupuje mieszkanie u dewelopera -
czy i w jakiej sytuacji gotowka moze wplynac na jego prywatne konto?
Brat i jego zona wzieli kredyt w banku slaskim na zakup tego mieszkania,
wiec jakby koszty sa juz pokryte. Te pieniadze w ksiazeczce potrzebne sa w
gotowce w jednym kawalku. Co trzeba zrobic/ przedstawic w banku zeby te
pieniadze wyplacil na konto brata a nie dewelopera. Wiem, ze tak robi w
przypadku przedstawienia umowy kupna-sprzedazy mieszkan na wtornym rynku...
J.
news:9os6o5$1b34
gotowce w jednym kawalku. Co trzeba zrobic/ przedstawic w banku zeby te
pieniadze wyplacil na konto brata a nie dewelopera. Wiem, ze tak robi w
przypadku przedstawienia umowy kupna-sprzedazy mieszkan na wtornym



rynku...

stawic sie z bratem w oddziale pkobp, dokonac tzw cesji z praw, zaraz potem
brat dokona likwidacji
niezbedne sa dokumenty poswiadczajace zakup mieszkania od developera
forsa na konto brata wplynie po miesiacu
watpliwosci wyjasnia Ci w banku (wczesniej trzeba dokonac odmiejscowienia
ksiazeczki czyli wykreslenia z rejestru, adres gdzie sie to robi rowniez
zapewne podadza ci w banku)
a co do info o rynku wtornym (nie znam sie) ale watpie by bylo to podstawa
do wyplaty premii

Mam sytuacje nastpujaca - posiadam sobie ksiazeczke mieszkaniowa, ktorej
( z
roznych przyczyn) nie moge wykorzystac sama. mam tez brata, ktory taka
ksiazeczke wykorzystac moze. W zwiazku z tym chcialabym ja na niego
scedowac. Pytanie dotyczy sytuacji kiedy on kupuje mieszkanie u
dewelopera -
czy i w jakiej sytuacji gotowka moze wplynac na jego prywatne konto?
Brat i jego zona wzieli kredyt w banku slaskim na zakup tego mieszkania,
wiec jakby koszty sa juz pokryte. Te pieniadze w ksiazeczce potrzebne sa w
gotowce w jednym kawalku. Co trzeba zrobic/ przedstawic w banku zeby te
pieniadze wyplacil na konto brata a nie dewelopera. Wiem, ze tak robi w
przypadku przedstawienia umowy kupna-sprzedazy mieszkan na wtornym
rynku...
J.



z twojego postu nie wynika, żeby brat już był właścicielem kupowanego
mieszkania co jest o tyle istotne, że dopiero umowa przenosząca własność
jest podstawą skorzystania z premii gwarancyjnej (umowa przedwstępna nie
jest taką podstawą). Jeżeli jeszcze nie jest właścicielem wtedy jest
możliwość skorzystania z premii ale kasa może być przelana jedynie na konto
dewelopera (nie polecam takiego rozwiązania). Z kolei, żeby dostać kasę z
tytułu premii do rączki trzeba mieć akt własności.

pozdrav
siepacz

Mam sytuacje nastpujaca - posiadam sobie ksiazeczke mieszkaniowa, ktorej
( z
roznych przyczyn) nie moge wykorzystac sama. mam tez brata, ktory taka
ksiazeczke wykorzystac moze. W zwiazku z tym chcialabym ja na niego
scedowac. Pytanie dotyczy sytuacji kiedy on kupuje mieszkanie u
dewelopera -
czy i w jakiej sytuacji gotowka moze wplynac na jego prywatne konto?
Brat i jego zona wzieli kredyt w banku slaskim na zakup tego mieszkania,
wiec jakby koszty sa juz pokryte. Te pieniadze w ksiazeczce potrzebne sa w
gotowce w jednym kawalku. Co trzeba zrobic/ przedstawic w banku zeby te
pieniadze wyplacil na konto brata a nie dewelopera. Wiem, ze tak robi w
przypadku przedstawienia umowy kupna-sprzedazy mieszkan na wtornym
rynku...
J.



jezeli brat już KUPIŁ mieszkanie to po ptakach :-((((
Aby otrzymac premię mieszkaniową brat musiał miec / musi mieć na siebie
książeczke w dniu kupowania mieszkania. Czyli jezeli wziął kredyt i poszedł
do budowniczego i juz zakupił (zapłacił i dostał dokument o zakupie) - to
juz minionego czasu nic nie wróci :-((((
Jeżeli to sa zaliczki - to nie wiem co wtedy .....
Za przelew PKO BP brało jakieś chore pieniądze (pól procenta od kwoty, przy
takich 25000 to 50 zet) więc jak miąłem taka sytuację  w rodzinie, to taniej
wziąść gotówkę...
Mieszkam w wielkiej brytani, szukam bezskutecznie mozliwosci zakupu
Wiwy  238U USB, nie znalazlem polskiego sklepu z wysylka zagranice, a
tutaj nik o tej firmie nic nie slyszal, czy to sprzet tylko na rynek
polski?
Ktos zna jakis sklep?
On 2004-09-25 20:53 :

Czy OpenOffice jest darmowy czy nie?



TAK!

Jest w różnych dystrybucjach Linuksa. Można go ściągnąć podLinuksa,
Windowsa. Z drugiej strony jest sprzedawany i to jeszcze w różnych
wersjach PL BOX, PL OEM, PL EDU. Cena BOX jest około 340 zł.
Czy oznacza to, że Ci co go kupują czynią to z przekonania i chęci
wsparcia tego przedsięwzięcia.



Tak, oraz patrz dalej.

Czy może Ci co go używają nie płacąc robią to nie legalnie?



Nie, ale patrz niżej.

tam  tekst odbieram raczej jako przekonywanie potencjalnego
użytkownika, że lepiej dokonać zakupu OpenOffice PL.



Bo tak jest.

Fragment tekstu ze strony www.ux.pl/openoffice, który mnie zaniepokoił
brzmi następująco:
"...posiadanie faktury zakupu rozwiązuje problemy natury prawnej i
fiskalnej mogące się pojawić w przypadku chęci zaksięgowania i
użytkowania darmowego oprogramowania w firmie..."



Generalnie program jest darmowy i UX.pl czy inne firmy, które by to
produkowały, robią to za darmo. Jeśli kupujesz, to właśnie kupujesz
nośnik, jakąś tam subskrypcję, pomoc itp. Ewentualnie robisz to, bo
chcesz wspomóc proces tworzenia. Natomiast jeśli używasz za darmo, to UX
nie ma do Ciebie o to pretensji. Ale:
pamiętaj, że mieszkamy w Polsce ;). Jak to w Polsce, musisz się
tłumaczyć Urzędowi Skarbowemu, a może nie tyle US-owi, ale pewnemu
anonimowemu urzędasowi, który ma przywilej podejmować decyzje w Twoich
sprawach. Otóż taki urzędas może uznać, że ponieważ masz taki program,
to osiągasz nim dochody, a skoro osiągasz dochody, to musisz płacić
podatki. W związku z tym zapłacisz podatek jakbyś zakupił Microsoft
Office, bo "taka jest przeciętna cena oprogramowania tego typu na
rynku". W związku z tym, UX proponuje Ci zakup tego (z fakturą, żeby
urzędas się nie mógł przyczepić), wtedy płacisz podatek od 340zł, ale
już bez ryzyka uznania Cię winnego niedopełnienia obowiązków. Dokładnie
to samo dotyczy Linuksa.

Czyli, żeby używać legalnie darmowego oprogramowania trzeba je
najpierw kupić?



Nie musisz kupować. Po prostu chodzi o to, żebyś nie musiał biegać po
US-ach i się im tłumaczyć, nie wiedząc zresztą, czy nie dostaniesz
dodatkowej kary, bo się postawiłeś. Ale jeśli np. jesteś studentem, to
możesz to olać, bo nie osiągasz tym programem dochodów.
- Szwejk

Zapomnij o manualnym focusie, moze on miec zastosowanie w fotografii ale w
filmowaniu stosowanie go uwazam za malo uzyteczne.



Zależy co filmujesz i w jakich warunkach. Np. niekiedy chcesz sfilmować np
bawiące się dziecko a na pierwszym planie mieć trawę smagana wiatrem i AF
gubi się na tych warunkach.

A tak z innej beczki, jak Ci lezy Twoja kamerka bo widze ze jest bardzo
podobna do mv830i?
Łaczysz ja przez USB? Dla mnie ten parametr tez jest istotny bo mam same
laptopy i nie chce dokupywac dodatkowej karty.



Zapomnij o USB jeśli chcesz zgrać film to tylko firewire, we współczesnych
laptopach często w standardzie jest gniazdo.

Ma sanki na lampe?



Ma

Jak zachowuje sie przy slabym swietle np w kosciele?



Obraz posiada cyfrowy szum :( Filmowałem dzieciaki  w Dynamixsie (hala
przeznaczona do zabawy zjeżdzalnie, kulki, drabinki itp) i efekt był na
granicy akceptowalności - część ujęć po prostu wyrzuciłem.
W mieszkaniu w pokoju 26 m^2 zyrandol 6 zarowek energooszczednych 18 W daje
dla mnie zadowalające zdjecia. Jeśli chcesz filmować z lampą powinno być OK.

Czesto przynajmniej u mnie jest tak, ze opinie o danym produkcie wystawiam
po jakims czasie jego uzytkowania, jak to jest u Ciebie, jestes
zadowlony -
ogolnie z zakupu. Czy jesli jeszcze raz mialbys dokonac wyboru - bylby
podobny



Na ówczesny czas bylem zadowolony, teraz przemyślałbym jeszcze raz -
sytuacja na rynku zmienia się. Co zdecydowało, że kupiłem tą a nie inną z
tej samej półki:
- dołączony konwerter szerokokątny - idealny do filmowania w pomieszczeniach
- dołączony pilot rzadko, ale czasami sie przydaje
- torba gratis (była promocja)
- wejscie AV
- dobrze leżała mi w ręku
- regulowany wizjer od poziomu po prawie pion
- mozliwość filmowania 16:9 (anamorf), choć prawdę powiedziawszy nie używam
(TV mam 4:3)

Wadą jest:
- część przycisków pod LCD, ale to chyba mają wszystkie.
- zdjęcia (foto) są kiepskiej jakości, ale czego sie spodziewać po <1MPx
- zamiast opcji z doświetlaniem diodą wolałbym podczerwień


>