Szukaj:Słowo(a): zakres promieniowania UV

Witam -
ja się znowu wtrącę, chociaż niemiecki to zupełnie nie moja działka.
UV-C to okre lenie zakresu promieniowania ultrafioletowego o
długo ciach fal od 200 do 280 nm, wykorzystywanego np. w lampach
bakteriobójczych (ponoć do dezynfekcji najczę ciej używa się okolic
254 nm). Być może więc literka "C" tego wła nie dotyczy. Więc w sumie
wychodzi na... "niskoci nieniowy promiennik ultrafioletu [UV] typu C o
długo ci fali 250 nm" ;-)

HTH,
ts.

|

| Na trudności z tłumaczeniem

| 1.    UV-Niederdruckstrahler C mit Wellenlange 250 nm

 UV-niskociśnieniowy promiennik C z długością fali 250nm

| 2.  Ozonabgabe

 Emisja ozonu

| Z góry dziękuję
|   Wiesiek L.

Niema za co
ADA



------------------
Tomasz M. Sadowski

Hello,

| Przy wyborze folii musisz sprawdzic jej odpornosc na UV (ile dni) -
| jezeli nie przykrywasz dachu. Folia wystawiona na dzialanie promieni
| slonecznych traci swoje wlasciwisci paroprzepuszczalne - tak tlumaczyl
| mi przedstawiciel Braasa.



 Folia TYVEK ma bodajże 4 miesiące odporności a MONARFLEX nawet powyżej 6
miesięcy odporności na promieniowanie UV...

dodatkowo traci wlasciwosci mechaniczne. A jezeli chcesz wiezbe z folia
zimowac, to nalprawdopodobniej nie przetrzyma tego, bo obciazenie
sniegiem i wiatry zrobia swoje.



 Mocne też są obie... wytrzymałośc na rozdarcie ok. 80 N, na rozciąganie
ok. 9.5 N na mm2, zakres temperatur od -70 do +100% ...  która z nich jest
lepsza w praktyce ? A może jeszcze jakaś inna ?

      Pozdrawiam

               Darek


Naswietlarka do plytek drukowanych naswietla swietlowkami UV z jednoczesnym
zaplonem.
Zaopatrzona jest w specjalna kratke korekcyjna sluzaca do prostowania
promieniowania przez co uzyskuje sie rozdzielczosc do 3.600 dpi.



W 3600 dpi z kolimatorem kratowym ciut ciezko mi uwierzyc - ale niech
ci bedzie. Jedna rzecz wyjasniona.

Przy naswietlaniu nosnikow fotoczulych na barwe UV nie jest wazna moc
swiecenia lecz dlugosc fali w nm. Dla naswietlarek ktore produkujemy dlugosc
fali wynosi 330 nm.



Dobrze, to ja ci dam zrodlo swiatla o mocy 1 fW i naswietl mi prosze
plytke... Przy naswietlaniu materialow uczulonych na UV liczy sie
najpierw widmo, po zapewnieniu widma - moc w obrebie zakresu czulosci
emulsji. Naswietlarka ktora w zakresie czulosci emulsji daje dwa razy
wieksza gestosc mocy pozwala naswietlac dwa razy krocej... praw fizyki
pan nie zmienisz!
I nadal pozostaje pytanie o rownomiernosc rozkladu gestosci mocy...

Produkujemy naswietlarki do formatu B0 (1400x1000mm), a na specjalne
zamowienie pod wymiar okreslony przez klienta.



Dobrze, ale co sie tak do tego papierniczego formatu przypieliscie???

I jeszcze pare pytan:

Sposob docisku? Sposob bazowania? Osprzet do bazowania (dziurkacz do
klisz)?
I jeszcze stare pytanie - emisja ozonu i co z nim robicie (jest
podlaczenie wyciagu czy trzeba polegac na posiadanej wentylacji
ogolnej?

Darek

kolor się aż tak znacznie wiąże z promieniowaniem? Rzekłbym, że bardziej z
absorpcją i to głównie w zakresie UV, a nie IR. Z emisją to chyba bardziej
wzrost i wymiary części dystalnych. Dlatego właśnie czarna odmiana człowieka
jest bardziej smukła, ma większe dłonie i dłuższe kończyny niż np. eskimosi,
żeby lepiej rozpraszać ciepło.


Witam !

Czy swietlowki UV, ktore mozna kupic w sklepach z elektryka, mozna
stosowac do kasowania EPROMow ?
Czy POSITIV 20 jest uczulony na to swiatlo ?
Wlasciwie to jaka dlugosc fali emituja ?



Zalezy jakie to swietlowki. Ale podejrzewam, ze sterylizacyjne. O
epromie sie nie bede wypowiadal, do emulsji - skutecznosc taka sobie.
Nieznacznie tylko wieksza jak zwyklej swietlowki swiatla dziennego.
Spowodowane jest to wlasnie skladem widmowym ich swiatla - glowna
czesc energii przypada na zakres 140 do 100 nm czyli optymalny do
tluczenia mikrobow. Dla emulsji (i do kasowania epromu) skuteczniejsze
byloby promieniowanie z zakresu okolo 200 nm - daja go sporo rteciowe
lampy lukowe wysokoprezne (kwarcowka, lampa rteciowa ze zbita banka)
oraz specjalnie do tego przeznaczone swietlowki o ciut wyzszym
cisnieniu par rteci. Rozroznic te swietlowki mozna na podstawie barwy
swiatla - wlasciwe daja jasniejsze, bardziej biale swiatlo, zas te do
dezynfekcji - takie trupioniebieskie.

Jezeli wiec chcesz kasowac epromy i nie masz dojscia do napewno
wlasciwych lamp - to sprobuj. Jesli tylko naswietlac plytki drukowane
- dwie dodatkowe minuty cie nie zbawia, zwykle swietlowki sa znacznie
tansze...

Darek


| Świetlówka świeci na kolor żółto-zielony, przepływu
| jakiegokolwiek prądu nie czuję. Efekt występuje tylko przy złapaniu
| rurki na większej powierzchni. Jak to wyjaśnić???

Istnieje coś takiego co się nazywa wyładowanie jonizacyjne ciemne. Polega
ono na tym że w gazie o niskim ciśnieniu pod wpływem pola elektrycznego
następuje jonizacja. Powstające elektrony pobudzają luminofor w świetlówce
(nie tylko kompaktowej) do świecenia światłem widzialnym.



Takie wyładowanie rzeczywiście istnieje, ale nie tutaj. W świetlówce
zapala się wyładowanie _łukowe_ z żarzoną katodą, które jest
źródłem promieniowania UV. Luminofor, pobudzany fotonami z zakresu UV
wysyła do nas ładne białe światło.

Jeżeli byłoby tak, jak piszesz, to świetlówka zbudowana byłaby z
koncentrycznego, żarzonego drutu w środku (o napięciu ujemnym),
metalizowanej ITO od środka (metalizacja podłączona do dodatniego
potencjału) i z naniesionym luminoforem rury. ZTCW takich lamp nie ma.

Proszę specjalistów jonowych o ewentualną korektę.

Pole elektryczne
powstaje między twoją ręką a elektrodą wewnątrz świetlówki. Nie czujesz
przepływu prądu ponieważ pojemność miedzy twoją łapką a elektrodą świetlówki
jest rzędu pF jeżeli nie dziesiątek fF.



Ręka przyłożona do szklanej rury jest okładką kondensatora o małej
pojemności. Przepływ niewielkiego prądu zmiennego powoduje zapłon
słabego jarzeniowego wyładowania samodzielnego.


Czy pozytywną emulsję światłoczułą można naświetlać przenośnym testerem
bankntów?
Proszę o info od kogoś, mającego pwene doświadczenie w sprawach tworzenia
obwodów drukowanych.
Jeżeli tester banknotów nie emituje UV, to gdzie można zdobyć taką



lampkę.
Emituje UV tylko ze tych UV to jest wiecej (dzieli sie to na kilka
podzakresow)
Zarowno emulsje jak i epromy z tego co wiem naswietla sie tym
promieniowaniem
co od niego sie skora opala. Moze rowniez dziala to na tym dyskotekowym UV.
Ja uzywalem zarowno do epromow jak i do emulsji kwarcowki do opalania
i dzialalo. Trzeba tylko uwazac zeby nie przegrzac. Kwarcowki do opalania
maja na ogol grzalke. Jest ona tylko po to coby sie czlowiekowi wydawalo ze
jest pod sloncem i mial swiadomosc tego ze sie moze spalic.

Jakby sie tu znalazl jakis fachowiec od UV to chetnie bym sie dowiadzial
jak to jest
z tymi zakresami. Dlaczego np. w okularach sa "specjalne" filtry UV zeby
nie
przepuszczaly UV a na epromach jest "specjalne" szklo (kwarcowe) zeby
wlasnie to promieniowanie przepuszczalo. Jak wiadomo przez
zwykla szybe sie nie mozna opalic. Zatem skoro kasuje epromy tym samym
promieniowaniem co sie opalam to moze w okularach wystarczy zwykle szklo
???


znaczy chcesz pilota przerobić na ultrafiolet? [...]
3. propagacja fal radiowych o częstotliwości 90MHz nie różni się zbytnio
od takiej o częstotliwości 91MHz.



Ale miedzy 880nm a 250 roznica jest spora :-)

4. Diody UV są dość drogie



Rteciowke  dac. Zasieg na pewno sie powiekszy jak 500W zacznie
swiecic :-)

5. najważniejsze: odbiornik IR ma zintegrowany filtr na tą długość fali
i widzialne odcina.



Filtr mozna zdemontowac. Ale wtedy sie okaze krzem przestaje to
odbierac :-(

A tak swoja droga ciekawe - mam ci ja kamerke, czula takze w bliskim
IR. Papieros to jest najjasniejszy punkt widoku, a zapalka powoduje
wariacje. Ciekawe tylko ze takich wariacji nie ma jak sie oglada
obraz za oknem, oswietlony slonecznym swiatlem. Czy:

a) slonce nie emituje bliskiej podczerwieni ? [kiedys nawet liczylem -

   faktycznie c.d.cz 6000K procentowo dosc niewiele promieniuje w tym
   zakresie, ale ciagle sporo]

b) sa to pasma pochlaniane w atmosferze ?

c) jesli sa ... to czy slusznie uzywa sie ich do pilotow i innych
   lacznosci ?

J.

Barman:

| Czy ktoś może się orientuje czy światło diod IR jest szkodliwe dla oczu?

                                  ^^^^^^^

a widziales to swiatlo??? predzej promianiowanie - tak bedzie trafniej to
okreslone :)



nie, nie będzie. To jest światło i jest widzialne. To, że człowiek widzi
w przedziale 400-780nm to przesąd propagowany prawie jak zawartość
żelaza w szpinaku ;-)
Siatkówka człowieka reaguje na światło w przedziale spektralnym od
<300nm do 1064nm. Źrenica i wnętrze oka filtrują promieniowanie UV, ale
promieniowanie IR przechodzi. Co prawda czułość spada wykładniczo z
wzrostem długości fali i przy 1064nm jest o 10 rzędów mniejsza przy
1064nm niż w maksimum (ok. 530nm), ale reaguje.
Robiliśmy doświadczenia w tym zakresie. Diody 880nm widzi praktycznie
każdy, 940nm, po akomodacji, 60% naszych "myszek" (20 osób) widziało. I
to były GaAs, które nie mają lokalnego maksimum w okolicach 860nm, jak
GaAlAs.

Tak nawiasem mówiąc, jakby kto miał diody 940nm, rozsądnej mocy (tak, by
dawały 3-4mW/cm2 w odległości 10cm na obszarze fi 30mm) i niewidoczne!!,
to kupuję wiadro ;-)

Aha, 1064nm to laser neodymowy, chyba.

Waldek

Hej

| Ciekawe jakby się to oglądało z Ziemi przy odległości rzędu kilkunastu,
| kilkudziesięciu lat świetlnych ?
| Czy to byłoby ostatnie spojrzenie ludzkości ?

jak tu juz pisywano -dla tej jej części która obserwowałaby to naocznie-
zapewne tak...



Ooo myślę że wszyscy dostaliby równo w d***. Skoro to taka mega-drastyczna
super-hiper-eksplozja, rozerwanie cz.d. czy pulsara czy coś to nie walnęło
przecież samym radiem, musiała polecieć cała masa promieniowania we
wszystkich innych zakresach, od podczerwieni przez pasmo widzialne i UV
po jakieś  tam rentgeny i gammy. I fura naładowanych cząstek, protonów i
innych takich. Z odległości 3 mld LY akurat tak się złożyło że tylko radio
zobaczyliśmy bo reszta się pewnie pochłonęła po drodze albo po prostu akurat
radioastronomowie we właściwym momencie spojrzeli w to miejsce a inni,
optyczni, podczerwoni, rentgenowi - nie, a zjawisko trwało ponoć bardzo
krótko. Z odległości zaś kilkunastu LY coś takiego mogłoby pewnie  zdmuchnąć
nam atmosferę albo i ocean zagotować...



| Dotad uwazałem, ze ponizej mm jest podczerwien, powyzej mikrofale.
| Wyglada jadnak na to, ze wsadzili pomiedzy nie 'promieniowanie
| terahercowe'.
| Właściwie wycieli je z zakresu podczerwini (1mm-100um) [1].
| Nazwa wygląda na akceptowalna;)[2]

| BTW, nazywanie tego promeniowaniem terahercowym a nie podczerwienia
| pachnie 'chlytem marketingowym'.

| Byc moze nadeszly czasy gdy stara "podczerwien" jest zbyt szeroka,
| i trzeba podzielic.

Glownie chyba przez nowe zastosowania, przeswiatlanie w medycynie
'w systemach bezpieczenstwa'

| A tak swoja droga - co z zakresem miedzy UV a X ?
| Energia kwantu tak powiedzmy 10-100-1000eV.

| Jakos nieeksploatowane ?

100-1nm
Miekki rentgen, to 10-0.1nm
Ultrafiolet 100-380nm [wszystko za wiki]

Mamy wiec ladna dziure;)



Ten zakres na pewno jest "tajny przez zastrzeżony"! ;)


Pytanie może trochę bardziej fizyczne, ale dotyczy oczu, a dokładniej
okularów.
Otóż z fizyki wiadomo mi, że promieniowanie ultrafioletowe przepuszcza tylko
specjalne szkło kwarcowe, a zwykła szyba nie przepuszcza tego
promieniowania.
Jak więc ma się sprawa z filtrami UV w okularach przeciwsłonecznych?



1. nie pochalaniaja calego uv, a kilka procent to bardzo duzo
2. zólty pochałania UV
3. człowiek widzi od 340nm do 770nm, ale nie jest błednym stwierdzenie
ze od 400 do 700 bo pozatym zakresem czułośc ludzkiego oka spada prawie
do zera


Czy chemia/fizyka zna jakieś barwniki (np. wśród tych występujacych
w roślinach obok chlorofilu) które potrafiłyby podmienić niekorzystne
dla rośliny długości fali zamieniając je na promieniowanie w innym
zakresie widma?



W roslinie jak w roslinie - ale luminofory wszelkiej masci,
kupa barwnikow uzywanych do laserow, popularne "zarowiaste" barwniki
jasnozielone i rozowe - wez lampe UV, zapal w ciemnym pokoju,
zobaczysz co bedzie swiecilo [glownie ksiazki - to chyba kwestia
"wybielaczy optycznych"]

J.


Jaki pierwiastek ma w swoim spektrum dużo promieniowania UV??? Toksyczna
rtęć i rzadki deuter odpada.



Sporo.

Al - 309, 396, 328 nm...
Sb - 206, 217, 231
As - 193, 197
Co - 240 i cała seria linii 200 - 300
Cu - 324 i seria 244 - 327
Ga - 287 i seria w okolicy 250 - 290
Ge - 265 i seria 260 - 303
Au - 242, 267, 312, 274
Fe - 248 i cała seria 250 - 400
Pb - 217, 288, 261, 368
Mg - 285, 202, 279
Mn - 279, 280, 403, 321
Ni - 232 i cała seria 200 - 300
Pt - 265 i cała seria 250 - 306
Se - 196, 203, 206, 207
Si - 251 i seria 220 - 250
Ag - 328
Sn - 224 i seria 250 - 303
W - 255 i seria do 400
Zn - 213, 307.

Spisałem to z instrukcji do spektrometru AAS. Być może istnieje w tych
widmach jeszcze coś w zakresie widzialnym, co nie ma zastosowania, ale
tego już nie jestem w stanie w tej chwili znaleźć. Ja bym stawiał na
ołów, srebro, cynk, wolfram.

chociaz generalnie zgadzam sie z przedmowca to mam kilka uwag

[......]
Z tego powodu na przyklad coraz modniejsze staja sie szkla kontaktowe
(takze o mocy 0) pochlaniajace promieniowanie UV ze slonca (coraz
intensywniejsze z powodu dziury  ozonowej).



tylko ze tego zakresu UV nie ma w swielte slonecznym. jest
odfiltrowane oprzez ozon, nawet rozrzedzony. moze sie wiec okazac, ze
okulary/szkla kontakrowe z filtrem UV przepuszczaja ten zakres.

Jesli jak mysle chcesz ochronic swoje oczy przed tym promieniowaniem to
przedewszystkim nie patrz bezposrednio na to promieniowanie. Najlepiej
wykonaj odpowiednia oprawke do tej zarowki tak aby twoje zwiazki
oswietlac w miare punktowo i patrzec jedynie na swiatlo odbite.



swiatlo odbie to jest to samo UV tylko odbite, szkodliwosc mniejsza bo
mniejsze natezenie. "nie patrzenie" na promieniowanie to absurd, a
swiatlo rozproszone?

Ponadto
wskazane bylo by postaranie sie o jakis filtr pochlaniajacy UV,
najprostszym rozwiazaniem sa dobrej jakosci okulary przeciwsloneczne
(niestety najczesciej sa one dosc ciemne).



to jest bardzo niedobre rozwiazanie. w takich okularach swiatlo leci
bokiem, co nie jest problemem jezeli sa uzywane do celow do ktorych
byly przeznaczone. okulary labolatoryjne nie przepuszczaja swiatla z
boku

a przy okazji czy musisz (Maciej Haranczyk) wysylac jednoczesnie do
kilku grup. to obrzydliwy zwyczaj.


Oczywiście że jest możliwe, bo takie substancje są powszechnie znane n.p.
szkło, ale jakoś nie wierzę, że jakikolwiek krem rozsmarowany cieniutką
warstewką na skórze i wsiąkający w nią może zatrzymać promieniowanie UV.
Jeżeli taki krem zawiera rzeczywiście filtr UV, to producenci farb by się o
taki filtr zabijali. Zresztą wiele artykułów cierpi od UV i zastosowanie
cienkiej i niedrogiej warstewki filtra miało by ogromne znaczenie
gospodarcze. Jestem przekonany, że ci producenci kosmetyków łżą jak psy.



Takie filtry nie koniecznie muszą mieć wystarczającą trwałość
(długowieczność) - jaby nie patrzeć UV to dosyć agresywne promieniowanie.
Nie nakładasz takiego kremu raz na całe życie, a nawet raz na tydzień,
prawda? Słowem, zapewne są doskonale znane, ale nie koniecznie się z
różnych powodów nadają do zastosowań lakierniczych, czy ogólnie pojętej
długoterminowej ochrony UV.
Za to na mniej agresywne zakresy częstotliwości masz sporo dość
spektakularnych przykładów, jak chociażby dostępne w handlu zupełnie
czarne płytki CD-R pokryte właśnie lakierem całkowicie nieprzepuszczalnym
dla światła widzialnego a doskonale dla lasera nagrywarki.


Oczywiście że jest możliwe, bo takie substancje są powszechnie znane n.p.
szkło, ale jakoś nie wierzę, że jakikolwiek krem rozsmarowany cieniutką
warstewką na skórze i wsiąkający w nią może zatrzymać promieniowanie UV.
Jeżeli taki krem zawiera rzeczywiście filtr UV, to producenci farb by się o
taki filtr zabijali. Zresztą wiele artykułów cierpi od UV i zastosowanie
cienkiej i niedrogiej warstewki filtra miało by ogromne znaczenie
gospodarcze. Jestem przekonany, że ci producenci kosmetyków łżą jak psy.



AFAIK kremy takie zawierają związki chemiczne, które pochłaniając
promieniowanie UV w określonym zakresie długości fal, rozkładają się. Z
tej przyczyny ochrona taka jest skuteczna przez raczej krótki czas.

Michał

Brakujaca nadal informacja, to czy to wszystko bedzie jakos mocno
naswietlane. Niewiele tworzyw wytrzyma w dobrej kondycji i bez specjalnych
dodatkow dlugotrwale wystawienie na swiatlo sloneczne lub podobne bogatsze
w zakresie UV.

--
Marcin



Rzeczywiście naświetlenie może odgrywać tutaj istotną rolę, gdyż podłoża
będą instalowane raczej w płytkich zbiornikach. Ale z drugiej strony, coś mi
w głowie kołacze, że większość promieniowania UV jest zatrzymywana w
powierzchniowej warstwie wody - nie pamiętam tylko dokładnie na jakiej
głębokości i to będę musiał sprawdzić.

Scott.


| Brakujaca nadal informacja, to czy to wszystko bedzie jakos mocno
| naswietlane. Niewiele tworzyw wytrzyma w dobrej kondycji i bez specjalnych
| dodatkow dlugotrwale wystawienie na swiatlo sloneczne lub podobne bogatsze
| w zakresie UV.
Rzeczywiście naświetlenie może odgrywać tutaj istotną rolę, gdyż podłoża
będą instalowane raczej w płytkich zbiornikach. Ale z drugiej strony, coś mi
w głowie kołacze, że większość promieniowania UV jest zatrzymywana w
powierzchniowej warstwie wody - nie pamiętam tylko dokładnie na jakiej
głębokości i to będę musiał sprawdzić.



Tak, ale nie do końca, bo oznaczałoby to, że coś naturze nie wyszło z
wodą, roślinami i chlorofilem. Tzn. woda pochłania ładnie w agresywnym
(dalekim) zakresie UV ale ma akurat minimum pochłaniania w tym bliskim. Co
prawda to ten daleki jest najbardziej szkodliwy, ale spodziewam się że
cała reszta aż tak obojętna nie jest.


:     Zachcialo mi sie wytwarzac ozon w celach klimatyzacyjnych we wlasnym
: domu, problem tylko jest w jego wytworzeniu w wystarczajacej ilosci.
: Wyczytalem, ze powstaje pod wplywem promieniowania UV. I nie wiem czy nie
: kupic sobie takiej wlasnie swietlowki, zamknac w obudowie zeby nie szkodzila
: na skore i przymocowac wentylatorek od procesora zeby wytworzyc obieg
: powietrza.

Taka "zwykla UV" swietlowka to ozonu raczej nie wytworzy.
Trzeba lampe z UV w znacznie bardziej niebezpiecznym zakresie.

Jest tez druga metoda, chyba lepsza - generator wysokiego napiecia
i beziskrowe wyladowanie.
Moze uda Ci sie gdzies dostac wysluzone ksero lub drukarke laserowa -
tez produkuja ozon.

: Ale czy takie cos ma prawo dzialac, tzn. czy wytworzy sie odpowiednia ilosc
: ozonu ? A moze lepiej
: zrezygnowac, bo przeciez jest  to gaz duszacy i  rano moge sie nie obudzic
: ;-) ?!

Ozon jest generalnie uwazazany za szkodliwy, i to mocno, wiec ja bym sie
raczej bal czy nie za duzo tego ozonu :-)

J.

długością 366

nm, co jest już prawie światłem fioletowym. Takie promieniowanie
przechodzi przez szyby bez problemu.



A czy jest możliwa do zmajstrowania  "szybka" ca 15*20 cm, (nierozpuszczalna
w popularnych rozp. organicznych), przepuszczająca UV~250 nm?
Potrzebne mi to jest do przykrycia poziomej komory do TLC (obserwacja
chromatogramu podczas rozwijania).
Wiem, że mogę poszukać sam, ale skoro wątek się pojawił niemal równolegle z
moim problemem...
Akurat cudeńka które rozdzielam gaszą fluorescencję w tym zakresie widma.


| W jaki sposób dociera do Ziemi ciepło, emitowane przez Słońce?
Przede wszystkim w postaci promieniowania elektromagnetycznego w
zakresie widzialnym, zobacz np:
http://climate.gsfc.nasa.gov/~cahalan/Radiation/
Pozdrawiam :)
SM



Zgoda ale zobacz tez np.
csep10.phys.utk.edu/astr162/lect/light/windows.html
Do atmosfery ziemskiej dociera "bialy szum" rozumiany jako pelen zakres
promieniowania EM. Mamy tylko to szczescie, ze te wszystkie UV i krotsze sa
calkowicie pochlaniane przez atmosfere a ta przeciez nalezy do Ziemi.
Pozdrowienia.

Do atmosfery ziemskiej dociera "bialy szum" rozumiany jako pelen zakres
promieniowania EM. Mamy tylko to szczescie, ze te wszystkie UV i krotsze
sa calkowicie pochlaniane przez atmosfere a ta przeciez nalezy do Ziemi.



Jeszcze większe szczęście mamy, że Słonce jest gwiazdą typu widmowego G2,
dla której maksimum emisji wypada właśnie w zakresie widzialnym, a nie
jakąś gorącą gwiazdą z początku "ciągu głównego" ;-)

Pozdrawiam :)

W.


| Do atmosfery ziemskiej dociera "bialy szum" rozumiany jako pelen zakres
| promieniowania EM. Mamy tylko to szczescie, ze te wszystkie UV i krotsze
| sa calkowicie pochlaniane przez atmosfere a ta przeciez nalezy do Ziemi.

Jeszcze większe szczęście mamy, że Słonce jest gwiazdą typu widmowego G2,
dla której maksimum emisji wypada właśnie w zakresie widzialnym, a nie
jakąś gorącą gwiazdą z początku "ciągu głównego" ;-)



co za zdumiewajacy to zbieg okolicznosci ;-)


Dotad uwazałem, ze ponizej mm jest podczerwien, powyzej mikrofale.
Wyglada jadnak na to, ze wsadzili pomiedzy nie 'promieniowanie terahercowe'.
Właściwie wycieli je z zakresu podczerwini (1mm-100um) [1].
Nazwa wygląda na akceptowalna;)[2]
BTW, nazywanie tego promeniowaniem terahercowym a nie podczerwienia
pachnie 'chlytem marketingowym'.



Byc moze nadeszly czasy gdy stara "podczerwien" jest zbyt szeroka,
i trzeba podzielic.

A tak swoja droga - co z zakresem miedzy UV a X ?
Energia kwantu tak powiedzmy 10-100-1000eV.

Jakos nieeksploatowane ?

J.


| Dotad uwazałem, ze ponizej mm jest podczerwien, powyzej mikrofale.
| Wyglada jadnak na to, ze wsadzili pomiedzy nie 'promieniowanie
| terahercowe'.
| Właściwie wycieli je z zakresu podczerwini (1mm-100um) [1].
| Nazwa wygląda na akceptowalna;)[2]

| BTW, nazywanie tego promeniowaniem terahercowym a nie podczerwienia
| pachnie 'chlytem marketingowym'.

Byc moze nadeszly czasy gdy stara "podczerwien" jest zbyt szeroka,
i trzeba podzielic.



Glownie chyba przez nowe zastosowania, przeswiatlanie w medycynie
'w systemach bezpieczenstwa'

A tak swoja droga - co z zakresem miedzy UV a X ?
Energia kwantu tak powiedzmy 10-100-1000eV.
Jakos nieeksploatowane ?



100-1nm
Miekki rentgen, to 10-0.1nm
Ultrafiolet 100-380nm [wszystko za wiki]

Mamy wiec ladna dziure;)

A an serio, http://en.wikipedia.org/wiki/X-ray_microscope
kilka nm.
100-200nm to UVc, mamy wiec tylko rzad wielkosci.

pozdr
bartekltg

Witam,

Szukam lampy UV do celów demonstracji chemicznych. Pożądana byłaby 254 nm i
ew o większej długośći fali (2 zakresy). Albo z filtrem Wooda albo z



Mój kasownik do epromów ma następujące parametry:

długość fali: 254 nm
natężenie promieniowania: 9.5 mW / cm^2
(w odległości jakieś 5 cm od rury wyładowczej).
bezpiecznik zwłoczny: 250 mA

Produkowała to firma AbaQ z Łodzi pod nazwą "Kasownk pamięci EPROM"
(nei wiem jak teraz).

Elementem emisyjnym jest odmiana świetlówki niskowatowej z parą rtęci
i przeźroczystą bańką.  Myśle że większość kasowników typowych ma
podobne parametry, świetlowki też chyba do dostania (ale ja nie
kupowałem nigdy samej świetlówki).

Dwuczęstotliwościowcych lamp UV (jeden emiter - dwie częstotliwości) ja
osobiście nie widziałem w ogóle i myśle ze to chyba nie jest aż takie
proste do skonstruowania. Chyba że jakoś filtrować ale to raczej duże
straty będą.

Może są jakieś nowe diody LED (na UV widziałem już pare modeli ale
na jedną częstotliwość i więcej niż 254 nm).

Lampy do testowania banknotów mają zdecydowanie dłuższą długość
fali.

Wiem że szkło pochłania promieniowanie UV o długości fali 250 nm a czy dla
promieni  np 450 nm niebieskich i 650 nm czerwonych też stanowi jakąś
barierę ?? A może przepuszczalność ta wyraża się w procentach ??



Zagadnienie to jest tłumaczone przy okazji zapoznawania się ze
spektrofotometrią UV-Vis (czyli ultrafioletu i zakresu widzialnego). Tabele
przepuszczalności różnych substancji dla tego zakresu promieniowania powinny
się znajdować w starym, ale jarym "Poradniku Fizykochemicznym". Znacznie
częściej podaje się absorbancję niż przepuszczalność, a to dlatego, żeby
łatwo było zastosować do obliczeń pralo Lamberta-Beera.

Wojtek


co oznaczaja typy promieniowania UV ?
typ A, B, C ?

oznaczaja odpowiednio przedzial zakresu dlugosci fal ?
prom. bliskie , dalekie ,etc.  ?



Dobrze kombinujesz!
UVA to promieniowanie bliskie, do jakichs 350 nm (o duzym zasiegu
podskornym, ale o niewielkiej jeszcze relatywnie ,,zjadliwosci'').
Typowe zrodla - swietlowki do testowania banknotow.
UVB to to posrednie 250 - 350 nm (wciekle zabojcze dla bakterii, dla
komorek ludzkich tez - troszke gorzej penetruje, ale za to jest bardziej
,,zjadliwe''). Typowe zrodlo - lampa rteciowa z kwarcowa banka. Uzywane
do dezynfekcji sal operacyjnych. Najbardziej niebezpieczne.
UVC to to krotsze od 250 nm az do prozniowego ( granica ok. 180 nm) -
mniej niebezpieczne dla zdrowia niz UVB ze wzgledu na slaby zasieg w
skorze. Zrodlo typowe - lampa deuterowa.
Tak by sie to z grubsza przedstawialo.
Pzdr,
POKREC.

Jak to jest z pochlanianiem promieniowania UV (A, B, C) przez
zwykle szklo czy pleksiglas? Czy Cale widmo UV jest pochlaniane, czy
tylko czesc?



Zwykłe szkło przepuszcza od ok. 350 nm (czyli w zakresie UV-A) w kierunku fal
dłuższych, a szkło organiczne zwane pleksiglasem - od ok. 300 nm, chociaz
oczywiście zalezy to od rodzaju zawartych w nim domieszek ew. warstw (np. w
szkłach okularowych). Uscislajac odpowiedź na pytanie, szkło pochłania UV-V i
UV-B, a plexi pochłania część UV-B i całe UV-A. Dla przypomnienia UV-A obejmue
zakres o długosci fali 320-400 nm, UV-B: 280-320 nm, a UV-C: 200-280 nm.
Ela

| Jak to jest z pochlanianiem promieniowania UV (A, B, C) przez
| zwykle szklo czy pleksiglas? Czy Cale widmo UV jest pochlaniane, czy
| tylko czesc?

Zwykłe szkło przepuszcza od ok. 350 nm (czyli w zakresie UV-A) w kierunku
fal
dłuższych, a szkło organiczne zwane pleksiglasem - od ok. 300 nm, chociaz
oczywiście zalezy to od rodzaju zawartych w nim domieszek ew. warstw (np.
w
szkłach okularowych). Uscislajac odpowiedź na pytanie, szkło pochłania
UV-V i
UV-B, a plexi pochłania część UV-B i całe UV-A. Dla przypomnienia UV-A
obejmue
zakres o długosci fali 320-400 nm, UV-B: 280-320 nm, a UV-C: 200-280 nm.
Ela



To pytanie poboczne:
Jak jest z przepuszczalnością przez ciała stałe krótszych fale e-m?
Z tego co wiem jest pewna granica przy długości około 150 nm - żadne ciała
stałe nie przepuszczają krótszych fal (oczywiście później mamy przenikliwe
promieniowanie Roentgena, więc zapewne istnieje jakaś "wyspa
nieprzypuszczalności", czekawi mnie w jakim zakresie ona się rozciąga).
Wiem, że stwarza to pewien problem, bo nie ma jak zbudować soczewki
skupiającej krótsze fale, a potrzebna byłaby taka do produkcji przyszłych
generacji procesorów technologią litograficzną.
Prawdopodobnie zamiast soczewek trzeba będzie trzeba stosować wklęsłe
zwierciadła.


| Jak to jest z pochlanianiem promieniowania UV (A, B, C) przez
| zwykle szklo czy pleksiglas? Czy Cale widmo UV jest pochlaniane, czy
| tylko czesc?

Zwykłe szkło przepuszcza od ok. 350 nm (czyli w zakresie UV-A) w kierunku fal
dłuższych, a szkło organiczne zwane pleksiglasem - od ok. 300 nm, chociaz
oczywiście zalezy to od rodzaju zawartych w nim domieszek ew. warstw (np. w
szkłach okularowych). Uscislajac odpowiedź na pytanie, szkło pochłania UV-V i
UV-B, a plexi pochłania część UV-B i całe UV-A. Dla przypomnienia UV-A obejmue
zakres o długosci fali 320-400 nm, UV-B: 280-320 nm, a UV-C: 200-280 nm.
Ela



sama sobie przeczysz

EHLO Machloy-Macchlowicz!

[06 May 02][Stardate [-30]8416.9] Machloy-Macchlowicz-All

czy ktos moze podzielic sie wiedza z zakresu szkodliwego wplywu fal
elektromagnetycznych na zdrowie czlowieka. ponoc takiego
(szkodliwego) nie ma ! gdzie moge poczytac o tym wiecej ?



To zależy od pasma częstotliwości...
Promieniowanie gamma ci na zdrowie nie wyjdzie; promieniowanie widzialne ci
nawet pomaga (witamina D i te sprawy). Z kolei na przykład podczerwień sam
emitujesz. UV może powodować powstawanie dimerów tyminy. Promieniowanie
jonizujące powoduje w procesach metabolicznych powstawanie wolnych rodników.
Tego wszystkiego jest od groma i trochę, musisz wiedzieć o co ci chodzi.


Stanislaw Sidor rzecze:

Nawiazuje do niedawnego watku o opalaniu sie przez szybe i ciekawostki EwyP, o
tym, ze szyby nie przepuszczaja podczerwieni.



Hmm jesteś pewien że IR a nie UV? (to UV jest odpowiedzialne za opaleniznę, IR
jedynie parzy)

Otoz z mych doswiadczen wynika, ze takie 'normalne szyby' bliska podczerwien
przepuszczaja ochoczo, ale moze ma ktos sformalizowane dane odnosnie gatunkow
szkla i ich wlasnosci transmisyjnych(absorpcyjnych) w szerokim zakresie widma.
Najbardziej mnie interesuje wlasnie podczerwien.
A jeszcze jakby sie teoretyk jakowys pokusil o wytlumaczenie, skad taka
wlasnie wlasnosc w zakresie podczerwieni, to miod na oczy :)



Krótko, bo temat jest nieco ciężki...
Energia wiązań chemicznych. Albo pochłoną energię  przy odpowiedniej
długości (częstotliwości) promieniowania i zaczną drgać i wyginać się,
albo i nie. Jak pochłoną to znaczy, że nie przepuszczą, jak nie to nie.
Wszystko to zależy od struktury chemicznej badanego obiektu. Ta właściwość
z resztą jest wykorzystywana do identyfikowania związków chemicznych,
a dokładniej ich charakterystycznych wiązań...

Pozdrawiam

Piotr


Lamba to 2 swiecace cylindry ( finish{ambient 1}) lepiej mozna je zrobic
jako szklane cylindry (interior { ior 1.5 } etc...} puste w srodku
(difference{ cylinder{a,b,R} cylinder {a,b,R-r} }) wypelnione tekstura
volumetryczna emitujaca swiatlo (media-emission).



Człowieku, czyś Ty zwaryjował? Widział obywatek jarzeniówkę? Wie jak to
działa? Na litość boską, chyba rzeczywiście w szkołach uczą coraz bardziej
skomplikowanych sposobów rozwiązywania coraz prostszych problemów!

Jarzeniówka wypełniona jest gazem, który pod wpływem przepływu ładunku
elektrycznego emituje światło ultrafioletowe. Tego zakresu długości fali nie
ma nawet w skali RGB. Na szczeście wewnetrzna powierzchnia szklanej rury
pokryta jest luminoforem, który pochłaniając promieniowanie UV emituje światło
w kolorze +/- światła dziennego. Zatem Twoje wywody na temat cylindrów,
załamania światła, wolumetrycznego medium są jedynie popisywaniem się
znajomością składni i poleceń języka opisu sceny w POV, nie wnoszącym niczego
do tematu i nie mającym odniesienia do rzeczywistości. Ścianka jest na tyle
cienka, a żródło światła na tyle pozbawione szczegółów, że absolutnie
wystarczającym jest zwykły biały materiał, z ustawionym self-illumination -
jako model jarzeniówki i światło odpowiednio dobrane do sytuacji.

A co to są?
Piotr "Lodek" Hosowicz



     RadioButton4.Hint:=('W celu zbadania korony i ustalenia nieuchwytnego
mechanizmu jej' +#13+ 'grzania fizycy przyglądają się ultrafioletowi(UV),
skrajnemu ultrafioletowi' +#13+ ' (EUV) i promieniowaniu rentgenowskiemu.
Niestety, atmosfera ziemska absorbuje częściowo' +#13+ 'bądź całkowicie
promienie UV, EUV i X; muszą one być obserwowane przez' +#13+ 'teleskopy
umieszczone w przestrzeni kosmicznej. SOHO dokonuje' +#13+ ' pomiarów w
paśmie UV i EUV za pomocą czterech instrumentów.' +#13+ 'Właśnie jedym z
nich jest Extreme-Ultraviolet  Imaging Telescope' +#13+ '(EIT teleskopu
obrazującego w skrajnym ultrafiolecie).' +#13+ 'Do sporządzania map
rozmieszczenia   na tarczy słonecznej struktur o temperaturach' +#13+ 'od
6000 do 2 mln kelwinów SOHO posługuje się liniami widmowy.' +#13+ 'He II
304A reprezentuje obszary o temperaturach' +#13+ 'z zakresu 60,000 - 80,000
K  [www.uklad-sloneczny.mecenat.pl]');

ewentualnie zapraszam na www.northernstar.prv.pl
________________
Pozdrawiam
PJan

-----Original Message-----

Sent: Wednesday, December 15, 1999 9:07 AM

Subject: Odp: Philips Blue Vision

i dopuscili je do uzytku..???
Na wszystkich zarowkach widac przekreslony symbol UV oznaczajacy filtr
eliminujacy promieniowanie szkodliwe UV, ktore nie polepsza widocznosci a
powoduje oslepianie..

NIestety nie masz do konca racji moze i na niektorych zarowkach tak jest ale
tu chodzi o szczegolny zakres widma UV ktore jednak nie oslepia (nie wiem
skad ty to wzioles????) a wprost przeciwnie, poza tym przez przednia szybe
twojego auta dociera tak znikoma ilosc UV ze nie ma to zadnego znaczenia!!!!

to tym gorzej dla widocznosci. Wyobraz sobie jak jedziesz w gestej mgle,
swiecisz swiatlami, ktore powoduja ze mgla przed Toba zaczyna swiecic i
widzisz przed samochodem jedna, biala, oslepiajaca plame...

Nie bede sie tu zaglebial w definicje fluorescencji ale aby mogla zaistniec
musi byc okreslona dlugosc fali UV i mgla nie bedzie fluoryzowac poniewaz
sklada sie z czasteczek wody a takowe nie wykazuja fluorescencji!!!!

Zreszta - nie ma o czym dyskutowac - dawno juz udowodniono ze na mgle czy
snieg najlepsze jest swiatlo z zolta poswiata. Niebieskie i biale zawsze
wypadnie gorzej.

Tu sie z toba troszke zgodze ale np Philips Allwather daja swiatlo cytrynowo
fioletowe i sa bezkonkurencyjne, podobnie Blue Vision dajace swiatlo szaro
niebieskie staraja sie upodobnic do swiatla dawanego przez Xenony i tez sa
doskonale!!!

Pozdrawiam

Lukasz Kulikowski


pod tym ostatnim linkiem jest jedno zdanie, ze  dziei specjalnemu filtrowi
eliminuja promienia UV, dzieki czemu mozna je uzywac  takze przy
plastikowych lampach



W polskim FAQ też jest na ten temat:
"Dlaczego powinienem zapłacić więcej za żarówki Philips?
W porównaniu z innymi producentami żarówek samochodowych używającymi
technologii szkła twardego, Philips stosuje technologię szkła kwarcowego
UV. Z tego powodu żarówki Philips można stosować i w reflektorach
plastikowych i szklanych. Poza tym wyniki testów w zakresie trwałości
jak i strumienia światła są najlepsze.
Wszystkie żarówki Philips są zgodne z najwyższymi wymogami norm E1."

Tylko jakoś mnie to mało przekonuje. Na żarówkach OSRAM jest wyrażnie
zaznaczone, że promieniowanie UV jest ograniczone a na Philipsach nie.
Może jednak promieniują?

| Od zawsze tak jak swiatlo, podczerwien, UV, radiowe od LW do FM
| telewizyjne, w zasadzie nawet dzwiek jest promieniowaniem E-M...
| wez takie infradzwieki i ultradzwieki...

| ???
| Dzwiek to fala mechaniczna, takze w wersji infra (<15Hz) i ultra (20kHz).
| Jedyne podobienstwo to to, ze fala.

A dzwiek 100kHz to E-M czy dzwiek?



dzwiek. Nawet masz dzwieki w zakresie kilkuset MHz. Np. filtry z fala
powierzchniowa sa takowe (przetworniki el-mech i na oborot po obu
stronach).

Waldek

Podstawowym parametrem widma na który reagują rośliny jest chyba stosunek ilości czerwieni do dalekiej czerwieni, na który reaguje tzw fitochrom. Rośliny posiadają również kupę innych fotoreceptorów dla innych długości fali (w tym UV).


Co więcej (w zależności od miejsca/środowiska w którym dany gatunek się rozwinął), różne gatunki mogą mieć różne proporcje tych fotoreceptorów.
Z jednej strony rośliny na większych głębokościach otrzymują mniej czerwieni (jak wspomnieliście – w wyniku pochłaniania przez wierzchnie warstwy wody).
Z drugiej stwierdzono, że górne warstwy dżungli tropikalnych pochłaniają niemal całe promieniowanie niebieski i zielone. Do roślin dolnej warstwy dociera głownie promieniowanie czerwone. W takich warunkach rośliny muszą się przystosować, żeby przetrwać.
Wszystko to sprawia, że każdy gatunek należałoby badać oddzielnie w zakresie reakcji na poszczególne rodzaje światła.
W archiwach grup można znaleźć parę dyskusji na podobny temat. Może, (jeśli ktoś potrzebuje) znajdzie się tam uwagi jak niektóre rośliny zareagowały na zmianę światła (z doświadczeń innych akwarystów).

Kosek - cytat z opisu świetlówki: Ciepłe, słoneczne światło dzienne z dodatkiem promieni UVA i UVB dla gadów. Z dodatkiem - to nie są świetlówki UV - to są świetlówki z widmem poszerzonym o wybrane zakresy promieniowania.
Natomiast świetlówki UV stosowane są do dezynfekcji - co ciekawe nie mają wogóle luminoforu (czyste szkło). Możesz je zastosować w terrarystyce pod warunkiem że lubisz pieczone żółwie.



Idąc tym tokiem rozumowania dojdziemy do wniosku, że w promieniowaniu słonecznym nie występuje promieniopwanie UV, bo nie stosuje się go do dezynfekcji.
Ale jak to mówią - nie jednemu psu na imię Burek.
Chyba nie przekonamy się nawzajem o słuszności swoich poglądów.
We wszystkich świetlówkach jakaś część promieniowania to UV. Ale jeśli mówimy o świetlówkach UV - to ja rozumiem przez to rury które emitują głównie UV - kwestia nazewnictwa. Tak samo przy aktynicznej która emituje głównie niebieskie światło i wybrane zakresy UVA i UVB - nie nazwę jej świetlówką UV - mimo że w porównaniu do zwykłych "dziennych" świetlówek emituje dużo więcej promieniowania z tego zakresu.
We wszystkich świetlówkach jakaś część promieniowania to UV. Ale jeśli mówimy o świetlówkach UV - to ja rozumiem przez to rury które emitują głównie UV - kwestia nazewnictwa. Tak samo przy aktynicznej która emituje głównie niebieskie światło i wybrane zakresy UVA i UVB - nie nazwę jej świetlówką UV - mimo że w porównaniu do zwykłych "dziennych" świetlówek emituje dużo więcej promieniowania z tego zakresu.



Miło czytać mi te słowa.
Zgadzam się, że spór idzie (a może szedł) tylko o nazewnictwo.
Jeżeli uznamy, że świetlówką UV nazwiemy tylką tę, która emituje głównie promieniowanie nadfioletowe w paśmie najmniejszych długości fali, to można się zgodzić ze stwierdzeniem, że świetlówki UV używane są właściwie wyłącznie w zastosowaniach antyseptycznych.
Jednak np. na stronie philipsa istnieje dział "świetlówki UV", w którym znajdują się zarówno świetlówki aktyniczne jak i te oznaczone UV-A, a dla świetlówek UV-C jest oddzielny dział - "świetlówki do dezynfekcji"
http://tinyurl.com/s7ayw
Słyszałem że niektórzy kasowali EPROMy właśnie wystawiając na słońce ale od strony południowej. Rano i wieczorem jest za małe promieniowanie UV.
Z diodą kiedyś próbowałem ale się nie dało. Też się nie da testerem do banknotów podobno. Z tego co kiedyś wyczytałem diody i testery maja zakres promieniowania A, a do kasowania potrzebny jest C.
Jeśli chodzi o zakresy to wygląda to chyba jakoś tak:
UV-C - długość 10-280nm
UV-B - długość 280-315nm
UV-A - długość 315-380nm

Kulpina, pamięć sama z siebie nie będzie działała.
Filtr UV odcina promieniowanie ultrafioletowe szczegolnie mocno wystepujace nad morzem,w gorach i na sniegu.Nie bede sie rozpisywal sie o dlugosciach fal i innych fizycznych aspektach promieniowania ultrafioletowogo. Promieniowanie ultrafioletowe wystepuje jednak wszedzie w mniejszym lub wiiekszym zakresie. Zalozenie filtra UV w Twoim przypadku kolowego oprocz tego,ze bedzie chronil on obiektyw pomoze uzyskac lepsze rezultaty.Istnieje jednak niebezpieczenstwo delikatnego pogorszenia ostrosci spowodowane uzyciem tanich filtrow o gorszych parametrach fizyczno-chemicznych szkla lub tworzywa uzytego do ich wyrobow. Osobiscie polecam niemieckie filtry firmy B+W, francuskie firmy Cokin i japonskie Hoya.Inne mozna sobie podarowac gdyz i tak po jakims czasie dojdziesz do wniosku,ze trzeba kupic cos porzadnego,wiec po co placic dwukrotnie. Pozdrawiam.
Żeby taką latarkę zrobić, to trzeba wiedzieć, jaka jest najlepsza długość fali. Ja myślałem o czymś takim:

kupujemy 5 jasnych diod LED UV (za 1 zł jest LED 10 mm - wielkość diody, ma być mm - http://poltronic.com.pl/go/_info/?id=48030), tylko nie wiem jaka dł. fali;
podłączamy diody równolegle do baterii i ustawiamy naokoło siebie;
przydałoby się jakieś lustro (jak w zwykłej latarce) i może zamiast normalnej osłony ustawić soczewkę.

Ewentualnie druga możliwość, ale też nie wiem czy zadziała. Wiem, że są filtry podczerwieni, które ze światła białego "przepuszczają" tylko podczerwone, często jest to używane w fotografii. Jeżeli istnieją takie, które przepuszczają TYLKO ultrafiolet o odpowiedniej długości fali, to można założyć taki filtr na źródło światła białego (najlepiej halogen, bo emituje najszerszy zakres długości fali) i powinniśmy otrzymać sam UV. Dobre będzie tu też to, że takie promieniowanie nie powinno być szkodliwe, bo i tak jest emitowane przez halogen.
Przepraszam ze twoze nowy temat chociasz juz kilka podobnych istnieje ale moze tak otrzymam szybsza odpowiedz
Mianowicie czy zmienilo sie cos w temacie folii wiatroizolacyjnej typu wiatrostop czy pokazalo sie cos na rynku i pytanie do fachowcow czy folia o takich parametrach moze byc zastosowana jako wiatroizolacyjna pod podłoge lub sciane??

PODSTAWOWE DANE TECHNICZNE:
(aukcja dotyczy FD 110 UVT)
FD 140 UVT FD 110 UVT FD 90 UVT
Materiał PE / siatka PP / PE
Gramatura [g/m2] 140 ± 5% 110 ± 5% 90 ± 5%
Szerokość [mm] 1500 ± 5%
Długość [m] 50 ± 0,1
Przepuszczalność pary wodnej [g/m2/24h] ≥80 ≥ 60 ≥ 80

Klasyfikacja ogniowa w zakresie rozprzestrzeniania ognia Wyrób nie rozprzestrzeniający ognia
Klasyfikacja w zakresie reakcji na ogień Klasa E
Współczynnik oporu dyfuzyjnego ≤ 1,3 x 105
Zakres temperatur stosowania [°C] od -40 do +80
Odporność na promieniowanie UV i inne czynniki atmosferyczne Wyrób stabilizowany na UV. Okres ekspozycji na dachu bez wierzchniego krycia nie powinien przekraczać 3 miesięcy
Jeśli ktoś boi się uszkodzić klocki przy wybielaniu, może przydadzą mu się informacje o tworzywie z którego powstają.

Artykuł o kopolimerze ABS w Wikipedii

I najważniejszy cytat:

Tworzywo amorficzne. Gęstość 1.05 g/cm3. Duża udarność, twardość oraz odporność na zarysowania. Brak odporności na działanie światła i promieniowania UV. Dobre właściwości izolacyjne. Zadowalająca odporność na działanie ługów, rozcieńczonych kwasów, węglowodorów alifatycznych, olejów i tłuszczów. Nieodporny na działanie kwasów, estrów oraz ketonów.

Zakres temperatur dla pracy ciągłej: od -40°C do +85°C.

Cześć Jolero
Mam adres mailowy do tego Pana, ale nie wiem, czy mogę go podać po tym, jak weszła ustawa o ochronie danych osobowych Nie znam jednak jego projektu, więc nie mogę się konkretnie odnieść i prawdę mówiąc nie chciałem się na ten temat wypowiadać nie pytany. Ogólnie jednak jest to rozwiązanie korzystne dla chorego, a niekorzystne dla firm, które sprzedają gotowe lampy. Ogólnie, bo o ile można zaoszczędzić finansowo, można też sobie zrobić krzywdę. Jeśli stosuje się lampy we własnym zakresie, trzeba najpierw wiedzieć jakie są jej parametry (dokładniej jaka jest gęstość mocy emitowanego przez świetlówki promieniowania w odpowiedniej odległości, od czego zależy dawka, którą otrzyma nasza skóra) i wiedzieć jaką dawkę początkową ustalić dla danej części skóry oraz o ile ją zwiększać, uwzględniając swój fototyp skóry, reakcję organizmu (głównie skóry), stosowane leki itp. Warto też wiedzieć o przeciwwskazaniach i ewentualnych efektach ubocznych. Dla jednych proste i oczywiste, ale od tego zależeć może wiele późniejszych skutków. Jeśli to jest podane w projekcie Roberta, to duży plus. Krótko mówiąc z promieniowaniem UV trzeba bardzo uważać, to nie jest zabawa, szczególnie, że ma ono w jakiś sposób leczyć. Ja osobiście nie zamierzam narazie korzystać z lamp UV i nikogo nie chcę zniechęcać ani namawiać do ich stosowania.

Pozdrowiny
Ogień to jest przecież, no, ten ....

Chodzi chyba o zjawisko emisji promieniowania EM w zakresie od termicznej podczerwieni do UV związane z reorganizacją powłok elektronowych na nowych cząsteczkach powstałych w wyniku utlenienia niestabilnych energetycznie cząstek organicznych np. parafiny lub włosów. Chyba
GH, dziękuje za odpowiedź

Czyli w pamięci pocisku, jest umieszczana lista cieplnych (jak określić to promieniowanie?) sygnatur potencjalnych okretów-celów, w oparciu o którą głowica dokonuje wyboru?

Przepraszam za użyty język (anty-)techniczny, ale nie jest z tym u mnie najlepiej



Tak jak pisałem, nie jest ot tylko baza sygnatur cieplnych, ale szersza biblioteka obejmująca także zarys sylwetki w zakresie UV
TEST 6
ZAKRES: DEZYNFEKCJA / RĘCE

1. Najskuteczniejsza forma niszczenia drobnoustrojów chorobotwórczy w wodzie jest:
a) uzdatnianie wody przez chlorowanie;
b) gotowanie wody przez co najmniej 1 minutę;
c) dezynfekcja wody przez promieniowanie UV.

2. Czas dezynfekcji bronchoskopu w 2% aktywnym aldehydzie glutarowym po chorym z rozpoznaniem gruźlicy płuc powinien wynosić:
a) 10 minut;
b) 20 minut;
c) 60 minut;
d) 24 godziny.

ODPOWIEDZI
NR PYTANIA ODPOWIEDZI
1. B
2. B
3.
4.
5.

PODSTAWY PIELĘGNIARSTWA EPIDEMIOLOGICZNEGO – Małgorzata Fleischer, Bogumiła Bober – Greek – Wyd. Medyczne Urban & Partner Wrocław 2006 – Wydanie II;
wybrane:

"Pocierając żarówkę tego typu o jakiś materiał (wełnę, włosy) wywołamy jej chwilowe świecenie.

Żarówka jak wszystkie inne rzeczy z czasem ulega zużyciu, jednak nie bedzie ono polegało na znacznym pogorszeniu jakości światła lecz na zwiększeniu jego szkodliwości.

Kiedy warstwa białego proszku odpadnie, co jest naturalną rzeczą z czasem (co najszybciej objawia się w miejscy gdzie rurka łączy się z częścią zasilającą), żarówka zaczyna być niebezpieczna. Emitowane promieniowanie UV nie jest absorbowane na warstwie fluoroscencyjnej, lecz wychodzi poza szklaną obudowę. Nie trzeba nikomu przypominać jak szkodliwe jest to promieniowanie. Sytuacja staje się gorsza gdy używamy lampki do czytania posiadająca żarówkę takiego typu. Wyemitowane promieniowanie ulega odbici od kartki papieru i poziom emisji docierającej od oczu się podwaja.
Przy takich starych żarówkach można się z powodzeniem opalić, jednak dostaniemy, w przeciwieństwie do opalania naturalnego lub w solarium, pełne zakres promieniowania UV."
http://www.forum.biolog.pl/tematy2/ener ... t17109.htm
kasiu, a luteinę to mozna tak na wlasną rękę czy lekarz musi przepisać



Dziewczynki , ta luteina o której pisze Kasia to:
Luteina - antyoksydant, którego celem jest wzmocnienie bariery ochronnej siatkówki oka, a w szczególności ogromnie wrażliwych na promieniowanie słoneczne, komórek w plamce żółtej.

Luteina jeden z karotenoidów - pigment siatkówki stanowiący naturalny filtr ochronny przed promieniowaniem UV i UVB. Luteina działa w oku jak żółty filtr, którego mikroskopijne ilości umieszczone są dokładnie w części środkowej dołka środkowego siatkówki, w miejscu zwanym plamką żółtą. Z jednej strony wiąże on wolne rodniki (podobnie, jak inne antyoksydanty, np. witaminowe A, C, E), z drugiej - absorbuje promieniowanie elektromagnetyczne w zakresie fal poniżej 400 nm.



Dodaje się to do preparatów witamonowych np. Centrum z luteiną

Natomiast na receptę jest hormon- Luteina czyli syntetyczny progesteron
Promieniowanie nadfioletowe

1.Promieniowanie nadfioletowe zwane inaczej ultrafioletowym ( w skrócie UV) ma długość od 400 do 10 nm i dzieli się na ultrafiolet tzw. bliski (400-190 nm) i daleki (190-10 nm). Naturalnymi jego źródłami są ciała o dostatecznie wysokiej temperaturze. Znikome, ale zauważalne ilości tego promieniowania wysyłają już ciała o temperaturze 3000K i ze wzrostem temperatury natężenie wzrasta. Silnym źródłem jest Słońce. Technicznymi źródłami są lampy wyładowcze, przede wszystkim rtęciowe zwane kwarcówkami (lampy te osłania szkło kwarcowe, które przepuszcza promieniowanie nadfioletowe, zwykłe szkło nadfiolet pochłania) wytwarzane np. w lampach kwarcowych.
2.Ze względu na działanie na skórę docierające z kosmosu promieniowanie dzieli się na trzy zakresy: UV-A (320-400nm), UV-B (290-320nm), UV-C (230-290nm).
3.Promieniowanie nadfioletowe oprócz medycyny ma zastosowanie w biologii (badania mikroskopowe tkanek i komórek), mineralogii (analiza minerałów), farmacji (sterylizacja), przemyśle spożywczym (konserwowanie żywności), przemyśle chemicznym (przyspieszanie reakcji) i wielu innych.
4.Promieniowanie ultrafioletowe może być przyczyną zarówno korzystnych jak i szkodliwych skutków dla organizmu człowieka.
Korzystny wpływ nadfioletu polega przede wszystkim na działaniu przeciwkrzywicznym. Pod wpływem tego promieniowania zawarty w skórze człowieka 7-dehydrocholesterol ulega przekształceniu w witaminę D3, która odgrywa ważną rolę w gospodarce wapniowo-fosforowej ustroju. Inne korzystne skutki działania promieniowania UV na organizm człowieka to np. wzrost jego odporności, niszczenie drobnoustrojów czy przyśpieszanie gojenia ran i owrzodzeń.
Podstawowym parametrem widma na który reagują rośliny jest chyba stosunek ilości czerwieni do dalekiej czerwieni, na który reaguje tzw fitochrom. Rośliny posiadają również kupę innych fotoreceptorów dla innych długości fali (w tym UV).


Co więcej (w zależności od miejsca/środowiska w którym dany gatunek się rozwinął), różne gatunki mogą mieć różne proporcje tych fotoreceptorów.
Z jednej strony rośliny na większych głębokościach otrzymują mniej czerwieni (jak wspomnieliście – w wyniku pochłaniania przez wierzchnie warstwy wody).
Z drugiej stwierdzono, że górne warstwy dżungli tropikalnych pochłaniają niemal całe promieniowanie niebieski i zielone. Do roślin dolnej warstwy dociera głownie promieniowanie czerwone. W takich warunkach rośliny muszą się przystosować, żeby przetrwać.
Wszystko to sprawia, że każdy gatunek należałoby badać oddzielnie w zakresie reakcji na poszczególne rodzaje światła.
W archiwach grup można znaleźć parę dyskusji na podobny temat. Może, (jeśli ktoś potrzebuje) znajdzie się tam uwagi jak niektóre rośliny zareagowały na zmianę światła (z doświadczeń innych akwarystów).
We wszystkich świetlówkach jakaś część promieniowania to UV. Ale jeśli mówimy o świetlówkach UV - to ja rozumiem przez to rury które emitują głównie UV - kwestia nazewnictwa. Tak samo przy aktynicznej która emituje głównie niebieskie światło i wybrane zakresy UVA i UVB - nie nazwę jej świetlówką UV - mimo że w porównaniu do zwykłych "dziennych" świetlówek emituje dużo więcej promieniowania z tego zakresu.



Miło czytać mi te słowa.
Zgadzam się, że spór idzie (a może szedł) tylko o nazewnictwo.
Jeżeli uznamy, że świetlówką UV nazwiemy tylką tę, która emituje głównie promieniowanie nadfioletowe w paśmie najmniejszych długości fali, to można się zgodzić ze stwierdzeniem, że świetlówki UV używane są właściwie wyłącznie w zastosowaniach antyseptycznych.
Jednak np. na stronie philipsa istnieje dział "świetlówki UV", w którym znajdują się zarówno świetlówki aktyniczne jak i te oznaczone UV-A, a dla świetlówek UV-C jest oddzielny dział - "świetlówki do dezynfekcji"
http://tinyurl.com/s7ayw
Gento napisał: Znasz kogoś kto to przeżył i jakoś udowodnił? Wiesz, dowody, itp.?

Co udowodnił? OOBE? Chcesz wiedzieć czy to prawda, sam sprawdź na sobie. Nikt dziś nie podważa istnienia OOBE, za dużo osób tego doświadczyło. Jednak wiele osób nie wie na 100%, czym jest OOBe, i raczej to badają.

jezzo - sory, ale co teraz robisz? Wpisałeś w google aura i wklejasz linki wszystkich nawiedzonych i rzetelnych stron, mieszając je?

Aura nie jest promieniowaniem UV Wszystko co pisze jest z książek najlepszych specjalistów z zakresu widzenia aur, i ludzi siedzących w tym od lat, jak ktoś wyskakuje z tym, że jakoś udało mu się zrobić na kliszy efekt w postaci obwódki wokół siebie, to on nie sfotografował aury, nie wiem co sfotografował.



Cytat: widzisz aurę - weź nagrodę
Od 1996 roku czeka nagroda 1 mln dolarów za udaną demonstrację zdolności wykrywania aury. Do dziś nikt nagrody nie odebrał.

Przepraszam, jak Twoim zdaniem ktoś ma udowodnić, że widzi aurę, skoro nie można jej wykryć żadnym przyrządem pomiarowym?

Zajebiście, zobacz w inne linki używając google.pl, napewno coś znajdziesz.

Nie odpowiadam na Twoje posty.
Jak by Ci tę siatkę wytłumaczyć... W kabinach samolotów myśliwskich można zobaczyć siatkę topograficzną terenu - to tak jakby zielona siatka siatkarska położona na powierzchnię terenu. W reklamach leków czasem człowiek pokazany jest w takiej formie, albo na filmach futurystycznych komandosi widzą w ten sposób świat z wizorami na głowach.


Xiri - czy Ty kiedyś siedziałaś w kabinie samolotu myśliwskiego? Zresztą nieważne....

Zadanie na dzisiaj - sprawdzić w słowniku znaczenie słowa "prześwietlać" (oryginalnie w tekście) i "skanować" (w tłumaczeniach). A potem przemyśl sobie problem prześwietlania ciał zwierząt promieniowaniem elektromagnetycznym w zakresie światła widzialnego oraz IR i UV.
Benford w swoim cyklu "Centrum Galaktyki" piodaje kilka fajnych pomuslow na istoty zyjace w prozni, albo takie co przebudowaly swoje ciala zeby dostoswac je do zmian w skaldzie atmosfery (dosc drastyczntch)

Co do zmyslow: mysle ze przydaloby sie czyms zastapic oczy. zkares widzialny promieniowania jest co prawda uzyteczny, i umozliwai wykorzystanie urzadzen powiekszajacych (zadna szkalna soczewka nie zadziala dla fal krotszych niz uv), nie mniej mozna by to nieco rozszerzyc, chocby na zakres podczerwony (termowizja). Wazny natomiast bylby zmysl pozwlajacy wyczuc promienowanie jonizujace : x, gamma i kosmiczne. sa one powaznym niebezpiecznestwem w kosmosie, a kompletnie nie jestesmy w stanie ich wyczuc (dopoki nie zrobimmy 5 kg biegunki i nie umrzemy na chorobe popromienna). Rozniwez pole magnetyczne warto byloby w jakis sposob wykrywac. Nie mowie tu o wykorzystaniu tych promieniowan do percepcji (bo to uzaleznia: czyjemy sie nieswojo bez bodzcow ktore przywykismy rejestrowac: w ciemnosci, ciszy, bez ciazenia), wystepowanie tych fal jest zmienne, nie mniej warto byloby byc swiadomymi ich obecnosci.

ztwae statki kosmiczne sa cool
----------------------------------------
Commercial break: www.fantazjada.z.pl
To ja sobie sam odpowiem, oto pytania jakie były

1) Wymien 4 rodzaje oddziaływań wystepujach w przyrodzie i scharakteryzuj je. Zakres, moc, zasięg. Dla kórego z nich stała sprzezenia jest równa 1? Co to jest stała sprzezenia?

2) Reguły wyboru (przejścia)

3) Na wspólnym jednym wykresie narysuj widmo absorbcji, emisji fosforescencji. Podaj regułę Stoke'sa.

4) Wmień formy energi molekuł. Które z nich sa kwantowane?

5) Narysuj schemat spektrometru do rejestracji widma UV-VIS i IR. Podaj róznice w budowie, zasade działania, analizowany sygnał i zasięg

6) Narysuj wykres obrazujący widmo elektronowe molekuły 2 atomowej o podtsawowym piku 0-2

7) Co to sa przejścia wibronowe, narysuj gdzie wystepuja

prezjscia typu d-d w kompleksach Td, nisko i wysokospinowe kompleksy

9) W jaki sposób możemy na osiach opissać intensywność promieniowania (A i epsilon). Co to jest intensywność, od czego zalezy?

10) Co wpływa na rozmycie w widmie, omów reguły

11) Omów zjawisko progresji, selekcji. Gdzie wystepują

12) Pasma gorace

Ostatnie dwa pytania są nie dokońca spisane, ale lekko mówiąxc jak na dwa zajęcia to lekko przejebane to kolowium mi sie wydaje. Kto je pisał i jakie wyniki?? Przyznawać sie
Nie wiem jaki jest zakres, ale oceniając po wyglądzie tego światła obstawiałbym 380-420 nm
Jest niebiesko-fioletowe i daje charakterystyczną "otoczkę" wokół oświetlonego punktu/przedmiotu. I nie spodziewałbym się tam światła o fali krótszej niż 380 - choćby dlatego, że wszystkie laboratoryjne lampy UV jakie widziałem były 2-zakresowe: osobna świetlówka do 320nm i osobna do 380.
Nawet jeżeli nie moża zapobiec emisji szkodliwego promieniowania, to można je pochłonąć Trzeba się kiedyś przejść na dyskotekę z płytą CD, linijką i blokiem technicznym w kieszeni Taki zestaw wystarczy do wykonania koniecznych pomiarów.

BTW, pamiętam, jak kiedyś byłem w laboratorium z laserem UV (podczas prób fluorescencji czegoś) Dostaliśmy instrukcję, że bez względu na wszystko nie wolno siadać ani się schylać, aby oczy nie znalazły się na wysokości wiązki, ale ewentualne refleksy nie stanowią zagrożenia, ponieważ światło jest całkowicie pochłaniane przez rogówkę.
Tak, to jest to samo. NB=NarrowBand, czyli wąskie pasmo, czyli zakres w pobliżu 311nm.

Ale to wcale nie jest powód do zaprzestania stosowania tych naświetlań. Tę metodę wprowadzono w 1997 roku, a pierwszy przypadek raka skóry stwierdzono po 7 latach. Można by napisać dopiero po 7 latach. Przez ten czas na pewno tysiące ludzi ją stosowało i to przez długi czas, pewnie nie raz dłuższy niż te 2x10 miesięcy. Na pewno też były przypadki bardziej lub mniej znaczących poparzeń, więc gdyby szacować jakie jest prawdopodobieństwo czy ryzyko złapania takiego czy innego raka skóry, prawdopodobnie byłoby ono grubo poniżej promila. Niemniej naukowcy i lekarze zalecają przerwy po roku naświetlań. Głównie dlatego, że nie ma jeszcze badań nad długoterminowymi skutkami tej metody, a dotychczas zrobione wykazują, że ryzyko jest względnie małe, tzn. na pewno mniejsze niż przy meodzie PUVA. Ale nie ma ich, bo metoda jest jeszcz nowa. Te dotyczą tylko jednego przypadku, więc można to traktować jako wyjątek. Poza tym na pojawienie się nowotworu ma wpływ kilka czynników działających synergistycznie. A promieniowanie UV jest jednym z nich. Więc myślę, że nie ma się co załamywać za dużo. Warto o tym wiedzieć i zwiększyć w jakiś sposóc uwagę, np. poprzez częstszą obserwację skóry, ale na pewno nie powinien być to powód do przerwania takiego leczenia. Podobna sytuacja była z ostrzeżeniem na ulotce do Protopicu, ale o tym kiedy indziej i w innym temacie
Trochę zgłębiłem temat i okazuje się, że te żarówki owszem i emitują UVB (zakres promieniowana potrzebny do wytworzenia witaminy D) ale w granicach do kilkunastu cm od żarnika. Doświetlanie całego pokoju mija się więc z celem. Na równiku, na poziomie morza emisja UVB wynosi ok. 0,3 - 0,5 %. Żarówkę trzeba by było zamontować w klatce i zapalać tylko na jakieś 5% czasu "dziennego oświetlenia". Taki montaż może z kolei doprowadzić do uszkodzenia oczu ptaka lub poparzenia. No i te koszta przy kilku lub kilkunastu klatkach.

Spotkałem się z opiniami, że: cyt. (...) ptaki mają skórę pokrytą piórami, więc mechanizm syntezy witaminy D w skórze pod wpływem promieniowania UV nie zachodzi (...), a sprzedawanie świetlówek przeznaczonych dla ptaków to tylko chwyt marketingowy.

Powyższe informacje zaczerpnąłem z różnych for internetowych, więc jeśli ktoś z Szanownych Forumowiczów ma własne doświadczenia w tym temacie, to bardzo proszę, aby się z nami podzielił.

W dalszym ciągu szukam włącznika światła z tzw. "sztucznym świtem i zmierzchem".
Płyty faliste i trapezowe z polichlorku winylu /PCW/ gr.0,8
dane tech. temp. od -30 do + 60.
Odporne na promieniowanie UV,procesy starzenia,spaliny przemysłowe i klimat morski,słabo rozprzestrzeniające ogień.
Poliester falisty w płytach i rulonach - wyk.z żywic poliestrowych wzmocnionych matą z włókna szklanego. wlaściwości j.w.
zakres temp. od -30 do + 120
wytrzymałość na obciążenie śniegiem 100 kg/m2.
ja mam z rulona o wys.2 m.cena za 1 m bieżący czyli 2 m2 ok.40 zł.
Jest jeszcze komorowy ale jest b.drogi,płyta 2 m2 kosztuje z zależności od sklepu od 90 do 150 zł.
Dygresja

W dużych zakładach pracy gdzie "miano przyjemność ze mną pracować" (to żart taki i się nie czepiać) czasokresy badań okresowych dla poszczególnych grup pracowniczych ustalała z urzędu komisja do spraw bezpieczeństwa z udziałem: pracodawcy, lekarza, SIPów - oddziałowych, bhp i kogo tam jeszcze diabli przynieśli. I ma to znaczenie w zakładach/instytucjach w których pracują osoby o podwyższonej świadomości znaczenia profilaktyki zdrowotnej - służba zdrowia (zwłaszcza promieniowanie jonizujące, eletromagnetyczne, UV i np. jedna z instytucji resortów siłowych). Krótko pisząc środowiska dość roszczeniowe w tym jeśli ochodzi o świadczenia zdrowotne z zakresu profilaktyki no przecież 5 -godzinny dzień pracy. Tak że ustala lekarz to jest jednak uproszczenie i nie żebym się wymądrzałl kurna no.

Acha jedną z grup pracowniczych reprezentowało 7 organizacji związkowych.

Jak mi Jefcia coś tu o terminie (rozumianym do dnia, tu data)- to nie wytrzymię chyba.

Znowu se zapalę.
Wskórze eksponowanej na UV dochodzi do uaktywnienia mechanizmów obronnych: pigmentacji natychmiastowej(IPD, zjawisko Meirowsky’ego) spowodowanej
UVA (10–30 J/cm2), pojawiającej się po kilku godzinach od naoewietlania i pigmentacji późnej (DPD) zależnej od UVB iUVA, pojawiającej się po 48–72 godz. i utrzymującej się 6–8 tyg. oraz tzw. lichtschwiele, czyli pogrubienia naskórka wraz z warstwą rogową, za co odpowiada głównie UVB. Proliferacja naskórka rozpoczyna się tuż po zakończeniu naświetlania i utrzymuje się do 8 tyg. Warstwa rogowa ulega pogrubieniu 2–4-krotnie. Skutkiem tego jest obniżenie wrażliwooeci skóry na UV po kilku ekspozycjach.
Przed cyklem naświetlań każdy chory powinien mieć oznaczoną MED w miejscu nieeksponowanym na światło, zwykle na skórze pośladka lub wewnętrznej
powierzchni przedramienia dla zakresu promieniowania, którym będzie leczony.
W trakcie leczenia wykorzystuje się początkowo 60-70 % wartości MED podczas naświetlania.

Jeśli obawiasz się o skóre w miejscach nie zaatakowanych chorobą możesz stosować kremy do opalania z wysokim filtrem np. 30

| 1.    UV-Niederdruckstrahler C mit Wellenlange 250 nm
celowo przetłumaczyłem w tej samej formie, bo prawdopodobnie jest to tekst
wyjaśniający znaczenie "UV"
w jakimś opisie "czegoś" (UV oddzielone od tekstu myślnikiem),



Znaczenie UV nie ma tu nic dorzeczy w takiej właśnie pisowni, jest ona
powszechnie stosowana w technicznym języku niemieckim. UV to po prostu
ultrafiolet czyli promieniowanie ultrafioletowe (o długości fali
mniejszej niż dla światła widzialnego). Bardziej intryguje mnie to "C",
może to jest oznaczenie jakiegoś elementu. Proponuję jeden z wariantów:

1. Niskociśnieniowe źródło promieniowania ultrafioletowego (C) o
długości fali 250 nm.

Fachowcy zapewne będą wiedzieć, że chodzi tu zapewne o lampę rtęciową,
wewnątrz której utrzymywanie jest niewielkie ciśnienie par rtęci.

2. Niskociśnieniowa lampa ultrafioletowa (C) emitująca promieniowanie o
długości fali 250 nm.

Może jest to trochę dłuższe i troszkę mniej oficjalne - wybór zostawiam
Tobie.

Natomiast jeżeli chodzi o jednostki miary światła, to używa się określenia
"długość fali światła", nikt nie powie,
że żarówka świeci światłem "na fali XYZnm", tylko "o długości fali XYZnm".



Bez względu na to, co kto powie mając na myśli jedną długość fali -
popełni błąd merytoryczny. Można mówić co najwyżej o tym, że żarówka
świeci światłem widzialnym.

Ponieważ każdy zakres częstotliwośsci ma odpowiednią nazwę, to należy też
używać odpowiednie nazwy źródła tej częstotliwości.
Głośnik dla dźwięku, promienniki dla światła, nadajniki dla fal radiowych



Na głośnik się zgadzam, ale promiennik i nadajnik występują w tak wielu
kontekstach, że trudno zawężać ich znaczenie tylko do fal
elektromagnetycznych z konkretnych zakresów częstotliwości (długości).

Takie wyładowanie rzeczywiście istnieje, ale nie tutaj. W świetlówce
zapala się wyładowanie _łukowe_ z żarzoną katodą, które jest
źródłem promieniowania UV. Luminofor, pobudzany fotonami z zakresu UV
wysyła do nas ładne białe światło.



Wyładowanie łukowe ?! w po odłączeniu świetlówki od masy ? ciekawe ..
naprawde ciekawe... tylko energi do podtrzymania łuku troche mało....
A propos żarzonej katody ... to może w kineskopie, bo w świetlówkach
podgrzewana jest tylko na czas zapłonu co ma ułatwić jonizację. A pewien
jestem że świetlówka działała by bez żarnika, pod warunkiem odpowiednio
wysokiego napięcia zapłonowego. W temp pokojowej nieco mniej niż 1000V
zależnie od konstrukcji, po zapłonie świtlówka bez żarnika zachowywała by
się tak jak najzwyklejsza świetlóweczka - i tego jestem pewien.

Jeżeli byłoby tak, jak piszesz, to świetlówka zbudowana byłaby z
koncentrycznego, żarzonego drutu w środku (o napięciu ujemnym),
metalizowanej ITO od środka (metalizacja podłączona do dodatniego
potencjału) i z naniesionym luminoforem rury. ZTCW takich lamp nie ma.



Wystarczy że jest zbudowana jak jest - pędzący w trakcie działania lampy
strumień elektronów zderzając się z atomami gazu lub pary np. rtęci wtrąca z
nich elektrony (jonizuje je) które z kolei pobudzają luminofor do świecenia.
Ale świetlówka *nie świeci światłem widzialnym bez luminoforu* dlatego
nazywa się to wyładowaniem ciemnym :-). Świetlówka świeci najczęściej w
bliskim ultrafiolecie

Ręka przyłożona do szklanej rury jest okładką kondensatora o małej
pojemności.




kondensator w ścisłym tego słow znaczeniu to to nie jest (choć rzeczywiście
pojemność występuje - między elektrodą *na jednym z końców świetlówki* i
ręką)
....Przepływ niewielkiego prądu zmiennego powoduje zapłon
słabego jarzeniowego wyładowania ****samodzielnego***



Ciekwawe sformułowanie :-) samodzielnego ? Parę książek z fizyki
przeczytałem (może za mało) i się nie spotkałem z takim określeniem :-) ale
poguglowałem i *i rzeczywiście* jest - znalazłem :-) 1 link Politechnika
Rzeszowska jesli sie nie myly w programie zajęć z fizyki ma takie okreslenie
:-) Czyżby to była twoja "Alma mater" ? Jeśli tak to oddaję ci honor :-).

Pozdrawiam:
Pawel


Mozna znakomicie znac sie na falach elektromagnetycznych, antenach, itp, ale
co z tego, przeciez on i tak nie powie nic wiarygodnego o tym, o czym
niewiele wiadomo. Nikt nie ma takiej wiedzy, bo ona bedzie dopiero
gromadzona przez najblizsze kilkadziesiat lat. Dodatkowo firmy, ktore
produkuja te wszystkie duperele i operatorzy beda do upadlego lansowac swoje
wersje (tak, jak bylo z papierosami), wiec moze trzeba doliczyc nastepne
kilkadziesiat lat, az uda sie ustalic, jak jest naprawde.



A mi się wydawało, że radio to już kilkadziesiąt lat temu wynaleźli....

Ale kuchenka jest zabezpieczona (przynajmniej powinna byc) przed
wydostawaniem sie tego promieniowana na zewnatrz, a antena z zasady
odwrotnie, ma jak najskuteczniej emitowac to promieniowanie.



Tyle, że nie ta moc i nie ten zakres.

Odkurzacza
uzywa sie rzadko i krotko, a co do monitorow, to przeciez wiadomo, ze sa
szkodliwe, sa coraz ostrzejsze normy na promieniowanie, przepisy odnosnie
pracy przy monitorach, no i przy monitorze tez nie siedzisz 24 godziny na
dobe. Monitor wiekszosc mocy zamienia na cieplo i swiecenie ekranu,
promieniowanie em to tylko malutki ulamek tej energii, a antena promienuje
prawie cale kilkadziesiat czy kilkaset W, ktore do niej jest doprowadzone.
Sa jeszcze rozne zakresy czestotliwosci, tez nie wiadomo dokladnie jaki jest
wplyw promieniowania w zaleznosci od czestotliwosci.



No i to, co piszesz ujawnia Twoją ignorancję.
Monitor wbrew pozorom całkiem dużo mocy zamienia na EM. A, że siedzisz
przy nim bliziutko, to i oddziaływanie jest większe. Do tego dochodzi
również szkodliwe promieniowanie UV, bombardowanie jonowe i szkodliwa
emisja elektornów. W Antenach tego nie ma.

Mam na myśli tworzywa stosowane w oprawach lamp swietlowkowych. Po paru
latach klosze tych opraw pekaja, zolkna skutecznie ograniczajac
przechodzenie przez nie swiatla, krusza sie a osprzet typu gniazda
swietlowkowe rozsypuje sie w drobny proszek, eliminujac te oprawy z
eksploatacji ( sa trudnosci ze zdobyciem uszkodzonych elementow ).
Temperatury w poblizu tych elementow bywaja rzedu do 150 st. C ( dlawiki ) a
ponadto tworzywa te narazone sa na promieniowanie UV pochodzace ze
swietlowek. Znajac podstawowe wlasciwosci tworzyw moglbym wybierac oprawy
zrobione z lepszych materialow ( mniej kosztowne w eksploatacji ). Niestety
nigdy nie "lezala" mi chemia stad te braki, ale chcialbym je teraz w tym
waskim zakresie uzupelnic.
Pozdrawiam
Ben


| Witam

| Potrzebuje informacji n/t wlasciwosci tworzyw sztucznych, tzn ktore z
nich
| sa odporne na wysokie temperatury

to znaczy ile 100, 200, a moze 500 C?

| , UV

Czy to ma byc slonce, czy silniejsze dawki?

| , starzenie

W jakich warunkach?

| i inne czynniki fizyczne.

Jakie? A chemiczne to nie?

| Bylbym wdzieczny rowniez za informacje w jaki latwy sposob ich odroznic
od
| siebie i czym np mozna dane tworzywa dobrze skleic.

Sadzac po tym to myslisz o jakims "domowym" zastosowaniu?

| Moze ktos moze polecic
| mi jakas ksiazke z materialoznawstwa, niezbyt wglebiajaca sie w temat ,
ale
| dajaca takie informacje. Z gory dzieki za pomoc
| Pozdrawiam
| Ben

Podaj wiecej szczegolow,  jak bede mogl to przesle Ci kilka
wskazowek/danych.

Pzdrawiam,
Piotr




Dzięki. Ale z pewnością nie ma on filtru Wooda. A to największy problem - bo



Filtru nie ma.

samą lampę wyładowczą można wydłubać chociażby z lampu ulicznej. Filtr...



Z wydłubaniem to nie wiem, palnik do epromów wygląda na jakiś
specjalnie na te dominujące 254 nm profilowany (przedewszystkim
ciśnienie, mieszaknka gazowa i chyba sama rura szklana).  
Filtru tam nie ma żadnego.

| straty będą.
Oczywiście: w jednej obudowie są dwie światlówki, i alternatywny przełącznik



A to jakieś specjalne lampy.

Z filtrem to widziałem bardzo stare lampy do testów banknotów czy
wywoływania ogólnie foorescencji w świetle widzialnym (zabawy z
fluoresceiną itp) to znaczy filtr był oddzielnie w postaci takiej
okrągłej 40 mm szybki. Zasilanie palnika napięciem stałym 24 V przez
dławik (palnik nie typowo jako rura wyładowcza tylko okrągły - tak jak
żarówka, pokryty dodatkowo jakąś substancją od środka chyba w celu
zamiany częstotliwości światła). I przed tym palnikie umieszczony był
ten filtr. Ale jak rozumiem to on też jest profilowany (w celu ochrony
oczu) częstotliwościowo wiec zyski małe - zwykła lampa do banknotów to
załatwi a powszechnie dostępna w dużej ilości (i to powtarzalnie) -
ten filtr to mam chyba jeden w domu ale nie wiem czy znajdę bo coś na
wierzchu za bardzo nie widzę. W Twoim urządzeniu to chyba muszą być
filtrowane same palniki bo jak wstawić filtr na wyjscie wspolny ?

| Może są jakieś nowe diody LED (na UV widziałem już pare modeli ale
| na jedną częstotliwość i więcej niż 254 nm).
Diody dają bardzo wiele zakresu widzialnego...



Też mi się tak wydaje ale jakis UV jest (fluorescencje widać).  Nie
widziałem widma takiej diody może by poszukać jakieś pdf w wolnej
chwilce (typowe mają charakterystykę, te do IR też) poszukać.

Jakie to ucządzenie ma mieć w ogóle parametry ?
Dominująca częstotliwości dwie alternatywnie to już podałes ale moc ?
Zasilanie ? I jaka charakterystyka promieniowania.

Jakie oświetlenie (żarówka halogenowa z filtrem UV, świetlówka kompaktowa
czy moze
zwykla żarówka) bedzie najodpowiedniejsze i lepsze dla oczu ?
Oświetlana bedzie powierzchnia biurka.



IMO najlepszym rozwiązaniem, w przypadku oświetlenia biurka, jest
zastosowanie żarówki halogenowej. Ma ona większą skuteczność świetlną niż
zwykła żarówka (więcej światła za tą samą ilość zużytej energii), większą
trwałość (ok. 2000h) i co bardzo ważne, w przypadku oświetlania powierzchni
roboczych,
bardzo mały współczynnik tętnień (zmiany strumienia świetlengo wywołane
zmiennością
napięcia zasilającego są praktycznie niezauważalne dla oka w przeciwieństwie
do świetlówek).

Czy rozklad widma zrodla swiatla ma jakies znacznie? Bo zwykla zarowka ma
"dosc" rownomierny rozklad ale swietlowka
kompaktowa ma rozklad widma przypominajacy raczej jakies ogromne



wiezowce:)

Rozkład widma ma wpływ na wierność oddawania barw. W przypadku żarówek
(zwykłych jak i halogenowych) rozkład ten jest ciągły i bardzo zbliżony do
światła naturalnego, dlatego też przedmioty oświetlane tym żarowym źródłem
światła
zachowują swe naturalne kolory.
Ze świetlówkami sprawa wygląda inaczej. Nie mają one ciągłego widma, gdyż
zastosowany w nich luminofor promieniuje tylko w pewnych zakresach długości
fali. Standardowe świetlówki mają luminofory trójpasmowe co sprawia, iż
oddawanie barw jest w zupełności zadowalające. Bardziej wybredni mogą
zastosować świetlówki z luminoforami wielopasmowymi tzw. "Deluxe" gdzie
wskaźnik oddawania barw jest na poziomie Ra=95 (max wartość 100)

pozdrawiam
Artur I.


| Jakie oświetlenie (żarówka halogenowa z filtrem UV, świetlówka kompaktowa czy moze
| zwykla żarówka) bedzie najodpowiedniejsze i lepsze dla oczu ?
| Oświetlana bedzie powierzchnia biurka.

IMO najlepszym rozwiązaniem, w przypadku oświetlenia biurka, jest
zastosowanie żarówki halogenowej. Ma ona większą skuteczność świetlną niż
zwykła żarówka (więcej światła za tą samą ilość zużytej energii), większą



Ma. Nieco wieksza.

trwałość (ok. 2000h)



Raczej niekoniecznie. Wieksza sprawnosc _zarowki_ koreluje z mniejsza
trwaloscia niestety :-)

i co bardzo ważne, w przypadku oświetlania powierzchni roboczych,
bardzo mały współczynnik tętnień (zmiany strumienia świetlengo wywołane
zmiennością napięcia zasilającego są praktycznie niezauważalne dla oka
w przeciwieństwie do świetlówek).



W wiekszosci prac te tetnienia nie maja wiekszego znaczenia.
Chyba ze masz jakies wiertarki, pily.
Poza tym te nowoczesne swietlowki kompaktowe z gwintem zarowkowym
nie tetnia.

Ojciec wlasnie narzeka na bol oczu. 30 lat przy desce i swietlowkach
byly dobre, teraz mu zainstalowali halogeniki.

| Czy rozklad widma zrodla swiatla ma jakies znacznie?
Rozkład widma ma wpływ na wierność oddawania barw.



Nie kazdemu przy biurku na tym zalezy.

Ze świetlówkami sprawa wygląda inaczej. Nie mają one ciągłego widma, gdyż
zastosowany w nich luminofor promieniuje tylko w pewnych zakresach długości
fali. Standardowe świetlówki mają luminofory trójpasmowe co sprawia



Obejrzyj sobie widmo takowej - nie jest niestety tak zle jak piszesz.
Ale miedzy swietlowkami potrafia byc spore roznice.

J.

co oznaczaja typy promieniowania UV ?
typ A, B, C ?

oznaczaja odpowiednio przedzial zakresu dlugosci fal ?
prom. bliskie , dalekie ,etc.  ?

----- Original Message -----

Newsgroups: pl.misc.paranauki
Sent: Friday, April 04, 2003 10:00 PM
Subject: Re: magnokraft II generacji a IR. (było: Wielkie Zwyciestwo!)

[cos o magnokraftach]
| Jak Pajak rozwiazuje te sprzecznosc ?

Pomieszałeś to nieco.
Masz magnokraft w formie materialnej. Otacza się on polem magnetycznym
które
następnie zostaje przyspieszone (dzięki odpowiednio dobranemu pulsowaniu
tego pola). Wtedy obiekt przechodzi w stan telekinetyczny - staje się
przenikliwy dla materii.

W chwili kiedy stalby sie przenikliwy dla materii musialby przestac
oddzialywac elektromagnetycznie. Samo z siebie nie dyskwalifikuje to jeszcze
idei, istnieja bowiem twory, ktore elektromagnetycznie nie oddzialywuja.
Niestety brak oddzialywania elektromagnetycznego skutkuje niemoznoscia
odczuwania wplywu pochodzacego od jakiegokolwiek pola magnetycznego. Chce
sie po prostu dowiedziec czy Pajak nie zauwaza tej sprzecznosci czy tez po
prostu nie powiedzial wam o niej, a nikt go nie zapytal. A moze jakos ja
rozwiazuje ?

Przeinterpretowałeś moją wypowiedź.
IR to tylko wycinek spektrum.
Magnokraft w stanie migotania telekinetycznego bądź przemieszczany
telekinetycznie jest przenikliwy dla promieniowania elektromagnetycznego z
wyjątkiem IR które pochłania (ale nie zawsze - tylko w pewnych
sytuacjach).

Wyglada to dosyc infantylnie, nie uwazasz ? Przenikliwy dla calego spektrum
oprocz akurat tych czestotliwosci, na ktorych pracuja piloty telewizyjne
Pajaka. Postuluje on jakis mechanizm dlaczego akurat w tym zakresie sa one
nieprzenikliwe a w innych tak ? Caly ten podzial jest w koncu czysto umowny.
Czy to IR, czy swiatlo widzialne, czy UV, to sie niczym istotnym nie rozni.
To podzial wynikajacy glownie z funkcjonowania ludzkiego zmyslu wzroku. A to
ze IR sie akurat Pajakowi z cieplem kojarzy... A mowi cos o konwekcji Pajak
gdzies w tych swoich teoriach ? Bo z tym pobieraniem ciepla z otoczenia to
juz by mu bylo latwiej z konwekcja zakombinowac niz z pochlanianiem IR.

Nie jest mi dane znać myśli i wyobrażenia Pająka... :)

Wiem, wiem, ale myslalem, ze moze sie go o cos dopytujecie. Nie sadze aby
wszyscy po prostu bezkrytycznie przyjmowali jego tezy jako prawde objawiona.

marekz



Witam!

W chwili kiedy stalby sie przenikliwy dla materii musialby przestac
oddzialywac elektromagnetycznie. Samo z siebie nie dyskwalifikuje to
jeszcze
idei, istnieja bowiem twory, ktore elektromagnetycznie nie oddzialywuja.
Niestety brak oddzialywania elektromagnetycznego skutkuje niemoznoscia
odczuwania wplywu pochodzacego od jakiegokolwiek pola magnetycznego. Chce
sie po prostu dowiedziec czy Pajak nie zauwaza tej sprzecznosci czy tez po
prostu nie powiedzial wam o niej, a nikt go nie zapytal. A moze jakos ja
rozwiazuje ?



Ech... Najpierw jest oddziaływanie pola magnetycznego a potem
przemieszczenie telekinetyczne.

Wyglada to dosyc infantylnie, nie uwazasz ? Przenikliwy dla calego spektrum
oprocz akurat tych czestotliwosci, na ktorych pracuja piloty telewizyjne
Pajaka. Postuluje on jakis mechanizm dlaczego akurat w tym zakresie sa one
nieprzenikliwe a w innych tak ? Caly ten podzial jest w koncu czysto
umowny.
Czy to IR, czy swiatlo widzialne, czy UV, to sie niczym istotnym nie rozni.
To podzial wynikajacy glownie z funkcjonowania ludzkiego zmyslu wzroku. A
to
ze IR sie akurat Pajakowi z cieplem kojarzy... A mowi cos o konwekcji Pajak
gdzies w tych swoich teoriach ? Bo z tym pobieraniem ciepla z otoczenia to
juz by mu bylo latwiej z konwekcja zakombinowac niz z pochlanianiem IR.



Owszem - podział promieniowania opiera się między innymi na właściwościach
ludzkiego wzrotku ale to przecież nie wszystko, prawda? Poszczególne
wyróżnione przez człowieka pasma różnią się właściwościami - pierwsza sprawa
to oczywiście długość fali, dalej oddziwaływanie z różnymi ośrodkami,
pochodzenie i naturalne źródła itd.

Widzę że wpadasz w jakąś dziwną pułapkę myślową. Odwracasz całą sytuację. To
nie jest tak że Pająk sobie od początku zakładał że UFO pochłania
promieniowanie z pilota! To są wnioski z jego obserwacji i doświadczeń,
wnioski wywodzące się z wcześniejszych teorii itp.

| Nie jest mi dane znać myśli i wyobrażenia Pająka... :)

Wiem, wiem, ale myslalem, ze moze sie go o cos dopytujecie. Nie sadze aby
wszyscy po prostu bezkrytycznie przyjmowali jego tezy jako prawde



objawiona.

Nie traktuję prac Pająka bezkrytycznie jak to niektórzy sugerują. Po prostu
nie zastanawiały mnie poruszane tu przez ciebie kwestie. Dawaj dalej. Może
coś ciekawego z tego wyjdzie.

Pozdrawiam,
Chris B.


| Nie trzeba miec identycznego widma zeby osiagnac identyczny kolor,
| choc czasem moze sie to zemscic.

?? Identyczny kolor, czy identyczną barwę? Co nazywasz barwą i kolorem
(przypomnę, że była taka dyskusja). Nie to, żebym się czepiał,
konwencję możemy przyjąć dowolną, tylko musimy ją ustalić.



Porponuję nazwę chromatyczność, jeszcze fajniej brzmi :-)
Za chromatyczność danego światła, uznajmy współrzędne x, y jakie da dane
światło, przy obliczeniach określonych przez CIE1931.
Dwa źródła światła mają taką samą chromatyczność, jeśli ich współrzędnie x i
y są identyczne.

| Nawiasem mowiac - jaka jest srednia energia fotonow w promieniowaniu
| ciala o np 6000K ?



Jakie zastosowanie miało by owe obliczenie? Bo tak bez motywacji, to nie
chce mi się brać za proste, wydaje mi się, obliczenia - na razie nie widzę w
nich nic ciekawego.

Na pewno nie tam, gdzie jest maksimu, bo rozkład nie jest symetryczny.



Mam wrażenie, że byłbym w stanie podać Ci takie widmo, że długość fali dla
maksimum energii, było by zgodne z długością fali o energii fotonów zgodnej
ze średnią energią fotonów i nie będzie to widomo symetryczne. To tak na
szybko myśląc, mogę się mylić.
No jakby jeszcze do problemu dorzucić warunek, że owo widmo ma mieć CCT =
6000 K, to problem już byłby całkiem ciekawy...

| A u gory masz przyklad ze to co powszechnie nazywane jest
| "biale" ma widmo dosc ciekawe ..

A co ma powszechnie nazywane światło do definicji temperatury
barwowej?



To, że przyjmuje się, że temperatura barwowa charakteryzuje różne odcienie
bieli. Można ulec sugestii, że wzorcem światła białego o danej temperaturze
jest rozgrzane CDC do tej temperatury - moim zdaniem to stawianie spraw na
głowie, bo w naturalnym otoczeniu w jakim ewoluował człowiek, takie widmo
niemal nie występuje, to twór sztuczny, lecz z pewnych względów wygodny.
Nawet w tym wątku wspominałeś, o dobieraniu parametrów diody w taki sposób,
by przynajmniej w zakresie światła widzialnego (co też jest kontrowersyjne,
bo np. światło UV, które wytniemy, jest możliwe do pośredniego
dostrzegnięcia, gdy danym światłem oświetlamy przedmioty - jest to możliwe
dzięki zjawisku fotoluminescencji) osiągać zgodność z rozkładem Planck'a.
IMHO powinno się dążyć do zgodności np. z D55, czy z D65, ale to kwestia
wyznaczenia celów i zastosowań, kompromisów (np. poświęcając naturalność
widma, można w zamian uzyskać większe skuteczności świetlne).

pzdr
mk

Promieniowanie UV ma 3 zakresy w zależności od działania na organizmy żywe - A, B i C. Najkrótszą długość fali, a tym samym największą szkodliwość, ma UV C. Lampy o takim oznaczeniu mają pewnie największą moc i najsilniejsze działanie dezynfekujące.
6x6
"Za sprawą tego niepozornego owocu, jakim jest czarna jagoda, możemy się cieszyć dobrym wzrokiem przez długie lata. Jagody chronią oczy przed wolnymi rodnikami, zmniejszają przepuszczalność i kruchość naczyń krwionośnych w gałce ocznej, poprawiają ukrwienie i zapewniają ostre widzenie po zmroku." - z medialine.pl

"Są stosowane w leczeniu tzw. kurzej ślepoty czyli niedowidzenia o zmierzchu i osłabieniu wzroku z powodu nadwrażliwości na światło dzienne. Pod ich wpływem siatkówka czyli część oka reagująca na światło jest lepiej ukrwiona. Czarna jagoda leczy schorzenia będące najczęstszą przyczyną osłabienia wzroku u ludzi starszych: zwyrodnienie plamki żółtej (choroba środkowej części siatkówki) oraz zaćmę polegającą na zmętnieniu soczewki oka.
Długotrwałe zażywanie wyciągu z borówki poprawia wzrok u krótkowidzów!
Podczas II wojny światowej piloci zauważyli, że po zjedzeniu jagód (wystarczył dżem) lepiej widzieli w ciemnościach. Wyciągi z borówki zalecane są także osobom o nieprawidłowym krążeniu żylnym chorującym na żylaki czy hemoroidy. Wyciągi z borówki czarnej można zażywać w ilości 50 do 150 mg dwa razy dziennie.
Mniejsze dawki można stosować profilaktycznie, aby zapobiec chorobom oczu. Natomiast większe dawki mogą zażywać osoby chore na cukrzycę. Również kobiety w ciąży i karmiące piersią mogą spożywać wyciągi z borówki. " - z wpolnoty.org

no i pewnie warto czasem pyknąć luteinę:
"Luteina - antyoksydant, którego celem jest wzmocnienie bariery ochronnej siatkówki oka, a w szczególności ogromnie wrażliwych na promieniowanie słoneczne, komórek w plamce żółtej. Luteina to naturalny barwnik uzyskiwany z liści rośliny Tagetes erecta (zwana Goździk Indyjski lub Aksamitka wysoka).

Luteina jeden z karotenoidów - pigment siatkówki stanowiący naturalny filtr ochronny przed promieniowaniem UV i UVB. Luteina działa w oku jak żółty filtr, którego mikroskopijne ilości umieszczone są dokładnie w części środkowej dołka środkowego siatkówki, w miejscu zwanym plamką żółtą. Z jednej strony wiąże on wolne rodniki (podobnie, jak inne antyoksydanty, np. witaminowe A, C, E), z drugiej - absorbuje promieniowanie elektromagnetyczne w zakresie fal poniżej 400 nm.

Luteina jest korzystna dla osób z chorobami wzroku m.in. zaćma, dla cukrzyków - retinowców oraz dla osób przebywających często w pobliżu szkodliwych elektoronicznych pól magnetycznych np. przy telewizorze, komputerze lub np. "mikrofalówce".

Ponieważ luteina nie może być syntetyzowana w organizmie, musi być dostarczana z zewnątrz." - z faceci.com.pl

żeby nie mieć taaakich oczu
lampa żarowa wytwarza dużo promieniowania czerwonego (co wiąże się z emisją ciepła) - filtr niebieski tłumi zakres promieni czerwonych. Ledy emitują dużo światła niebieskiego, stąd w tym zakresie mają większą efektywność. Spotkałem się z efektami UV zbudowanymi na bazie LED.
Ale jak taki atom pochłonie kwant promieniowania UV to później musi oddać dwa kwanty promieniowania z innego zakresu?

Tak aby sumarycznie atom po powrocie do stanu podstawowego oddał całą energię którą pochłonął.
Arturze, a dlaczego w czynnikach fizycznych jest promieniowanie jonizujące?

no chyba z encyklopiedii Cytat z Wikipedia:
"Promieniowanie jonizujące jest stale obecne w środowisku człowieka, zawsze i wszędzie. Jest to spowodowane głównie wszechobecnością radioizotopów różnych pierwiastków w przyrodzie oraz promieniowaniem kosmicznym. Jest wysoce prawdopodobne, że naturalne promieniowanie jonizujące środowiska jest głównym sprawcą mutacji w genach organizmów żywych, czyli jednym z czynników ewolucyjnych, którym zawdzięczamy faunę i florę taką, jaką znamy."

Idąc dalej - http://www.mediweb.pl/sym...vad.php?id=1062 czytamy:

"Typ promieniowania Długość fali promienie X 10-8 to 10-12 m Promieniowanie ultrafioletowe (UV) 100 to 380 nm Światło widzialne 380 to 780 nm Fale radiowe 1 do 100,000 m Fale o bardzo niskiej częstotliwości > 5,000,000 m
Pomiary wykonane przez NIOSH wykazały, że promieniowanie X emitowane z dostępnych w sprzedaży monitorach było poniżej poziomu podstawowego co oznacza, że nie stwierdzono tego promieniowania. Pomiary promieniowania UV wykazały maksymalnie 6.5x10 wat/centymetr co jest ponad 1000 razy mniej niż standardowe promieniowanie 1x10 wat/centymetr. Również promieniowanie świetlne nie przekracza zalecanych norm. Długość fal promieniowania radiowego obejmuje szeroki zakres wartości jednak większość energii tego promieniowania jest w zakresie częstotliwości od 15 do 250 kHz (długość fal 1200 d0 20000 metrów). Pole elektryczne ma średnio wartość 5000 V/metr przy normie 377000 V/metr. Pole magnetyczne wynosi około 0.09 A/metr przy normie wynoszącej 2.65 A/metr. Potwierdza to, że promieniowanie radiowe jest dużo poniżej norm ACGIH. Promieniowanie o bardzo małej częstotliwości, dla którego jak dotąd nie określono norm jest podobna do tej stwierdzanej w powszechnych urządzeniach domowych, dużo poniżej wartości groźnych dla zdrowia. Ochrona przed promieniowaniem o bardzo małej częstotliwości za pomocą specjalnych soczewke nie jest konieczna.

Podsumowując monitory nie niosą zagrożenia promieniowaniem dla osoby pracującej przy komputerze, co oznacza, że nie jest konieczne zakładanie okularów które chronią przed promieniowaniem UV oraz podczerwonym."
Witam!

Na początek kilka uwag. Jakiś czas temu, kiedy miałem trochę więcej czasu, zaglądałem na zagraniczne fora dot. KC. Szczerze mówiąc zauważyłem różnicę w poziaomie dyskusji i jakości przekazywanych informacji. Usprawiedliwieniem dla naszego polskiego podwórka jest pewna hermetyczność, związana z barierą językową - zagraniczne fora są z reguły anglojęzyczne, dlatego międzynarodowe.

Podstawową różnicę, jaką zauważyłem, było dochodzenie do genezy choroby, szukanie skutecznych i nieszkodliwych metod leczenia i - co mnie najbardziej uderzyło - powszechność i równość w wymianie informacji (tym zaowalowanym zwrotem chciałem powiedziec, że na fora zaglądają również specjaliści w dziedzinie okulistyki i dyskutują z dotkniętymi SR!).

Dlatego chciałbym zapoczątkować dzielenie się spostrzerzeniami na temat przyczyn (hipotezy), rozwoju (obserwacje) i sposobów poprawienia wzroku osób dotkniętych SR. Mam prośbę: nie piszcie, co już gdzieś przeczytaliście, ale jakie są WASZE WŁASNE SPOSTRZERZENIA! Ja osobiście uważam za chybioną hipotezę, że SR powoduje "bawienie się oczami" (pocieranie, wywijanie powiek itp., co najwyżej może to być skutkiem lub zwiastunem choroby, ale nie przyczyną! Mam na myśli oczywiście pocieranie oczu, bo wywijanie powiek ma się zupełnie nijak do stożka ).

Jako pierwszy zamieszczam podstawowe uwagi na temat mojego conusa.
1. Stożek jednostronny, ostry (w drugim oku astygmatyzm)
2. Brak przesłanek co do dziedziczności (brak SR wśród krewnych)
3. Atak choroby następuje wczesną wiosną. Stąd kilka uwag:
a) być może powodem SR w moim przypadku jest brak promieniowania słonecznego (przynajmniej w pewnych zakresach); X-Linking polega na poddawaniu rogówki oddziaływaniu promieni UV (składnik światła słonecznego), co powoduje zatrzymanie rozwoju stożka.
b) może to również oznaczać, że w okresie przesilenia zimowo-wiosennego następują w organizmie człowieka (niektórych ludzi?) zmiany bio-chemiczne, powodujące m.in. "stres rogówki"
4. Zauważyłem, że SR rozwinął się w tej części ciała, z którą mam problemy. Są dni, kiedy czuję, że jedna strona mojego ciała jest jakby lekko sparaliżowana, bezwładna. Zauważyłem, że jest to pewien rodzaj meteopatii, ponieważ pojawia się to zawsze przed zmianą pogody. Zapytany przeze mnie lekarz zapytał, czy mam jakieś kłopoty, zmartwienia... Z kolei znajoma, która ma podobne problemy powiedziała, że powodem takiego stanu poczucia jest serce. Jedno drugiego nie wyklucza. W końcu podobno jedną z przyczyn SR jest stres...

Czekam na sensowne wpisy

Pozdrawiam
ZENTHONIC - Potencjalne zdrowie
Ochronne działanie flawonoidów, obecnych w owocach

Flawonoidy, podobnie jak inne fenole, stanowią grupę substancji wtórnych wytwarzanych podczas metabolizmu roślin. Ich podstawową rolą jest ochrona komórek roślinnych przed niszczącym działaniem czynników zewnętrznych, takich jak promieniowanie UV, grzyby, wirusy, owady oraz wolne rodniki.
Badania laboratoryjne oraz epidemiologiczne jednoznacznie potwierdziły szeroki zakres chemicznych, biologicznych oraz biochemicznych właściwości flawonoidów. Ich rola w profilaktyce zdrowia i zwalczaniu chorób jest niekwestionowana.
Pani Profesor przedstawia także budowę chemiczną, biochemiczne właściwości najbardziej znanych polifenoli i bioflawonoidów, ich metabolizm oraz biodostępność, ogólne spożycie flawonoidów w populacji, ich rolę w profilaktyce zdrowia, jak również korzystny wpływ polifenoli i bioflawonoidów na różne dolegliwości.

Tytułem wstępu, chcielibyśmy zaprezentować Państwu bogactwo polifenoli oraz bioflawonoidów, obecnych w najnowszym produkcie CVI - ZenThonic-u.

Magostan - Król Owoców - będący głównym składnikiem ZenThonic-u, zawiera aż 17 różnych związków ksantynowych. Taka bogata ilość ksantyn nie występuje w żadnym innym, spożywanym przez ludzi owocu.

Nie jest to jednak koniec listy składników. Inne owoce, wchodzące w skład tego produktu, takie jak czerwone winogrona, truskawki, żurawina wielkoowocowa, maliny, wiśnie, jabłka, gruszki czy borówka amerykańska wraz ze "swoją" zawartością flawonoidów, czynią go nieprawdopodobną "bombą flawonoidową".

Artykuł ten jest tylko wstępem do bardziej szczegółowej prezentacji. W tym numerze naświetlimy Państwu korzystne działanie tylko niektórych flawonoidów. Są to przede wszystkim flawonoidy występujące w borówce amerykańskiej oraz brusznicy. Udowodniono, że skutecznie poprawiają ostrość widzenia oraz przeciwdziałają zaćmie i tzw. "kurzej ślepocie". Korzystnie wpływają także na ludzki organizm nawet w zaawansowanych stanach chorobowych. Ponadto, posiadają antybakteryjne, antywirusowe, przeciwgrzybiczne oraz przeciwpsasożytnicze właściwości. Korzyści te są dobrze znane Siostrom Miłosierdzia oraz mnichom, którzy stosują te owoce w klasztorach w zwalczaniu chorób. Imię Św. Hildegardy jest najczęściej kojarzone z leczniczym wykorzystywaniem borówki amerykańskiej oraz brusznicy. Św. Hildegarda jest również znana jako autor receptury leczniczej, stosowanej w zapaleniach układu moczowego i bólach menstruacyjnych.
Upał , Słońce daje się we znaki. Czy się obawiać i czego.
Trochę wstępu.
Życiodajne Słońce z zewnętrzną temperaturą ok. 5400 stopni Celsjusza emituje całe spektrum fal o różnej energii. Od fal radiowych po promieniowanie rentgenowskie. Atmosfera ziemska na szczęście zatrzymuje te najbardziej niebezpieczne. Zostawia promieniowanie świetlne i dwa rodzaje promieniowania niewidzialnego. Jest to promieniowanie podczerwone i promieniowanie nadfioletowe.
Groźne jest promieniowanie nadfioletowe. To promieniowanie dzieli sie na 3 zakresy jeżeli chodzi o energię którą niesie. Oznaczamy UVA; UVB; UVC.
Promieniowanie UVC póki jest warstwa ozonowa jest zatrzymywane. Pozostaje więc promieniowanie UVA i UVB. A więc przed nimi , przed energią które one niosą musimy się chronić. Dostepne są i popularne kremy ochronne o oznaczeniach np.SPF 15, SPF 30. Nawet cienka warstwa kremu absorbuje znaczna część promieniowania. A co te kremy zawierają , jakie absorbenty. Chemik powiedział by tak;
- absorbenty fal UVA to avobenzone, Parsol
-absorbenty UVB to cynamoniany, salicylany
Ale sa i absorbenty obejmujace zakres UVA i UVB są to między innymi ketony aromatyczne.
Czym kierować sie przy wyborze?. Oznaczeniem handlowym np. SPF 15 , czy SPF 30. oczywiście moga byc SPF 20, czy 25. O czym informuje nas to oznaczenie? Nie bawiąc się obliczenia matematyczne mozna powiedzieć
Krem SPF 30 pozwala Nam przebywać bezpiecznie w Słońcu dwa razy dłuzej niż SPF15. Ale nie oznacza to że krem SPF 30 absorbuje dwa razy wiecej szkodliwego promieniowania.
Krem SPF15 absorbuje 93% szkodliwego promieniowania, a krem SPF 30 96% szkodliwego promieniowania.
Krem SPF 30 pozwala przebywać w Słoncu dwa razy dłużej niż SPF 15, ale przez ten czas tylko o 3% absorbuje więcej szkodliwego promieniowania.
Uzasadniony jest wybór SPF 30 jezeli mamy zamiar siedzieć cały dzień w Słońcu. Ale jezeli w sposób umiarkowny to SPF 15 tez zabezpieczy Nas w sposób wystarczający.W podobnym czasie rózni te kremy te 3% wiecej absorbcji promieniowania. UV.
Nie , nie promuję żadnego kremu tylko chcę uzmysłowić na czym istota problemu polega. Każdy wybiera sam.
Jeśli zna ktoś odpowiedzi na pytania to niech z łaski swojej napisze:) Wiem tylko ze w pytaniu 3 ma być odpowiedz a.) Nie mam żadnych notatek żeby go uzupełnić więc jeśli ktoś będzie w stanie to będę wdzięczna i myślę że nie tylko ja:P

1.Dopisz prawidłowe przedziały temperatur letalnych dla:
a.)wirusów
b.)bakterii
C.)grzybów wywołujących tracheomikozy
d.)grzybów wywołujących zgorzele siewek

92 C,65-70 C,90 C,50 C

2.Który z podanych zakresów promieniowania UV dopuszczony jest do
dezynfekcji pożywki:
a.)315-400nm
b.)280-315nm
c.)100-280nm
d.)<200nm

3.Brązowa plamistość liści jest chorobą:
a.)pomidora
b.)ogórka
c.)fasoli
d.)papryki

4.Xanthomonas campestris pv.campestris to sprawca choroby występującej w
uprawie:
a.)pomidora
b.)papryki
c.)kalafiora
d.)ogórka
e.)kapusty
f.)brokuła
g.)fasoli

5.Szczepienie odmian podatnych na wirusy na podkładkach odpornych jest:
a.)celowe
b.)niecelowe
Uzasadnij.

6.Które z wymienionych niżej roślin mogą być uprawiane w przedplonie
jako fitosanitarne dla Plasmodiophora brassicae?
a.)ogórek
b.)fasola
c.)rzepak
d.)rzodkiew
e.)brokuł

7.Która ze znanych chorób uważana jest za dominującą w jesiennych
uprawach warzyw pod osłonami i dlaczego?

8.Dlaczego po zabiegu parowania wzrasta w glebie zawartość saletry
amonowej?

>